Rowerowy tor z przeszkodami

Miłośnicy szaleństwa na dwóch kółkach muszą uzbroić się w cierpliwość. Na pierwszy w Otwocku rowerowy tor typu pumptrack trzeba będzie jeszcze trochę poczekać. Realizacja zgłoszonego w budżecie obywatelskim projektu okazała się droższa, niż pierwotnie zakładano.

ALEKSANDRA CZAJKOWSKA

Za budową rowerowego placu zabaw na terenie dawnej zieleni miejskiej przy ul. Andriollego i Pułaskiego opowiedziało się 1108 otwocczan. To wystarczyło, aby projekt autorstwa Bartłomieja Fili znalazł się w grupie zwycięskich zadań przewidzianych przez miasto do realizacji w tym roku w ramach budżetu obywatelskiego. Projekt i budowa toru rowerowego miały kosztować nie więcej niż 150 tys. zł. Jednak po ogłoszeniu przetargu okazało się, że najniższa oferta opiewa na ok. 180 tys. zł.

Prezydent Zbigniew Szczepaniak zaproponował radzie miasta zwiększenie puli na to zadanie o 35 tys. zł, aby można było pomyślnie rozstrzygnąć przetarg. Radni podczas sesji 11 kwietnia przeznaczyli na pumptrack dodatkowo tylko 5 tys. zł. Prezydent zwrócił wtedy uwagę, że to za mało i tej inwestycji nie będzie można zrealizować. Radni proponują ogłoszenie nowego przetargu, ale na pumptrack modułowy, co ma być tańszym i korzystniejszym rozwiązaniem.

– Jeżeli w przyszłości stwierdzimy, że teren zieleni miejskiej ma być wykorzystany pod inwestycje, i zechcemy tam budować np. halę sportową, to trzeba będzie ten pumptrack demontować. Jeśli tor będzie modułowy, to po prostu przestawiamy go w inne miejsce. Dzięki temu nie będzie on kolidował z przyszłymi inwestycjami na tym terenie. Dlatego powinniśmy jeszcze raz rozpisać przetarg na modułowy pumptrack, wtedy kwota zabezpieczona w budżecie w zupełności wystarczy – przekonuje przewodniczący rady miasta Jarosław Margielski. Większość radnych podziela jego zdanie. – To powinno być także urządzenie, które pozwoli na przeniesienie go w inne miejsce. Teren zieleni miejskiej nie jest docelowym miejscem dla tego typu inwestycji – uważa radny Andrzej Sałaga. Ponadto radni już w ubiegłym roku doszli do porozumienia, że będą zwiększać wydatki na zadania
z budżetu obywatelskiego do 10 proc., ale na więcej nie wyrażą zgody.

Ostatecznie prezydent unieważnił przetarg. Teraz czekamy na ogłoszenie nowego.

Dodaj komentarz