Pytania wciąż bez odpowiedzi

Na czym polega dobra edukacja? Na to pytanie próbowali odpowiedzieć uczestnicy panelu zorganizowanego w ubiegły wtorek, 24 stycznia w józefowskim Gimnazjum i Liceum im. św. Tomasza z Akwinu. Niestety, najważniejszy gość, czyli minister edukacji narodowej, nie dotarł na debatę.

PRZEMEK SKOCZEK

Od lewej: dyrektor Artur Górecki, Paweł Milcarek, Andrzej Szaciłło i filozof Piotr Kaznowski,  który prowadził dyskusję

Od lewej: dyrektor Artur Górecki, Paweł Milcarek, Andrzej Szaciłło i filozof Piotr Kaznowski, który prowadził dyskusję

Głównym tematem spotkania miała być dyskusja o różnych modelach edukacji. Jego uczestnicy mieli wspólnie zastanowić się nad wyborem tego najlepszego, wskazaniem szans i nowych możliwości oraz zagrożeń stojących przed współczesną szkołą.

Minister się bała?
Nie dziwi jednak, że w tym gorącym okresie reformy oświaty i wynikających z niej wielu niewiadomych większość gości liczyła przede wszystkim na rozmowę o czekających szkołę zmianach.

Adresatką pytań miała być rzecz jasna minister Anna Zalewska. Niestety, odwołała ona swój przyjazd w ostatniej chwili, już w dniu spotkania, tłumacząc swoją nieobecność koniecznością udziału w ważnym posiedzeniu rządu.

Goście, w tym nauczyciele i rodzice, nie kryli rozczarowania. Spotkanie miało być szansą na uzyskanie odpowiedzi na kilka nurtujących wszystkich pytań, być może pomóc rozwiać wątpliwości i uspokoić. – Tak czułam, że minister nie dojedzie, że przestraszy się spotkania z nami, tych wszystkich pytań, zarzutów. Moim zdaniem oficjalne wyjaśnienia to tylko wymówka – oceniała zdegustowana mieszkanka Józefowa, matka dwójki dzieci, które obejmie reforma.

Klasyka, kanon, media
W tej sytuacji panel wypełniła dość ciekawa rozmowa, choć w zasadzie były to miniwykłady zaproszonych gości, będące tylko teoretyzowaniem, wymianą poglądów i opinii, z których realnie wiele nie wyniknie. Dr Artur Górecki, dyrektor ds. pedagogicznych józefowskiej szkoły, mówił o zaletach klasycznego modelu edukacji, którego korzenie sięgają starożytnej Grecji i w którym nie trzeba wybierać między encyklopedyzmem, czyli wiedzą teoretyczną, a nauczaniem konkretnych umiejętności. Klasyczne podejście pozwala na łączenie obu kierunków nauki.

Paweł Milcarek, filozof i publicysta, założyciel i redaktor naczelny kwartalnika „Christianitas”, mówił o potrzebie wprowadzenia pewnego kanonu, rozumianego jako wzorzec, idea towarzysząca konsekwentnie wszystkim etapom nauki. Jest on czymś stałym, do czego można się zawsze odnieść, jak miara przy człowieku, na której sprawdzamy jego wzrost. Jako dobry przykład podawał lekturę „Pana Tadeusza”, do której uczniowie będą wracać na kilku poziomach edukacji.

O postępie technologicznym i rozwoju mediów, które mają ogromny wpływ na młodych ludzi, opowiadał Andrzej Szaciłło, wieloletni nauczyciel z doświadczeniem dyrektorskim, były prezydent Otwocka. Wskazywał on na zmiany, zagrożenia, ale też możliwości i zalety, jakie technologie wnoszą do systemu edukacji. Jednak aby mądrze wykorzystywać wiedzę przekazywaną przez media, zwłaszcza internet, trzeba nauczyć się oddzielać ziarna od plew.

Nie wszystko stracone
Pytania, które miały być udane dla Annie Zalewskiej, nie trafią do kosza. Organizatorzy przekazali je do MEN z nadzieją, że pani minister odniesie się do nich i odpowie na nie choćby pisemnie. Taka deklaracja ponoć padła. Czekamy zatem na ciąg dalszy, wciąż pełni obaw i wątpliwości.     n

Od autora: Jak u Pink Floyd

W toku tej dyskusji wynikła pewna myśl, która najbardziej utkwiła mi w głowie. W pewnym momencie padło stwierdzenie, że szkoła powinna dbać o usprawnianie człowieka, otwarcie jego głowy, a upolitycznienie systemu prowadzi do kształcenia ludzi użytecznych z punktu widzenia państwa, niemyślących samodzielnie. Zauważono też, że jedną ze zmian wprowadzanych przez reformę jest ograniczenie pewnej autonomii nauczycieli, choćby swobody w wyborze lektur. Czy to właśnie pierwsze kroki do „produkcji” użytecznych obywateli?

Przypomina mi się słynna pieśń brytyjskiej grupy Pink Floyd „Another brick in the wall” zaczynająca się od jakże wymownych słów: „We don’t need no education…”. Jak to szło dalej po polsku?

My nie potrzebujemy (takiej) edukacji.
My nie potrzebujemy kontroli myśli
[…]
Jesteście tylko kolejną cegiełką w tym murze
Każde z was jest tylko kolejną cegiełką w tym murze.

4 responses to “Pytania wciąż bez odpowiedzi

Dodaj komentarz