Nowe karetki dla Centrum Zdrowia Dziecka

Bez nich pomoc nie dotrze na czas! Dwie nowe karetki trafiły do Centrum Zdrowia Dziecka w Międzylesiu. Będą one służyły m.in. do przewożenia żywności, leków czy krwi dla ciężko chorych małych pacjentów.

AGNIESZKA JASKULSKA

Medyczny transport jest bezcenny. Po latach intensywnego użytkowania karetki w największym szpitalu dziecięcym w Polsce są w fatalnym stanie. W lutym „Linia” pisała o fatalnej sytuacji bazy transportowej w Centrum Zdrowia Dziecka, a także o trwającej w internecie zbiórce na nowoczesną karetkę wartą ok. 350 tys. zł. Na razie udało się zgromadzić zaledwie 7 proc. tej kwoty. Zatem sporo jeszcze brakuje.

Na początku marca fundacja uroczyście przekazała dwie nowe,
świetnie wyposażone karetki warte ok. 250 tys. zł

Z pomocą szpitalowi dziecięcemu przyszła Fundacja Towarzystwo Przyjaciół Centrum Zdrowia Dziecka, która wspiera szpital od blisko 30 lat. – Dla małych pacjentów i ich rodzin najważniejsze jest, aby pomoc dotarła na czas – mówi Elżbieta Golińska z fundacji. – Dlatego po raz kolejny  dzięki ludziom dobrej woli i sponsorom udało się zakupić na rzecz szpitala w Międzylesiu kolejne wyspecjalizowane karetki. Na początku marca uroczyście przekazaliśmy na potrzeby chorych dzieci dwie najnowsze, świetnie wyposażone karetki warte ok. 250 tys. zł. Poświęcone przez Kapelana CZD ks. Jacka Bazarnika, prezentują się wspaniale! – podkreśla Elżbieta Golińska. I dodaje, że zakup nowych karetek był możliwy dzięki szczodrości firmy Jones Lang LaSalle (JLL) podczas charytatywnego 7. Turnieju Piłki Plażowej. Okazało się, że udało się zebrać więcej pieniędzy, niż kosztowały karetki. – Za pozostałe fundusze wyremontujemy toalety na parterze szpitala i dostosujemy je do potrzeb dzieci niepełnosprawnych. Będzie to ogromna wygoda dla małych pacjentów – podkreśla Elżbieta Golińska.

Fundację cieszy zainteresowanie społeczną zbiórką pieniędzy na kolejną karetkę. – To szlachetny cel. Potrzeby Centrum Zdrowia Dziecka są jednak o wiele, wiele większe. Brakuje m.in. nowoczesnej aparatury diagnostycznej i leczniczej. To wszystko wymaga dużych funduszy – podkreśla Golińska. I dodaje, że fundacja wspiera szpital milionami złotych od blisko 30 lat. – Nie jesteśmy jednak w stanie zaspokoić wszystkich potrzeb szpitala. Dlatego jesteśmy wdzięczni za wszelkie próby wspierania Centrum Zdrowia Dziecka – mówi Golińska.

– Jednocześnie przypominamy nieustającą prośbę o podarowanie nam 1 proc. podatku. To dzięki szczodrości ludzi dobrej woli cierpiące dzieci mają szansę na szybszą, lepszą diagnozę i powrót do zdrowia, do domu, do normalnych, dziecięcych radości – podkreśla.

 

Podobny artykuł

Gra w zielone

REKLAMA

REKLAMA