Targują się o chodnik

Ważą się losy budowy chodnika przy ul. Częstochowskiej, która jest drogą powiatową. W tegorocznym budżecie władze Karczewa zabezpieczyły 61 tys. zł na zakup materiałów niezbędnych do jego remontu, licząc, że prace wykona Zarząd Dróg Powiatowych. Jednak wcześniej była mowa tylko o połowie tej kwoty. I o połowie mniejszym zakresie robót…

SYLWIA WYSOCKA

czestochowska

Ul. Częstochowska jest jedną z głównych dróg w Karczewie. Jednak to nie zły stan nawierzchni jezdni spędza sen z powiek okolicznym mieszkańcom, ale pochodzący z lat 60. ubiegłego wieku chodnik. Stary, niszczony przez kolejne modernizacje związane z instalacjami sieci wodno-kanalizacyjnej, wymaga pilnego remontu. – Ulica nie jest remontowana od kilkudziesięciu lat, jej stan jest tragiczny. To wstyd dla powiatu – mówi Grażyna Olszewska, powiatowa radna z Karczewa.

Ulica jest drogą powiatową. Radna Olszewska dwa lata z rzędu jako wniosek do budżetu powiatu  zgłaszała remont chodnika przy ul. Częstochowskiej. Bez skutku.

Karczew daje 61 tys. zł
Mogliśmy wybrać inną inwestycję, zbudować siłownię zewnętrzną albo zorganizować ciekawe zajęcia dla seniorów, ale wspólnie z zarządem osiedla nr 2 zdecydowaliśmy, że najważniejsza dla nas jest budowa choćby pierwszego odcinka chodnika – mówi „Linii” Danuta Trzaskowska, radna z okręgu osiedla, przewodnicząca Rady Miejskiej w Karczewie. Mieszkańcy kwotę 31 tys. zł z budżetu partycypacyjnego dla osiedla przeznaczyli na budowę chodnika przy ul. Częstochowskiej. Chociaż nie jest to droga gminna, regulamin karczewskiego budżetu obywatelskiego daje taką możliwość. Paragraf 2 ust. 11 mówi o tym, że w przypadku, gdy projekt dotyczy nieruchomości niebędącej własnością gminy Karczew, należy dołączyć oświadczenie właściciela nieruchomości o wyrażeniu zgody na jej bezpłatne wykorzystanie do celów realizacji projektu. Radna Trzaskowska i wiceburmistrz Karczewa Bartłomiej Tkaczyk, który sprawdzał wnioski pod względem formalnym, zapewniają, że wniosek miał kompletną dokumentację i powiat wyraził zgodę na inwestycję.

Władze Karczewa poszły za ciosem. Do 31 tys. zł z budżetu obywatelskiego dołożyły jeszcze 30 tys. zł i w tegorocznym budżecie na remont chodnika znalazło się 61 tys. zł. W styczniu wystosowały do Zarządu Dróg Powiatowych pismo, w którym informowały o tym fakcie. Zwróciły się też do ZDP o możliwość pokrycia kosztów wykonania dokumentacji projektowej remontu chodnika, a następnie przeprowadzenie prac budowlanych, co jest obowiązkiem zarządcy drogi.

Czy powiat znajdzie drugie tyle?
W 2016 roku zarząd osiedla wystąpił do starostwa powiatowego i burmistrza Karczewa z wnioskiem, że swoją pulę w budżecie partycypacyjnym w wysokości 31 tys. zł chce przeznaczyć na budowę chodników przy ul. Częstochowskiej. Po wstępnych rozmowach z władzami Karczewa ustalaliśmy, że ZDP w ramach tej kwoty będzie w stanie udźwignąć ciężar przebudowy chodnika. Ale później gmina dołożyła drugie tyle – relacjonował dyrektor ZDP Marek Płaczek na lutowym posiedzeniu komisji rozwoju w powiecie. – Wartość materiału zwiększyła się, a co za tym idzie wielkość i zakres robót także. Na taką dodatkową pracę powinniśmy mieć zabezpieczone środki, a ich nie mamy. Nie wiem, czy będzie możliwe przeprowadzenie tych robót przez ZDP. Skierujemy stosowne pismo do zarządu powiatu. To od radnych będzie zależało, czy znajdą się pieniądze – zapowiedział dyrektor ZDP. Kwota, o którą chodzi, to 50-60 tys. zł, bo zakłada się, że wartość robocizny powinna być zbliżona do wartości materiałów.

Współpracę przy budowie chodnika poparła radna Grażyna Olszewska. Na posiedzeniu komisji zgłosiła wniosek, aby zarząd powiatu poszukał pieniędzy w budżecie. Pomysł poparła większość obecnych radnych. Ale starosta Mirosław Pszonka tłumaczy: – Problem polega na tym, że dużo wcześniej, nawet na podstawie projektu budżetu (pismo zostało wystosowane przez władze Karczewa do ZDP w styczniu już po uchwaleniu budżetu – przyp. red.), należało zgłosić, że przewiduje się w tej inwestycji udział powiatu. Skąd teraz mamy wziąć niezbędne pieniądze? Komu zabrać, żeby znaleźć 50 tys. zł na budowę chodników przy Częstochowskiej?

Część radnych z komisji rozwoju uważa, że należy wspierać inicjatywy, w których zarówno mieszkańcy w ramach budżetu partycypacyjnego, jak i gmina oferują wkład własny. – Mnie bardzo podoba się to, że grupa mieszkańców zainteresowała się swoimi sprawami i dąży do tego, żeby przeprowadzić inwestycję. Naszym zdaniem takie inwestycje trzeba wspierać i należy pomagać w takich sprawach – mówi radny Mateusz Rojek.
Wciąż nie wiadomo, czy pieniądze w budżecie powiatu się znajdą. Na razie trwa ożywiona korespondencja pomiędzy ZDP a władzami Karczewa. Niezależnie od urzędowych pism listy w sprawie chodnika ślą do władz powiatu także mieszkańcy, domagając się od zarządcy drogi remontu zdewastowanego chodnika, po którym właściwie nie da się chodzić. Zdesperowani, straszą nawet, że wiosną wyjdą na ulicę i zablokują drogę. Mamy nadzieję, że jednak nie będzie to konieczne.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s