Rowerowe czary na Łysej Górze

Na granicy Otwocka i Karczewa odbył się drugi z siedmiu zaplanowanych etapów tegorocznego cyklu Małej Ligi XC. Tym razem wyzwanie podjęło
blisko stu kolarzy.

tekst i zdjęcia: MARCIN SULIGA

Po zawodach w Józefowie kolejnym przystankiem Małej Ligi XC była położona na skraju otwockich i karczewskich lasów popularna nie tylko wśród kolarzy Łysa Góra. Tym razem na starcie imprezy, która szybko zyskuje popularność, pojawiło się blisko stu kolarzy głównie z terenu Mazowsza. – To całkiem niezła liczba – uważa Maciej Mycielski, jeden z organizatorów Małej Ligi XC. – Wystartowały już wszystkie rowerowe cykle w Polsce, więc kolarze mają w czym wybierać. Jesteśmy bardzo zadowoleni, że część z nich wybrała udział w naszym wyścigu. Jesteśmy młodym cyklem
i zdajemy sobie sprawę, że ludzie dopiero muszą nas poznać – dodaje.

Wyścig z potencjałem
Sądząc po opiniach zawodników biorących udział w kolejnym wyścigu, zainteresowanie Małą Ligą XC powinno sukcesywnie wzrastać i to nie tylko ze względu na wymagające, wytyczone przez organizatorów z dużą pieczołowitością trasy. Podstawową przewagą tej imprezy nad dużymi tourami MTB jest przede wszystkim dostępność dla kibiców. Uczestnicy Małej Ligi XC zaliczają wyznaczony dystans, pokonując kolejne pętle tej samej trasy. Kibice
i najbliżsi zawodników mają więc możliwość obserwowania jazdy swoich ulubieńców po kilka razy, w różnych rejonach trasy.

– Jestem pod wrażeniem atmosfery i organizacji tych zawodów. Wszystko jest tu dopięte na ostatni guzik, organizatorzy dbają o każdy szczegół. Naprawdę miło jest jechać w takich warunkach – stwierdził po zakończeniu wyścigu Adam Ostrowski.

Zwroty akcji
Trasa drugiego etapu wytyczona w okolicach Łysej Góry okazała się niezwykle urozmaicona. Szybkie szutrowe odcinki przeplatały się z ostrymi, technicznymi zjazdami i trudnymi podjazdami. To na nich w wielu przypadkach rozstrzygały się losy zwycięstwa w poszczególnych kategoriach.
Wśród najmłodszych startujących pasjonującą walkę o zwycięstwo w klasyfikacji młodzików stoczyli Jan Owczarek i Antoni Świderski. Przez długi czas na prowadzeniu znajdował się młody war- szawianin, ale w końcówce lepiej poradził sobie Świderski.

– Zadecydowała dobrze dobrana i realizowana taktyka. W pierwszej fazie pozwoliłem rywalowi objąć prowadzenie, ale cały czas jechałem mu na kole. W drugiej rundzie próbowałem zaatakować, ale dopiero za trzecim razem próba okazała się skuteczna. Udało mi się wypracować przewagę i dojechać jako pierwszy na metę – mówi młody kolarz grupy Terzado. – W Józefowie to Janek był pierwszy, a ja byłem drugi, więc można powiedzieć, że był to mały rewanż za pierwszy etap – dodaje z uśmiechem Świderski.

Niesamowitą jazdą zaimponował startujący po raz pierwszy w Małej Lidze Adam Ostrowski. Zawodnik AdiOstry Team w pewnym stylu wygrał rywalizację Masters II, wjeżdżając na metę z dużą przewagą nad drugim Piotrem Małkiem.

– Przez długi czas Piotrek Małek mocno na mnie naciskał. W drugiej rundzie zdecydowałem się jednak pojechać nieco trudniejszym odcinkiem, zyskałem kilka metrów i potem udało się stopniowo budować przewagę – tłumaczy Ostrowski. – Trasy na Mazowszu z reguły nie są zbyt wymagające, ale tutaj naprawdę było co robić – dodaje zwycięzca kategorii Masters II.

W Elicie mężczyzn najszybszy okazał się Mateusz Rajch (SST Lubcza), który jako jedyny pokonał sześć liczących prawie cztery kilometry pętli w czasie poniżej godziny (0.58.22). Drugi na mecie Szymon Skrzypczak z Lublina był o ponad dwie minuty gorszy. W kategorii Ladies najlepsza okazała się zawodniczka Cyklon Team Warszawa Justyna Małek.

Trójka nad Mienią
Trzeci etap cyklu Małej Ligi XC jest przewidziany na drugi weekend maja (15 maja). Tym razem kolarze spotkają się w Wiązownie, gdzie organizatorzy już starają się zaplanować jak najciekawszą trasę. – Myślę, że kolarze będą zaskoczeni podobnie jak tutaj – twierdzi Mycielski.

– Przed każdym wyścigiem staramy się umieszczać na naszej stronie internetowej film z objazdu trasy. Ostatni mocno zaskoczył kolarzy. Wielu z nich po tym, co zobaczyli w sieci, uważało, że etap na Łysej Górze będzie monotonny, a rzeczywistość okazała się zupełnie inna. Mam nadzieję, że w Wiązownie również uda się nam zrobić kolarzom niespodziankę – dodaje organizator zawodów.

Wyniki:

  • Elita mężczyzn
    1. Mateusz Rajch (SST Lubcza)
    2. Szymon Skrzypczak (Inżynierownia rowerowa)
    3. Błażej Jakóbowski (WGR Team)
  • Junior (99-00)
    1. Kacper Winiarski (Absolute Bikes)
  • Junior młodszy (01-02)
    1. Mateusz Dudman (WKK)
  • Masters I (78-87)
    1. Piotr Truszczyński (Komobike)
    2. Adrian Janusiński (TRW Cloudware)
    3. Jacek Rządca (Terzado)
  • Masters II (68-77)
    1. Adam Ostrowski (Adiostry Team)
    2. Piotr Małek (Cyklon W-wa)
    3. Daniel Wójcik (Olszewnica)
  • Masters III (63-67)
    1. Jerzy Stękiel (Google Pro Cycle)
    2. Rafał Chojnacki (Crazy Racing )
    3. Valeriy Burlyay (OnBikes Sport)
  • Masters IV (62 i starsi)
    1. Sławomir Wysocki (Panet Team)
    2. Zbigniew Komorowski (Crazy Racing)
    3. Jacek Kowalski (W-wa)
  • Ladies
    1. Justyna Małek (Cyklon W-wa)
    2. Katarzyna Skura (Absolute Bikes)
    3. Zofia Czyż (IBOX)
  • Młodzik
    1. Antoni Świderski (Terzado)
    2. Jan Owczarek (WKK)
    3. Mateusz Szyszko (WKK)
  • Młodziczka
    1. Marianna Żylik (WKK)
  • Kids C1
    1. Michał Gruca (Kamyk Radzymin)
    2. Piotr Szyszko (WKK)
    3. Mikołaj Pożyczka (Radom)
  • Kids C2
    1. Jan Michalczyk (WKK)
    2. Stefan Mandes (WKK)
    3. Kacper Gawlik (WKK)
  • Kids D1
    1. Liwia Michalczyk (WKK)
    2. Weronika Książek (Raz na Wozie)
    3. Blanka Borcz (Otwock)

REKLAMA

REKLAMA