Wyregulują światła

Skrzyżowanie ulic Filipowicza i Poniatowskiego będzie bardziej przyjazne dla kierowców zwłaszcza tych, którzy jadą w kierunku centrum Otwocka albo Śródborowa. Wydłużone zielone ma upłynnić ruch w tym miejscu i zapobiec powstawaniu korków.

ALEKSANDRA CZAJKOWSKA

swiatla

Obecnie sygnalizacja świetlna na skrzyżowaniu jest ustawiona tak, że kierowca poruszający się ul. Filipowicza ma zielone światło wystarczająco długo, ale jeśli jedzie ul. Poniatowskiego, to widzi je tylko przez kilka sekund. Przez to rano w tym miejscu tworzą się korki w kierunku Śródborowa i centrum Otwocka. Samochody często stoją w kolejce aż do budynku ZUS-u.- Tam trzeba wydłużyć zielone światło o przynajmniej pięć sekund dla samochodów, które poruszają się ul. Poniatowskiego – zasygnalizował problem dyrektorowi Zarządu Dróg Powiatowych przewodniczący rady miasta Jarosław Margielski. Po spotkaniu na komisji wysłał już w tej sprawie oficjalne pismo do ZDP.

– Nie sądzę, żeby były jakieś przeciwwskazania do wydłużenia o kilka sekund zielonego światła – zapewnił otwockich radnych na komisji dyrektor Marek Płaczek. – Firma, która zajmuje się obsługą sygnalizacji na skrzyżowaniach, robiła pomiary i na ich podstawie ustawiała długość świateł. Ale jeśli jest potrzeba, żeby to zmienić, należy spróbować – dodał.

Drogowcy mają też zajrzeć na skrzyżowanie ulic Matejki i Batorego, gdzie zielone światło było już wydłużone, ale po niedawnej awarii znów trzeba poprawić działanie sygnalizacji.

REKLAMA

REKLAMA