Samolot to był żart, ale…

Wygląda na to, że udał nam się primaaprilisowy żart. Informacja o powrocie samolotu na skwer przy ulicach Hożej i Andriollego wzbudziła sporo emocji i wywołała dyskusję na popularnym portalu społecznościowym.

PRZEMEK SKOCZEK

Do samolotu mamy sentyment. Bez dwóch zdań. Dlatego większość mieszkańców bez wahania wyrażała radość z jego powrotu. Byli wśród nich i tacy, którzy domyślili się, że to psikus, ale sam pomysł chwalili: „I super! Jestem za!”, „Bardzo bym się cieszyła, gdyby był na swoim miejscu!!! Mój czteroletni syn zapewne też, bo dla niego to widmo. Słyszał, a nie widział…”, „Jeśli p. Niemczycki chce nam podarować samolot, to nie ma się co zastanawiać”, „Tylko postawcie go na wysokim słupie, bo go graficiarze zamalują”, „No to dawać go tu, ale MIGiem”. Inni byli za, ale podsuwali propozycje modyfikacji tego planu: „Powinien tam stanąć Liberator”, „Jak już miałby koniecznie być samolot, to optowałbym za jakimś nawiązaniem do tradycji Dywizjonu 303”.

Oczywiście nie zabrakło i głosów krytycznych wyrażanych przez mieszkańców, którym nie podoba się nawiązanie do pamiątki z epoki PRL-u: „Może by z tego złomu od Niemczyckiego odlać pomnik Andriollego, zamiast pielęgnować postkomusze sentymenty?”, „To jakiś taki sowiecki pomysł z czasów stalinowskich”. Ktoś wyraził obawy o skojarzenia z katastrofą smoleńską: „I jeszcze może pomnik Kaczyńskiego postawcie, by mieli gdzie odprawiać miesiączki”.

Niektórym nie podobało się to, że ludzie z entuzjazmem dyskutują o samolocie, zamiast dostrzegać ważniejsze problemy: „W mieście pozbawionym podstawowych przymiotów nowoczesnego miejsca do życia sprawa retrosamolotu to temat wyłącznie zastępczy” – stwierdza pewien internauta. A inny wtóruje mu: „Czy nostalgia przykryje DZIURĘ???”

Jak więc widać, temat jest żywy i budzi wiele emocji. Powrót samolotu na pewno jednak ucieszyłby większość otwocczan, bo to budzący sentyment symbol, nawiązanie do naszej miejskiej tradycji, ważnej nie tylko dla jednego pokolenia mieszkańców. Publikując tekst, zależało nam nie tylko na żarcie, ale na zasianiu w głowach naszych włodarzy myśli: A może jednak warto to zrobić? Może nowy samolot lub inny sposób nawiązania do tamtego pomnika to dobry pomysł? Może to spodoba się mieszkańcom, naszym wyborcom?

Odpowiedź kryje jeden z internetowych komentarzy: „Koniecznie podajcie nazwiska radnych, którzy o to wnioskują. Druga kadencja jak w banku!”. Panie i panowie z Rady Miasta Otwocka – czas na wasz ruch!

REKLAMA

REKLAMA