Alternatywa dla dziury

Co powstanie w miejscu tzw. wielkiej dziury w centrum Otwocka? Teren ten od ponad 10 lat jest zamknięty dla mieszkańców. Czy powstanie tam w końcu galeria handlowa, nawet większa, niż planowano, czy miejsce rekreacji i wypoczynku z małą gastronomią? Tu propozycje mieszkańców zderzają się z interesem finansowym inwestora.

ALEKSANDRA CZAJKOWSKA

Mieszkańcy Otwocka mają serdecznie dość widoku tzw. wielkiej dziury w centrum miasta, gdzie miała powstać galeria handlowa z kinem. Metalowe druty sterczące zza blaszanego ogrodzenia, za którym jest niedokończony parking podziemny, odstraszają nie tylko przyjezdnych. Za płotem znalazła się też fontanna i okalający ją teren zielony z ławkami i latarniami. Jest on własnością miasta i w 2008 roku został na trzy lata wydzierżawiony spółce Dorex (inwestorowi, który miał wybudować tam galerię) w celu poprawy warunków zagospodarowania nieruchomości. Ponieważ nie był płacony czynsz dzierżawny w 2010 roku, umowa została rozwiązana. Ale teren nadal jest ogrodzony i zamknięty dla mieszkańców. Prezydent tłumaczy, że przejęcie tej nieruchomości przez miasto jest uzależnione od rozwiązania prawa użytkowania wieczystego dla połowy działki, gdzie jest wykopany parking podziemny. Sprawa ta nadal toczy się w sądzie i nie wiadomo, kiedy będzie miała swój finał. Tymczasem zakusy na ten teren zielony ma nowy inwestor, który jest właścicielem drugiej części działki pod parkingiem. Na jego wniosek w opracowywanym właśnie nowym miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego dla centrum miasta pojawił się zapis, aby cały plac Niepodległości (łącznie z fontanną i terenem zielonym) przeznaczyć pod obiekt handlowy. Co niekoniecznie podoba się mieszkańcom.

Galeria za siedem lat?
– Przeznaczenie tego terenu pod zabudowę wielkopowierzchniową nie jest wskazane. Znacznie bardziej celowe jest pozostawienie tam zieleni – mówiła podczas odbywającej się w urzędzie miasta otwartej dyskusji nad zmianami planu centrum Anna Szymańska-Petryk z Towarzystwa Przyjaciół Otwocka. – 10 lat temu to miejsce miało inny charakter. Obecnie na terenie miasta powstało dużo obiektów handlowych, które do dzisiaj nie są zagospodarowane, więc jaki jest sens robić kolejne, które też będą stały puste. Chciałabym również, żeby powstały tam plac zielony z fontanną, powierzchnie handlowe też, ale nie tak duże – stwierdziła inna mieszkanka Otwocka Bożena Szulc.

Wśród obecnych na spotkaniu był też przedstawiciel inwestora i właściciela części terenu (spółki Delta), któremu zależy na zmianie planu. Przedstawił on wstępną koncepcję nowej galerii handlowej na całości placu. – Zależy nam, żeby to centrum w jakiś sposób wróciło do mieszkańców. Pozostają do rozwiązania kwestie własnościowe i formalno-prawne tego terenu – mówił Radosław Gadomski reprezentujący firmę The Blue Ocean Investment Group (BOIG), która działa na zlecenie spółki Delta. Na zaprezentowanej wizualizacji widać budynki różnej wysokości z przestrzenią zieloną na dachu i z przejściem wzdłuż całego budynku. – Chcemy, aby był to obiekt otwarty, tak żeby z każdej bocznej ulicy można było do niego wejść, z parkingiem podziemnym, częścią handlową o wysokość poniżej 18 m, a od strony pasażu handlowego (tzw. ciuchci – przyp. red.) ta wysokość maleje (4-5 m) – dodaje Gadomski.

Data realizacji tej koncepcji z uwagi na sprawy własnościowe terenu, które toczą się w sądzie, jest bliżej nieokreślona. Na spotkaniu padł termin siedmiu lat. Dużo szybciej może dojść do zmiany planu miejscowego dla tego miejsca z powiększeniem części pod budowę galerii. – Mówimy o koncepcji zagospodarowania całego terenu, która będzie jak najbardziej przydatna dla mieszkańców. Nad wszystkimi wariantami możemy
w tej chwili spokojnie rozmawiać. Taka koncepcja daje większy teren inwestycyjny, ale przede wszystkim mamy parkingi pod całością placu, które mogą być wykorzystywane przez klientów galerii, ale i mieszkańców miasta – mówił na spotkaniu w urzędzie prezydent Zbigniew Szczepaniak.

Zielone centrum
Przedstawiciele Fundacji Dobra Przestrzeń zaprezentowali alternatywę dla koncepcji inwestora i pokazali, że w centrum miasta nie musi stanąć obiekt handlowy. Ich wizja zakłada, że będzie tam ogólnodostępny teren zielony z placem zabaw dla dzieci, oczkiem wodnym, alejkami i ławeczkami, pawilonem gastronomicznym, gdzie mogłyby znaleźć się też cukiernia i restauracja. Koncepcja zakłada też adaptację obecnych miejsc postojowych na parkingu podziemnym. – Wydaje się nam, że taką propozycję mieszkańcy widzieliby chętniej niż zabudowanie centrum Otwocka wysoką zabudową – stwierdził wiceprezes fundacji Jacek Bajer. Prezentacja została nagrodzona na spotkaniu brawami, spotkała się też z pochlebnymi komentarzami w internecie.

Ale taka wizja od strony biznesowej właścicielowi połowy terenu się nie opłaca. Proponuje on zabudować cały Plac Niepodległości nowoczesną, otwartą zabudową galerii handlowej z zielonymi tarasami. – Inwestorowi, który wykłada pieniądze, to musi się opłacać. Będzie on płacić miastu podatek od nieruchomości w granicach miliona czy pół miliona złotych rocznie i dzierżawę wieczystą, dając ok. 250 miejsc pracy. My próbujemy połączyć kilka funkcji dla tego miejsca. Chcemy otworzyć tę przestrzeń także dla lokalnych kupców, tak żeby wszyscy na tym skorzystali – bronił swojej koncepcji przedstawiciel inwestora.

– Traktuję to jako przyjęcie wniosku do planu. Ten projekt jest bardzo fajny, szkoda tylko, że nie został zgłoszony wcześniej, kiedy był inny stan prawny tego terenu – skomentował propozycję fundacji prezydent Zbigniew Szczepaniak.

Jeśli miasto ostatecznie wygra sprawę w sądzie i odzyska część terenu tzw. dziury, będzie można decydować, co powstanie w centrum Otwocka. – Dopóki miasto nie odzyska tych terenów, nie możemy rozmawiać o konkretach. Jeżeli sytuacja prawna będzie uregulowana, jesteśmy zainteresowani, aby być dzierżawcą wieczystym tego terenu – powiedział w rozmowie z „Linią” Radosław Gadomski. Jeśli chodzi o zmianę miejscowego planu dla centrum, ostateczną decyzję w tej sprawie podejmuje rada miasta. Radni już wcześniej zwracali uwagę, że teren zielony z fontanną nie powinien być przeznaczony pod rozbudowę galerii handlowej, tylko odgrodzony i udostępniony mieszkańcom.

REKLAMA

REKLAMA