Kocyk plus baranek

Władze Karczewa chcą, aby każdy mały mieszkaniec czuł się doceniony i wyjątkowy. Dlatego dla dzieci urodzonych w 2017 r. przygotowały powitalną niespodziankę – kocyk z herbem gminy. Opinie na temat gadżetu są podzielone. Rodzice woleliby inny prezent. Na przykład żłobek, gdzie maluchy miałyby opiekę.

SYLWIA WYSOCKA

Trzy lata temu gmina kupiła 258 białych kocyków z herbem przedstawiającym baranka na czerwonym tle. Wydała na to 4 tys. 500 zł. Upominki były wręczane rodzicom, którzy przychodzili zarejestrować nowo narodzone dziecko w urzędzie. Od marca 2015 r. zmieniły się przepisy i rodzice nie muszą już rejestrować dzieci. Ponieważ władze Karczewa przeszacowały przed laty liczbę nowych mieszkańców, kilkadziesiąt kocyków nie zostało rozdanych.

Dlatego, podobnie jak w ubiegłym roku, na stronie internetowej Karczewa pojawiła się informacja, że każde dziecko, które przyszło na świat w 2017 roku i chociaż jeden z jego rodziców jest zameldowany na terenie gminy, otrzyma powitalny prezent. Taka sama inicjatywa miała miejsce już w ubiegłym roku, ale albo informacja o tym dotarła do zbyt małej liczby mieszkańców, albo w Karczewie rodzi się niewiele dzieci, bo kocyków ubywa powoli.

W tym roku kocyk z barankiem wywołał ożywioną dyskusję. Świeżo upieczeni rodzice piszą w internecie, że woleliby, aby władze zastanowiły się nad budową żłobka, gdzie maluchy miałyby zapewnioną opiekę. Dzięki temu zyskaliby pewność, że młodzi mieszkańcy Karczewa rzeczywiście są dla władz wyjątkowi i przez nie doceniani. „Porównanie zakupu kocyków z kilkumilionowym kosztem budowy żłobka wydaje się być, o ile nie śmieszne, to przynajmniej mocno chybione” – odpowiadają na takie uwagi władze na oficjalnym profilu gminy na Facebooku. Warto jednak przypomnieć, że w trakcie prac zespołu ds. wdrażania reformy oświaty burmistrz sugerował, aby przekształcając szkoły, zmienić jedną placówkę w żłobek, ale ten pomysł nie zyskał akceptacji. Władze Karczewa zdają sobie sprawę z potrzeb rodziców. Może więc kocyk to prezent na początek, a w przyszłości trzeba upominać się o bardziej kosztowny w postaci żłobka?

Kocyki są dostępne w Urzędzie Miejskim w Karczewie do wyczerpania zapasów po okazaniu wypisu ze szpitala oraz dowodu osobistego z adresem zameldowania.

REKLAMA

REKLAMA