Lekcja historii z pompą

To była żywa lekcja historii, którą było widać, słychać i… czuć! W tym roku w Malcanowie po raz pierwszy podczas rocznicowych obchodów akcji pod kryptonimem „Pierzyna” z okresu II wojny światowej odbyły się inscenizacje działań wojennych.

WOJTEK SIERGIEJUK

W nocy z 3 na 4 kwietnia 1944 roku na polanie pod Malcanowem w gminie Wiązowna odbyła się akcja zrzutu sprzętu wojskowego i czterech skoczków spadochronowych, tzw. cichociemnych. Akcja, określona kryptonimem „Pierzyna”, zakończyła się pełnym sukcesem. W 59. rocznicę tamtych wydarzeń ich uczestnicy w miejscu zrzutu umieścili pamiątkowy głaz z krzyżem. Co roku odbywają się tam uroczystości rocznicowe. Dotychczasowe obchody były jednak dość skromne. Zazwyczaj odprawiano polową mszę świętą, uczniowie Zespołu Szkolno-Gimnazjalnego w Wiązownie przygotowywali krótki występ artystyczny, składano wieńce i było po obchodach.

W tym roku władze gminy postanowiły nadać wydarzeniu bardziej  okazały charakter. W sobotę, 1 kwietnia już wczesnym popołudniem mieszkańcy gminy i powiatu otwockiego gromadzili się na polanie przy ul. Kotliny w Malcanowie, gdzie można było zobaczyć, jak wyglądały obozowiska różnych wojsk przygotowane przez grupy rekonstrukcji historycznej. Dla żądnych nieco mocniejszych wrażeń został przygotowany kącik strzelecki. Punkt kulminacyjny nastąpił kilka godzin później, gdy polana zamieniła się w prawdziwe pole bitwy. Były wybuchy, strzały, zabici i ranni. Ponad 50 pasjonatów odegrało kilka scen batalistycznych przedstawiających akcje z okresu II wojny światowej, które rozegrały się w naszym makroregionie. Wszystkie wydarzenia fachowym komentarzem opatrzył Tomasz Żurawski, dyrektor Muzeum Wojskowości w Niepołomicach.

Gdy odgłosy walki już przebrzmiały, przyszedł czas na chwilę zadumy. Przed pomnikiem złożono wieńce, zaciągnięto wartę honorową i odczytano apel pamięci. Na zakończenie odbyła się biesiada przy ognisku.

REKLAMA

REKLAMA