Ciszej nad tą Rokolą

Wędkarze nie zgadzają się, żeby ktokolwiek poza nimi mógł hałasować nad Rokolą. Domagają się od Rady Powiatu Otwockiego wprowadzenia zakazu pływania po jeziorze łodziami motorowymi i skuterami wodnymi. Co ciekawe, ich samych ten zakaz ma nie dotyczyć. – Jeśli mamy zakazać korzystania z łodzi silnikowych, to wszystkim poza służbami ratunkowymi. Ale najpierw zbadajmy, czy poziom hałasu rzeczywiście jest zbyt wysoki – mówią powiatowi radni.

rokola

SYLWIA WYSOCKA

Otwockie koło Polskiego Związku Wędkarskiego domaga się wprowadzenia na jeziorze Rokola całkowitego zakazu pływania jednostkami o napędzie motorowo-spalinowym. Wędkarze chcą wyznaczenia na jeziorze „strefy ciszy” obejmującej zbiornik wodny i jego brzegi. Użytkownikom motorówek i skuterów wodnych zarzucają „skandaliczne zachowanie” polegające m.in. na pływaniu z nadmierną prędkością, wkraczaniu na łowiska, niszczeniu roślinności wodnej i ściąganiu zestawów wędkarskich.

Ponadto piszą, że „motorówki i skutery wodne wywołują bardzo dużą falę, która na płytkim jeziorze, jakim jest Rokola, powoduje odrywanie się osadów dennych, przez co z jeziora o krystalicznej wodzie uczyniły mętne bajoro. Nadmierne falowanie wody na bardzo wąskim jeziorze powoduje osuwanie się do zbiornika nadbrzeżnych drzew, co miało miejsce w parku okalającym pałac w Otwocku Wielkim. Ryk silników łodzi motorowych i skuterów na tak małym akwenie jest nie do przyjęcia dla przebywających nad brzegami jeziora osób, które chcą wypoczywać w ciszy i spokoju. Stąd dziesiątki telefonów do zarządu koła o przywrócenie ciszy i spokoju nad jeziorem”.

Swoje uwagi wędkarze z miejskiego koła przekazali władzom reprezentującego ich Okręgu Mazowieckiego PZW, które w połowie lipca złożyły w tej sprawie wniosek do rady powiatu, ale trochę inaczej sformułowały główny postulat. Dotyczy on wprowadzenia zakazu, który nie obejmowałby jednostek służb porządku publicznego oraz… samych wędkarzy. Do wniosku nie dołączono jednak wyników pomiaru hałasu, co mogłoby stanowić dowód dla jego uzasadnienia i pomogłoby powiatowym radnym podjąć decyzję. Władze powiatu w piśmie z 14 października informują, że rada w drodze uchwały może ograniczyć używanie jednostek pływających lub wprowadzić zakaz, ale tylko jeżeli jest to konieczne dla zapewnienia odpowiednich warunków akustycznych na terenach przeznaczonych do celów rekreacyjno-wypoczynkowych. Taka uchwała po- winna zatem zostać poprzedzona ustaleniami, czy na obszarze wskazanym we wniosku panują odpowiednie warunki akustyczne, czy nie. Takiej oceny można dokonać na podstawie pomiaru poziomów hałasu. Powiat zauważa także, że strefa wokół jeziora Rokola nie jest do końca terenem rekreacyjno-wypoczynkowym, bo w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego tereny te określone są głównie jako rolnicze, przeznaczone pod zabudowę mieszkaniową i usługi turystyczne. Na koniec powiat informuje, że pomiary hałasu mogą być przeprowadzone tylko w sezonie wiosenno-letnim.

Rada powiatu poświęciła petycji już kilka posiedzeń komisji rolnictwa, leśnictwa i środowiska. Dyskutowano o niej także na dwóch sesjach. Zdając sobie sprawę, że z podjęciem decyzji trzeba poczekać do rozpoczęcia sezonu wiosenno-letniego, radni zdecydowali najpierw o przesunięciu terminu rozpatrzenia wniosku, a na styczniowej sesji – o zamiarze podjęcia prac nad uchwałą będącą odpowiedzią na petycję i przesunięciu tych prac do komisji.

Sprawę skomentował też starosta powiatu otwockiego Mirosław Pszonka. – Jeśli ktoś chce zakazywać używania łodzi silnikowych, powinien zacząć od siebie. Podejmiemy działania, żeby stwierdzić, czy faktycznie nad jeziorem jest za głośno i czy zwierzęta i rośliny mogą ucierpieć wskutek korzystania z motorówek i skuterów wodnych. Będziemy to wiedzieć, kiedy poznamy wyniki badań. Jestem jednak przekonany, że nie będzie potrzeby wprowadzania takich zakazów, jakie proponuje związek wędkarski.

Jak poinformował „Linię” prezes otwockiego koła Polskiego Związku Wędkarskiego Jan Nowicki, w przypadku negatywnej odpowiedzi na petycję wędkarzy PZW nie złoży broni. Będzie szukać pomocy gdzie indziej, np. w Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska.

One thought on “Ciszej nad tą Rokolą”

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

REKLAMA

REKLAMA