Będzie rondo przy cmentarzu

Pod koniec maja rozpocznie się budowa kolejnego ronda w Otwocku. Skrzyżowanie o ruchu okrężnym powstanie u zbiegu ulic Andriollego, Pułaskiego i Partyzantów w sąsiedztwie komendy policji, cmentarza i SP nr 12. Zakończenie prac planowane jest pod koniec wakacji.

ALEKSANDRA CZAJKOWSKA

Utrudnień w ruchu w tej części miasta należy spodziewać się w ciągu najbliższych tygodni. Wtedy też przejazd przez skrzyżowanie Andriollego, Pułaskiego i Partyzantów zostanie zamknięty na czas budowy ronda i zacznie obowiązywać objazd (patrz mapka).

Miasto podpisało już umowę z firmą Tomiraf, która zrealizuje inwestycję. Na razie trwają pomiary geodezyjne. Jak poinformował nas Krzysztof Cyra, p.o. naczelnika wydziału inwestycji w urzędzie miasta, rozpoczęcie prac budowlanych planowane jest pod koniec maja. Nowe rondo będzie miało nawierzchnię z kostki i zostanie nieznacznie wyniesione do góry, żeby łatwiej mogły przejechać np. autobusy. Nie będzie przypominało tzw. kopca kreta jak rondo przy straży pożarnej przy ul. Mieszka I. – Na pewno będą też azyle z kostki po bokach ronda – dodaje Cyra.

Koszt inwestycji, którą wpisali do budżetu miasta radni, wynosi 470 tys. zł. Rondo w tym miejscu usprawni ruch na skrzyżowaniu i poprawi bezpieczeństwo kierowców, bo nieraz dochodziło tu do wypadków.

8 responses to “Będzie rondo przy cmentarzu

  1. może jeszcze przy okazji niech zrobią przejście dla pieszych przy strumyku na ul. Narutowicza i Andriollego, bo tam naprawdę nie wiadomo, czy pieszy ma jakieś prawa, czy nie!

  2. skrzyżowanie rzeczywiście dziwne, takich jednak w Otwocku wiele, czy najbardziej niebezpieczne? to na skrzyżowaniu Żeromskiego i Reymonta jest niby mniej niebezpiecznie i mniej wypadków? na skrzyżowaniu Reymonta i Samorządowej też bardziej bezpiecznie? no sorry Państwo otwoccy urzędnicy – nie wierzę, szkoda że Państwo dziennikarze tak łątwo łyknęli tę durną narrację i uzasadnienie, jedna wielka głupota, moim zdaniem, a w drugiej części Pułaskiego wystarczyło zrobić ulicę jednokierunkową, żeby rozwiązać większość problemów, nie można by tego zrobić z tą Pułaskiego w stronę OKS-u? czy Pan radny Dz. miałby za daleko do domu dojeżdżać i potrzebuje tam ronda bo już na tym skrzyżowaniu nie wyrabia? może nie głupota – prywata po prostu, a bablanie o bezpieczeństwie kierowców – żenada, zabierzcie się za te skrzyżowania, które są najbardziej niebezpieczne (macie chyba jakąś statystykę, gdzie jest najwięcej stłuczek i wypadków), o ile można, bo niektóre skrzyżowania to rzeczywiście zagadka, co tam PKP w najbliższych latach wybuduje, jak np. Majowa/ Grunwaldzka/ Jana Pawła II (Warszawska), czy ogólnie – wszystkie skrzyżowania przy torach, no ale sorry, muszę kończyć, no bo jak? to na Poniatowskiego/ Narutowicza jest kurcze bardziej bezpiecznie? szkoła dalej od skrzyżowania? ja pierdzielę, kto tych urzędników i dziennikarzy uczy tego pierdzielenia o ogólnoludzkich korzyściach w sytuacji rozwiązywania problemów pojedynczych radnych czy innych prezydętów…

  3. Tam akurat jest najmniej potrzebne. Jak państwu/miastu bardzo ciężko jest priorytety ustalać to społeczeństwo chętnie pomoże, wystarczy zapytać mieszkańców. Na przykład: tunel pod torami lub rondo przy torach na Majowej, sygnalizacja świetlna lub rondo na skrzyżowaniu Reymonta z Żeromskiego; dokończenie budowy ulicy Reymonta do Narutowicza, itd. A o konieczności wylania nowego asfaltu na 99% otwockich ulic to już lepiej nie wspominać…

    • I nie zapominajmy o studzienkach ,powsadzajmy więcej studzienek na środku drogi bo te stare sie juz zapadły

    • czy naprawdę trzeba demokratycznie decydować, gdzie jest najbardziej niebezpiecznie? od tego chyba jest policja, straż miejska, straż pożarna, oni jeżdżą do wypadków, sami chyba o tym wiedzą, można się też spytać firm ubezpieczeniowych, wyjaśnić, gdzie najbardziej do doopy i tam działać; być może są takie statystyki i rzeczywiście przy tzw. zieleni miejskiej jest najbardziej niebezpieczne skrzyżowanie 😉

  4. z nawierzchnią to prawda np. ul.Radosna ile kasy idzie na marne na łątanie kilka/kilkanaście razy w roku ….

  5. Rondo Rondem.Prace sie rozpoczely,krzyzowka rozkopana i od kilku dni nic nie jest robione.Najgorsza sprawa sa kierowcy ktorzy lekcewaza znaki zakazu wjazdu i na sile skracaja sobie droge po chodnikach nie patrzac na pieszych oraz rowerzystow.Moze w koncu ktos zacznie(policja) egzekwowac prawo majac do krzyzowki tylko niecale 100 metrow!!!

    • nic nie robią? w sumie nic dziwnego, w Otwocku remonty ulic to głównie przełom listopada i grudnia, pewnie czekają na odpowiednie warunki, jest przecież pewnie za gorąco na tego typu prace… ostatnie remonty to powód do prawdziwej dumy, remont kilku metrów chodnika przy kościele w Śródborowie miał się skończyć na majowoą uroczystość I Komunii, a nawet w czerwcowe Boże Ciało trzeba było popylać po rozdłubanej ulicy, nie żebym życzył tego samego wielce czcigodnemu panu radnemu Dziewanowskiemu i jego sąsiadom, jak też wszystkim korzystającym z tego skrzyżowania, jakoś tak jednak nikt się z tymi remontami w Otwocku nie spieszy, a i naprawiać później też najczęściej jest co… przypadek?

Dodaj komentarz