Pedofil podszywa się pod pielęgniarkę

Rodzice, pilnujcie swoich dzieci! W okolicy grasuje pedofil, który podszywa się pod pielęgniarkę z miejskiej przychodni. Zaczepia nastolatki i namawia je, żeby sprawdzały miejsca intymne i piersi. Prosi również dziewczynki o przesłanie roznegliżowanych zdjęć.

AGNIESZKA JASKULSKA

Mama gimnazjalistki szybko zorientowała się, że ma do czynienia z pedofilem

Mama gimnazjalistki szybko zorientowała się, że ma do czynienia z pedofilem

Pedofil grasuje w internecie na jednym z popularnych portali społecznościowych – Facebooku. Podszywa się pod pielęgniarkę z miejskiej przychodni. Stworzył nawet fałszywy profil. Ukrywa się m.in. pod nazwiskiem Agata Wojciechowska. Zachęca dzieci, aby dodawały go do grupy swoich znajomych. Dzięki temu potem bez kontroli rodziców może obserwować wszystkie ich zdjęcia.

Zboczeniec wyszukuje nastolatki, które umieszczają na swoim internetowym koncie ładne fotografie. W ten sposób późnym wieczorem w sobotę, 28 stycznia namierzył 14-letnią Emilię, uczennicę gimnazjum z Karczewa. Najpierw wysłał zaproszenie, aby nastolatka dodała go do znajomych. Emilia w pierwszej chwili nie zwróciła uwagi na to, że jest to zupełnie obca osoba, i zaakceptowała zaproszenie. Po chwili, o godz. 22.33 zboczeniec napisał do niej na czacie: „Dobry wieczór. Jestem pielęgniarką z Karczewa. Pod koniec marca będzie bilans w przychodni. Chodzi o badania dotyczące zdrowia, rozwoju i dojrzewania”. Zboczeniec zaczął wypytywać, czy dziewczynka boi się pobierania krwi, czy miesiączkuje. Prosił, aby dotykała piersi i sprawdziła, czy nie ma w nich guzków. – Na początku rozmowa przebiegała zwyczajnie – przyznaje Emilia. – Potem fałszywa pielęgniarka zaczęła wypytywać o to, czy rodzice są w domu. Wtedy pobiegłam do mamy i o wszystkim jej powiedziałam – dodaje uczennica.

Zdjęcia w negliżu
Pani Sylwia, mama Emilii, w pierwszej chwili nie zastanawiała się, dlaczego pielęgniarka kontaktuje się z jej dzieckiem w nocy, i to za pośrednictwem portalu społecznościowego, a nie drogą oficjalną w godzinach pracy przychodni. – Jednak pytania zaczęły robić się nieprzyzwoite i nie miały nic wspólnego z badaniami kontrolnymi. To wzbudziło moją czujność – wyjaśnia pani Sylwia.

Pedofil wypytywał mamę dziewczynki: „Kontroluje jej pani jeszcze okolice intymne? A bardzo się przed panią wstydzi?” Zboczeniec zachęcał, aby Emilia rozebrała się do naga. Napisał: „Byłaby jednak szansa, by namówić ją, żeby się pokazała?” Pedofil zapewniał, że to będzie lepsze niż stresująca wizyta u ginekologa. Prosił o przesłanie zdjęć miejsc intymnych. – Fałszywa pielęgniarka opisała, co mam zrobić krok po kroku, aby skontrolować córce miejsca intymne i piersi. Oczywiście nic nie zrobiłam. Wtedy już byłam pewna, że to pedofil! – mówi mama uczennicy.

– Cała sytuacja była krępująca i stresująca, szczególnie dla Emilki. Córka bardzo to przeżywa, mimo że cały czas przy niej byłam. Ale nie wszystkie dzieci mają takie wsparcie. Przestraszyłam się, że pedofil zaatakuje inne dziewczynki, że jeśli są bez opieki, namówi je do spotkania albo pojedzie do nich do domu i je skrzywdzi – mówi z trwogą kobieta.

Fragment rozmowy na internetowym czacie

Fragment rozmowy na internetowym czacie

Policja tropi fałszywą pielęgniarkę
Pani Sylwia ostrzegła innych rodziców i powiadomiła szkołę o tym, że jakiś pedofil podszywa się pod pielęgniarkę z Karczewa. – O wszystkim powiadomiłam również policję – mówi pani Sylwia. I dodaje przerażona: – Długo nie trzeba było czekać, aż pedofil znowu zaatakuje. W ciągu kilku dni próbował skontaktować się z dwiema koleżankami mojej córki. Wcześniej ostrzegłam rodziców i dziewczynki przed zboczeńcem, więc uniknęły podobnej sytuacji – zapewnia mama Emilii.

Sprawą zajęły się już otwocka policja i prokuratura. – Do komendy wpłynęło zgłoszenie, że ktoś,  posługując się danymi Agaty W. skontaktował się na internetowym czacie z 14-letnią dziewczynką. Osoba ta przedstawiła się jako pielęgniarka. Wypytywała m.in. o miejsca intymne dziecka oraz namawiała do przesyłania ich zdjęć do celów badawczych – potwierdza asp. sztab. Anna Wasilewicz z Komendy Powiatowej Policji w Otwocku. Sprawa toczy się w kierunku nakłaniania małoletniej za pomocą komunikatora internetowego do wykonania innej czynności seksualnej. Grozi za to do dwóch lat więzienia.

Imię gimnazjalistki zostało zmienione

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s