Policjant zginął w drodze do domu

Do tragicznego wypadku doszło na łuku drogi krajowej nr 50. 23-letni policjant, który jechał mazdą, czołowo zderzył się z volkswagenem. Zginął na miejscu. Drugi kierowca trafił do szpitala.

wypadek

AGNIESZKA JASKULSKA

Miał przed sobą całe życie i mnóstwo planów na przyszłość! 23-letni policjant i mieszkaniec powiatu otwockiego niedawno rozpoczął pracę
w jednej z komend rejonowych w Warszawie.

Wczesnym rankiem w sobotę, 11 lutego wracał ze służby do domu. Jechał swoją mazdą drogą krajową nr 50. Około godz. 7 na łuku drogi pomiędzy Taborem a Całowaniem z niewiadomych przyczyn nagle zjechał na przeciwległy pas. Kierowca jadącego z naprzeciwka volkswagena próbował uniknąć zderzenia czołowego, ale nie udało mu się. Mazda z impetem wbiła się w osobówkę i stoczyła do rowu.

Wypadek był bardzo poważny. Służby ratunkowe starały się z całych sił uratować młodego policjanta. Niestety, mimo reanimacji 23-latek zmarł. Pomocy wymagał również kierowca volkswagena, który cudem przeżył czołowe zderzenie z mazdą.

– Mężczyzna był uwięziony w rozbitym samochodzie. Strażacy musieli użyć specjalistycznego sprzętu, aby go wydostać – tłumaczy st. asp. Maciej Łodygowski z otwockiej straży pożarnej. Kierowca volkswagena trafił do szpitala. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. – Wyjaśniamy okoliczności tego tragicznego wypadku – mówi asp. sztab. Sylwia Durlik z Komendy Powiatowej Policji w Otwocku.

REKLAMA

REKLAMA