Ping-pong z Saterem

Trwa odbijanie piłeczki, czyli wymiana pism w sprawie składowiska odpadów w Otwocku-Świerku. Prezydent nie wyraża zgody na jego rozbudowę, ale spółka skutecznie zaskarża tę decyzję i sprawa wraca do ponownego rozpatrzenia. Tak było i tym razem…

Ta góra śmieci to właśnie wysypisko Satera widziane z lotu ptaka

ALEKSANDRA CZAJKOWSKA

Kwestia wydania decyzji środowiskowej dla budowy instalacji mechaniczno-biologicznych przetwarzania odpadów na terenie składowiska trwa już ponad trzy lata. 6 kwietnia br. prezydent Zbigniew Szczepaniak po raz kolejny odmówił określenia środowiskowych uwarunkowań dla budowy nowego zakładu. Na tym terenie miałyby powstać: sortownia odpadów, kompostownia, biofiltr, plac dojrzewania kompostu, magazyn odpadów niebezpiecznych i infrastruktury pomocniczej. Łączna maksymalna wydajność zakładu miała wynosić do 65 tys. ton odpadów rocznie.

15 maja urząd miasta poinformował, że pełnomocnik inwestora, czyli firmy Amest Otwock (dawny Sater Otwock), oraz Stowarzyszenie „Zielony Kasztel” wnieśli odwołania od decyzji prezydenta Otwocka. Wraz z dokumentacją sprawy 11 maja zostały one przekazane do rozpatrzenia przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie, które ma na to 30 dni. Do tej pory SKO uchylało odmowne decyzje prezydenta, dlatego postępowanie w sprawie wydania wszelkich pozwoleń było
wznawiane. Zobaczymy, jak będzie tym razem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s