Sater może urosnąć w śmieci

Prezydent Zbigniew Szczepaniak niebawem wyda decyzję w sprawie rozbudowy składowiska odpadów Sater (Amest) w Otwocku-Świerku. Raz już nie wyraził zgody, ale spółka skutecznie się odwołała. Teraz na jego biurko trafiła ekspercka opinia, która otwiera furtkę do możliwej zmiany tej decyzji.

ALEKSANDRA CZAJKOWSKA

sater

Planowana przez spółkę Amest (dawny Sater) Otwock inwestycja budzi strach i obawy wśród mieszkańców zwłaszcza Jabłonny, Świerku i Śródborowa, którzy już teraz skarżą się na uciążliwości, w tym smród ze składowiska. A co ich czeka, jak prezydent wyda decyzję środowiskową dla spółki Amest Otwock?

Na terenie 3000 ha, który przylega do składowiska, miałyby powstać: sortownia odpadów, kompostownia, biofiltr, plac dojrzewania kompostu, magazyn odpadów niebezpiecznych i infrastruktury pomocniczej. Łączna maksymalna wydajność zakładu miała wynosić do 65 tys. ton odpadów rocznie.

Postępowanie zmierzające do budowy instalacji jest cały czas w toku. Po uchyleniu przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzji prezydenta w sprawie odmowy ustanowienia warunków środowiskowych dla budowy zakładu Zbigniew Szczepaniak zlecił wykonanie specjalistycznej opinii. Chodziło o stwierdzenie czy planowana lokalizacja zakładu jest zgodna z obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Zdaniem radnych nie jest.

Opinię sporządził wybrany przez miasto ekspert. Wynika z niej, że lokalizacja planowanej inwestycji będzie zgodna z miejscowym planem, jeśli potraktuje się ją jako… rozbudowę. Teraz we wniosku spółki jest mowa o budowie.

Radni zapoznali się z dokumentem na komisji ochrony środowiska i urbanistyki 26 stycznia, na którą był też zaproszony prezydent. – To jest kolejny dokument, który ma chronić prezydentowi tę część ciała, gdzie plecy tracą swoją szlachetną nazwę – stwierdził radny Krzysztof Kłósek. – I co teraz mamy? Inwestor zmieni zapisy i powie, że planuje przebudowę, powołując się na ten dokument, który powstał za publiczne pieniądze. To jest skandal. Czy ta pani miała sprawdzić zgodność z planem czy możliwe konfiguracje, jak należy przeprowadzić tę inwestycje, żeby można było ją zrealizować?! – mówił przewodniczący rady miasta Jarosław Margielski.

Nie ukrywali oni pretensji, że przy tworzeniu opracowania nie uwzględniono ich stanowiska i uwag. Wskazali też, że zawiera błędy, m.in. teren, gdzie wycięto już drzewa (ponad 2 ha), ujęto jako istniejący las.

Pod nieobecność prezydenta i jego zastępcy opinii eksperta broniła,  naczelnik wydziału ochrony środowiska. – Ta opinia jest przydatna, bo jednoznacznie pokazuje, że planowana przez Amest inwestycja jest zgodna z planem, pod warunkiem że potraktuje się ją jako rozbudowę istniejącego składowiska – przekonywała Iwona Gawłowska. Na pytanie, kiedy prezydent wyda decyzję środowiskową w sprawie Satera, odpowiedziała, że ma być znana na dniach. – Dzisiaj jesteśmy na etapie prac związanych z przygotowaniem projektu decyzji w tej sprawie. Nie jest jeszcze formułowany ostateczny projekt tego dokumentu – mówiła naczelnik. Jednak na pytania, czy mieszkańcy też będą mogli złożyć uwagi do raportu lub czy spółka złożyła nowy raport oddziaływania na środowisko, nie była w stanie odpowiedzieć radnym. Dlatego też na komisję był zaproszony prezydent oraz poproszono o obecność radcę prawnego. Jednak nikt z nich nie przyszedł. W tej sytuacji uzgodniono, że posiedzenie komisji zostanie przerwane, aż do momentu, kiedy będzie na niej obecny prezydent lub jego zastępca. – Pani naczelnik w tym postępowaniu nie odgrywa kluczowej roli, a chcieliśmy przedyskutować kwestie szczegółowe.

Problem jest istotny, bo efektem tego postępowania środowiskowego będzie albo wybudowanie w Otwockuinstalacji MBP (mechaniczno- biologiczne przetwarzanie odpadów – przyp. red.) na ponad 60 tys. ton odpadów rocznie, albo uchronienie miasta przed tym – przekonuje Margielski. Obecni na komisji mieszkańcy też czekają na prezydenta i apelują:  – W związku z tak licznymi protestami związanymi z odczuwalnymi przez nas uciążliwościami budowa tego zakładu w tym miejscu jest dla nas nie do przyjęcia – mówiła Magdalena Gorska, jedna z mieszkanek.

3 responses to “Sater może urosnąć w śmieci

  1. No to panie i panowie radni do roboty, bo to przez wasze decyzje o braku zgody na wykup udziałów Satera są teraz takie „niespodzianki”. Zamiast likwidacji wysypiska będziemy mieli jego rozbudowę. Może trzeba w końcu pójść po rozum i wspólnie z prezydentem zacząć działać dla dobra mieszkańców.

    Lubię to

  2. Czy Rada Miasta analizuje na ile ewentualna rozbudowa na otwockim składowisku jest konkurencyjną dla sąsiadującego zakładu z pełnym przetwarzaniem odpadów (również MBP), przeszło trzykrotnie większej mocy przerobu odpadów ??

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s