Raj dla rowerzystów i skejtów

W Wawrze powstanie nowoczesny, „zakręcony” tor do jazdy i profesjonalnych treningów na rowerze, ale także na rolkach, hulajnodze czy deskorolce. Władze dzielnicy podpisały już umowę z wykonawcą na projekt i budowę pumptracka na działce pomiędzy ul. Skalnicową, ul. Cyklamenów a Traktem Lubelskim.

MAREK JURKOWICZ

Pumptrack to prawdziwy raj dla miłośników wyczynowych szaleństw nie tylko na dwóch kółkach. Ten nowoczesny, pełen zakrętów asfaltowy tor służy do jazdy i profesjonalnych treningów na rowerze, ale również na wrotkach, rolkach czy deskorolce. – Tor przeznaczony jest zarówno dla profesjonalistów, jak i amatorów – tłumaczą wawerscy urzędnicy. Mogą z niego korzystać nie tylko dzieci i młodzież, ale również dorośli.
Ten „zakręcony” tor, nazywany również rowerowym placem zabaw, zdobywa ogromną popularność na świecie. Składa się z niewielkich „górek” połączonych specjalnie wyprofilowanymi zakrętami, po których można poruszać się wolno, ale też bardzo szybko. Jazda po torze polega na wykonywaniu intuicyjnych, skoordynowanych ruchów „góra-dół”, dzięki którym można jechać  bez pedałowania. Taki raj powstanie już niedługo na terenie przy ulicach Skalnicowej, Cyklamenów i Trakt Lubelski. To idealne miejsce na taką inwestycję, bo w sąsiedztwie znajduje się już orlik z boiskiem, siłownią plenerową i placem zabaw, które przyciągają amatorów sportów i odpoczynku na świeżym powietrzu.  Pomysłodawcą budowy pumptracka jest Andrzej Małczyński, który przygotował projekt do budżetu partycypacyjnego na 2017 r. Pomysł bardzo spodobał się mieszkańcom Wawra. Zagłosowało na niego prawie 900 osób. To wystarczyło, aby na budowę obiektu przeznaczono 150 060 zł.

– Nieogrodzony tor będzie dostępny przez całą dobę. Korzystanie z niego będzie bezpłatne – napisał pomysłodawca. – Projekt zakłada budowę zapętlonego, asfaltowego toru rowerowego typu pumptrack o długości 100 m, zajmującego powierzchnię ok. 500 m2. Dzieci będą się na nim świetnie bawić, początkujący – powoli i spokojnie przejeżdżać tor, wprawieni rowerzyści będą mogli rywalizować między sobą, a najlepsi – jeździć na jednym kole – podkreśla pomysłodawca.

Niedawno władze dzielnicy podpisały z wykonawcą umowę na projekt i budowę pumptracka. Niestety, miłośnicy sportowych akrobacji nie poszaleją na nim w wakacje, bo obiekt ma być gotowy dopiero w drugiej połowie roku.

Powstanie drugi tor pumptrackowy?

  • Niewykluczone, że tak, bo taki projekt został złożony do budżetu partycypacyjnego na 2018 r. Zakłada on budowę asfaltowego toru pumptrackowego na ogrodzonym terenie obok placu zabaw przy ul. Włókienniczej 54 w Falenicy wraz z placykiem do odpoczynku i poidełkiem ze świeżą wodą. Pomysłodawca Jacek Wiśnicki zapewnia, że tor rowerowy byłby jedyną taką instalacją w tej części dzielnicy. – Dzięki pumptrackowi wraz z istniejącym, bardzo popularnym placem zabaw powstanie duży teren rekreacyjny, który będzie tętnił życiem – podkreśla autor projektu. W pobliżu są również pętla autobusowa, stacja PKP, a w tym roku ma także powstać ścieżka rowerowa wzdłuż ul. Bysławskiej, co ułatwi mieszkańcom dojazd do falenickiego pumptracka. Nowoczesny tor w Falenicy w większości prowadziłby wśród drzew. Miałby on ok. 110 m pętli, wzniesień i „górek” wykończonych trawnikiem. Obok ma również powstać plac do rekreacji z potrzebną infrastrukturą i poidełkiem. Cała inwestycja ma kosztować 196 tys. 603 zł. W czerwcu mieszkańcy Wawra mogą poprzeć budowę pumptracka w Falenicy podczas głosowania w budżecie partycypacyjnym na 2018 r.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s