Początek końca straży miejskiej

Otwoccy radni zrobili pierwszy krok na drodze do likwidacji straży miejskiej. Upoważnili przewodniczącego rady miasta, żeby wystąpił o opinię w tej sprawie do Komendanta Stołecznego Policji. W tegorocznym budżecie obcięli już wydatki na utrzymanie strażników.

straz1

ALEKSANDRA CZAJKOWSKA

Otwoccy radni nie rezygnują z pomysłu zlikwidowania straży miejskiej, o czym informowaliśmy na łamach „Linii” pod koniec grudnia. Podczas kontynuowanej w sylwestra sesji budżetowej większością głosów przyjęli uchwałę, w której upoważnili przewodniczącego rady miasta do kontaktów z Komendantem Stołecznym Policji oraz wojewodą mazowieckim. Teraz Jarosław Margielski będzie mógł wystąpić do komendanta o opinię
w sprawie rozwiązania miejskiej służby, co stanowi wymóg formalny. Jak udało nam się dowiedzieć, szef rady miasta zrobi to jeszcze w styczniu. W przypadku nieotrzymania opinii rada miasta może rozwiązać straż po upływie 14 dni od czasu przedstawienia wniosku o jej wydanie. Kolejnym krokiem będzie rozpatrywanie projektu uchwały w sprawie likwidacji straży.

W tegorocznym budżecie radni już dokonali cięć w wydatkach na straż miejską. Z zaplanowanych przez prezydenta 956 tys. 528 zł zostawili 617 tys. 100 zł.

W otwockiej straży miejskiej pracuje siedmiu funkcjonariuszy, którzy mają do dyspozycji trzy wysłużone samochody. Czytelnicy „Linii” w komentarzach pod artykułem o pomyśle likwidacji miejskiej służby, który zamieściliśmy na naszej stronie internetowej i Facebooku, w większości poparli ten pomysł.

Internauci komentują:

  • Mariusz Reda: Drogo nas kosztuje gonitwa za babinkami z czosnkiem.
    Bo poważnych interwencji raczej im nie przypisuję.
  • Beata Olejniczak: Likwidacja Straży Miejskiej nie jest dobrym pomysłem między
    innymi dlatego, że będzie problem np. z odławianiem bezpańskich psów. Kto odwiezie
    je do schroniska? Policja, pracownicy UM z ochrony środowiska? To oczywiście tylko
    jeden z przykładów. Likwidacja dostarczy naprawdę wielu problemów i wprowadzi
    dezorganizację pracy m.in. Policji.
  • Ewa Glinicka: Nie likwidować. Przeorganizować, wymienić komendanta na takiego
    co wreszcie z tych ludzi zrobi pożytek i efektywnie wykorzysta do pracy
    na rzecz lokalnej społeczności. Dofinansować i zwiększyć stan osobowy.
  • Elwira Zuk: Jestem za likwidacją, bo czy ktoś może podać choć trzy rzeczy,
    które w tym roku straż zrobiła? Jak jest potrzeba, to już jest po ich godzinach pracy.
  • Agnieszka Budnicka: A ja jestem za tym by zostali… Gorsze darmozjady siedzą
    w Radzie Miasta… Ci co stracą tą pracę mają rodziny na utrzymaniu…
  • Marzena says:

    Witam dziś byłam w staży miejskiej siedzą tam panowie którzy są bezczelni i chamscy stawiają się pozaprawem wlepaja mandat a sami stawiają swoje samochody jak chcą . Zamiast upomnienia z szyderczym uśmiechem wręczają mandat

  • Andrzej says:

    Bardzo dobry pomysł.Ten „dziwny twór” już dawno powinien zostać rozwiązany.Pożytku z nich żadnego koszta utrzymania ogromne.Zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć na dodatkowe patrole policji.

  • yogi says:

    A nie da się zlikwidować rady miejskiej???

    • otwocczanin says:

      Kolega nie lubi jak w Otwocku zaczyna się dobrze dziac? To dziwne podejście….

  • lola says:

    Pogonić Komendanta który nic nie robi i nie potrafi dogadać sie z załogą. Brawo Panie Margielski.

  • KK says:

    Pani Beato Olejniczak: Likwidacja SM nie spowoduje, że nie będzie miał kto łapać bezpańskich psów, bo SM i tak ich nie łapie. Z bezpańskimi psami sąsiadów z drewnianej rudery borykamy się od wielu lat i nic nie pomagało, ani dzwonienie do SM, ani pisanie. Poniżej jest link do artykułu w LO sprzed prawie 9 lat. Nic się w tej sprawie, oprócz psów, nie zmieniło.
    http://bankfotek.pl/image/2049758

  • olo says:

    Jak już wspominałem, jaki jest problem sprawdzić efektywność pracy strażników? Wszystkie interwencje są przecież zapisywane. Łatwo w ten sposób sprawdzić ilu zatrzymali przestępców, jakie ujawnili wykroczenia (z dokładnym podziałem na ilość nałożonych mandatów na „kobiety z czosnkiem” – bardzo trafnie określił karana grupę osób Pan Reda oraz na osoby spozywajace alkohol, zaklocajace spokoj, zasmiecajace itp. – czyli wykroczenia których karanie jest uzasadnione nie tylko prawnie ale i moralnie) oraz ile np. odlowili psow o ktorych tak duzo sie mowi. Myślę że taka analiza danych choćby z roku 2016 sama pokaże czy straż miejska jest w Otwocku potrzebna czy też nie. Nie można oceniać ich pracy, sugerując się sympatią czy antypatia. Ja niestety nie spotkałem się przez lata z ich zaangażowaniem. Nie mniej jednak nie chce ich oceniać bezpodstawnie.

7 thoughts on “Początek końca straży miejskiej”

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

REKLAMA

REKLAMA