Historia nie do końca udanej apokalipsy

Mamy dobre wieści dla wielbicieli literatury science fiction, zwłaszcza tych będących miłośnikami Uniwersum Metro 2033. Przed tygodniem ukazała się kolejna książka z tej serii, jej akcja rozgrywa się w Warszawie, a napisał ją otwocczanin Artur Chmielewski.

PRZEMEK SKOCZEK

Zaczęło się w 2005 roku od powieści „Metro 2033” Dmitrija Głuchowskiego opisującej życie ludzi chroniących się w moskiewskim metrze po wojnie atomowej. Świetnie napisanej, trzymającej w napięciu, a zarazem zawierającej, jak choćby u Stanisława Lema, przemyślenia natury filozoficznej, psychologicznej, socjologicznej.

Sukces był ogromny, a jego pokłosiem stały się kolejne tytuły różnych autorów, odwołujące się do wykreowanego przez Głuchowskiego świata. Akcja tych powieści toczy się w różnych miejscach, nawet na Antarktydzie. Powstały też dwie książki polskich pisarzy, o dziwo na miejsce akcji wybrali oni miasta, gdzie metra nie ma – Kraków i Wrocław. Warszawa czekała na „odkrycie” i doczekała się. Tam właśnie rozgrywa się powieść Artura Chmielewskiego pt. „Achromatopsja”.

„Rok 2033. Skłócone stacje metra wysyłają wspólną ekspedycję, która ma przynieść ocalenie wymierającej powoli społeczności. Nadzieja na ratunek jest całkiem realna i budzi powszechny entuzjazm. Jednak rzeczywistość czasami odstaje od wyobrażeń, a ludzie nie zawsze są tymi, za których się podają” – czytamy w opisie wydawcy.

A czym jest tytułowa achromatopsja? To spowodowana chorobą siatkówki wada wzroku polegająca na nierozróżnianiu lub zupełnym niewidzeniu barw. Cierpiący na achromatopsję postrzegają świat niemal całkowicie w odcieniach szarości. Czy w książce jest to tylko metafora? Warto się przekonać. Już w kolejnym numerze ukaże się wywiad z autorem Arturem Chmielewskim.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s