Ale kwiatki pod latarnią

Zamiast być ozdobą otwockich ulic, niepotrzebnie je szpecą – uważają otwoccy radni. Chodzi o doniczki z kwiatami, które w ubiegłym roku zawisły na słupach z latarniami. Czy teraz ich zabraknie?

ALEKSANDRA CZAJKOWSKA

Ukwiecone, piękne ulice cieszą oko nie tylko mieszkańców, ale i przyjezdnych. Roślinne dekoracje w postaci kwitnących kul kwiatów można wiosną i latem zobaczyć np. w Józefowie i w Karczewie. Otwock na tle sąsiadów wypada blado, choć miasto co roku przeznacza kilkaset tysięcy złotych na pielęgnację zieleni.  Przewodniczący rady miasta Jarosław Margielski zapytał, czy także w tym roku na słupach będą wieszane kwiaty w donicach, których utrzymanie jest kosztowne i czasochłonne, bo wymaga ręcznego podlewania z wykorzystaniem beczkowozów. W czasie upałów kwiaty są podlewane nawet raz dziennie, a mimo to rośliny były zwiędnięte i wyglądały mizernie. – Uchwyty po zostały na swoich miejscach, doniczki zdjęto, ale są już powieszone. Gdy zostanie rozstrzygnięty przetarg na pielęgnację zieleni w mieście, odpowiednie kwiaty będzie można zawiesić w tych samych miejscach – poinformował na komisji ochrony środowiska naczelnik wydziału gospodarki komunalnej Andrzej Hałaczkiewicz. Chodzi o ok. 60 sztuk donic przy ulicach: Andriollego, Powstańców Warszawy i Orlej.

– Lepiej byłoby w ogóle zrezygnować z tego pomysłu, którego efekt wizualny jest, delikatnie mówiąc, bardzo wątpliwy. Co innego, gdy kwiaty umieszczone są na rondzie, ale na zwykłych słupach te donice po prostu pasują jak kwiatek do kożucha. Nie wspominając już o tym, ile kosztują podatników. Lepiej za te pieniądze posadzić np. rośliny ekstensywne, które nie wymagają takiej kosztownej pielęgnacji, a co najważniejsze, będą cieszyć oczy dłużej niż przez jeden sezon. Teraz w większości miast nie wiesza się kwiatów na słupach, tylko robi kwietniki w reprezentacyjnych miejscach lub sadzi rośliny wieloletnie np. krzewiaste czy byliny. Otwock również powinien iść w tym kierunku – proponuje szef rady miasta. – To jest kwestia indywidualnej oceny. Gdy te kwiaty się rozwiną, prezentują się ładnie i efekt wizualny jest dobrze odbierany. Zastanawiałbym się, czy teraz wyeliminować z przestrzeni miejskiej takie ozdoby. To jest rzecz gustu – uważa naczelnik.

O tym, jakie kwiaty sadzi się w Otwocku, decydują urzędnicy. Sprawą od tego roku zajmuje się wydział ochrony środowiska. Wyboru roślin jeszcze nie dokonano. Na pielęgnację zieleni w mieście przeznaczono w tym roku 450 tys. zł, z czego ok. 165 tys. zł na drzewa i krzewy. Przetarg na kwiaty ma być ogłoszony wkrótce.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s