Mieszkańcy podkopują tunel

Jak usprawnić ruch w centrum Falenicy? Samorządowcy mają inną wizję niż część mieszkańców. Chodzi o budowę tunelu drogowego w ciągu ulic Walcowniczej i Bysławskiej. Wawerscy radni opowiedzieli się za realizacją zaproponowanej przez kolej inwestycji. Większość kierowców popiera to rozwiązanie, ale zwykli mieszkańcy są przeciwni.

MAREK JURKOWICZ

Centrum Falenicy jest wciąż zakorkowane. Tunel rozwiąże ten problem… ale jakim kosztem?

W październiku ubiegłego roku otwarto długo oczekiwany tunel w Międzylesiu, ale PKP PLK ma w planach budowę kolejnego, który już wzbudza wiele kontrowersji. Tunel drogowy w Falenicy ma powstać w związku z dwiema dużymi inwestycjami, które będą prowadzone na terenie Wawra: modernizacją linii kolejowej i budową Południowej Obwodnicy Warszawy. W ramach tych inwestycji mają powstać dwa bezkolizyjne przejazdy przez tory: wiadukt na granicy Falenicy i gminy Józefów oraz tunel w centrum Falenicy.

Piesi kontra kierowcy
Protestujący mieszkańcy obawiają się, że tunel na wysokości obecnego przejazdu skomplikuje dojazd do ul. Patriotów, która jest główną trasą wybieraną przez kierowców. Według koncepcji PKP PLK tunel nie będzie bezpośrednio łączył się z tą ulicą.

– Kierowcy chcą dostać się na ul. Patriotów, będą musieli przejechać bocznymi uliczkami, m.in. ul. Młodą, którą powinno się chronić przed wzmożonym ruchem. To jedyna tak zachowana uliczka w Wawrze, która po rewitalizacji mogłaby stać się dumą dzielnicy – podkreślają protestujący mieszkańcy.

Przeciwnicy zaproponowanego przez kolej rozwiązania przekonują, że inwestycja znacznie pogorszy bezpieczeństwo pieszych, zniszczy tereny zielone i oszpeci okolicę. – W XXI wieku, w stolicy europejskiego kraju dyskryminacja rodziców z dziećmi, osób starszych czy niepełnosprawnych powinna być publicznie tępiona. Tymczasem realna staje się inwestycja, która znacząco utrudnia ruch pieszych i rowerzystów w centrum Falenicy, promująca tranzyt samochodowy i ludzi lepiej sytuowanych kosztem mieszkańców – tłumaczą protestujący na stworzonej przez siebie stronie poświęconej budowie tunelu w Falenicy.

Dlatego część mieszkańców domaga się zbudowania tunelu pieszo-rowerowego z łagodnym zejściem wyposażonym w rampy ro- werowe i podjazdy dla niepełnosprawnych, który połączyłby plac przed planowaną kulturoteką z ul. Młodą. Jednak wielu kierowców popiera pomysł tunelu drogowego. – To bardzo dobre rozwiązanie, które ułatwi życie wszystkim mieszkańcom – podkreśla pan Adam, zawodowy kierowca z Falenicy.

Radni wyrazili zgodę
Zdania na temat kontrowersyjnej inwestycji są podzielone zarówno wśród mieszkańców, jak i radnych, którzy na kwietniowej sesji rady dzielnicy analizowali projekt budowy tunelu. – Ci, którzy mieszkają w centrum Falenicy, nie chcą tej inwestycji. Pozostali ją popierają. Obydwie strony mają przekonujące argumenty – komentuje jeden z samorządowców.

Protestujący napisali do radnych list, w którym podkreślają, że Falenica chce się rozwijać, stawiając na lokalność – niebawem powstanie tu centrum lokalne i kul- turoteki. Apelują też o budowę nowych chodników i ścieżek rowerowych. Podkreślają, że powstanie betonowego tunelu, który planują kolejarze, zupełnie ignoruje ruch pieszy i rowerowy. „PLK przewiduje przebudowę starego przejścia podziemnego i wyposażenie go w windy oraz budowę od strony obecnego przejazdu podziemnego zejścia ze środkowego peronu bez udogodnień dla niepełnosprawnych. Oba przejścia podziemne nie wyprowadzają strumienia przechodniów pod jezdniami ul. Patriotów, a przecież dzisiejszy przejazd to główny szlak pieszy” – czytamy w liście. Przypominają również, że przejście w takiej formie wydłuży drogę pieszych wzdłuż ulic Młodej i Walcowniczej o około 300 metrów. Ponadto autobusy komunikacji miejskiej będą musiały zmienić trasę. I przypominają, że obecnie przystanki autobusowe znajdują się tuż obok stacji kolejowej. Po wybudowaniu tunelu prawdopodobnie to się zmieni. – Falenica potrzebuje wygodnego i bezpiecznego połączenia, którego w projekcie nie ma
– tłumaczą protestujący.

Mimo protestów i wielu maili od mieszkańców, rada dzielnicy opowiedziała się za budową tunelu samochodowego i zobowiązaniem inwestora do przebudowania układu drogowego w Falenicy. Ostateczną decyzję w sprawie tunelu podejmą władze PKP PLK, które obecnie są na etapie prowadzenia przetargu na projekt inwestycji.

3 responses to “Mieszkańcy podkopują tunel

  1. Tunelu nie chcą,ale galerie handlową już tak.
    W takim razie proponuje zlikwidować drogi i zrobić chodniki. Jeden wielki park zamiast miasta,tylko zamiast zielenie trzeba zbudować więcej bloków i będzie w sam raz.

  2. Ale tak jest zawsze – wszyscy rozumieją potrzebę budowania tuneli/wiaduktów, ALE niech one będą GDZIEŚ indziej. Byle nie koło mojego domu. I jedni mieszkańcy proponują lokalizację drugich, drudzy tych pierwszych. Współczuje osobom decyzyjnym (radzie).

  3. nie da się ukryć, że PRLowski kształt okolic dworca Warszawa Falenica odchodzi w przeszłość, przebudowa torów, autostrada, wszystko się tam zmieni i nie dziwi, że wielu się to nie podoba, taki lajf, co by nie zrobić, to wszystkim się nie dogodzi, chociaż nie sposób mi zrozumieć, czemu nie można wykorzystać starego podziemnego przejścia dla potrzeb pieszych i innych niezmotoryzowanych, a w miejscu przejazdu wybudować tunel dla samochodów, raczej tylko osobowych, bo jakby miały się tam mieścić autobusy i ciężarówy to wlot i wylot rzeczywiście będą setki metrów od torów. tam się przeniesie ruch i m.in. rzeczywiście pełna wdzięku ul. Młoda nabierze innego charakteru… to samo czeka Józefów i Otwock, w Józefowie nawet i coś tam się dogadywali z PKP, otwocka ul. Majowa to dopiero będzie nie wiadomo co, co też tam wymyślą, nie mówiąc już o Żeromskiego, gdzie ma być chyba wiadukt, gdzie on się będzie zaczynał i jak go tam wcisnąć, powodzenia… z innych ciekawostek – może ktoś wie, kiedy kolejowi drwale z Otwocka (wyrąbane wsio przy torach Śródborów – Otwock – Świder) zawitają do Józefowa i Warszawy? wydaje mi się, że to dopiero będzie nowe oblicze, jak znikną te wszystkie drzewa przy torach, będzie wielkie-wow!

Dodaj komentarz