Gdzie upchną przedszkolaki?

Dla prawie 150 dzieci brakuje miejsc w publicznych przedszkolach. W tej grupie najwięcej jest trzylatków. Rozwiązaniem problemu ma być otwarcie oddziałów w SP nr 2 (obecnie Gim. nr 2) i ogłoszenie konkursu dla prywatnych placówek. Pewne jest jedno: wszystkie chętne maluchy muszą zostać przyjęte.

ALEKSANDRA CZAJKOWSKA

Tragedii nie ma, ale problem jest. Pod koniec maja w miejskich przedszkolach wywieszono listy dzieci zakwalifikowanych i niezakwalifikowanych do wybranej placówki. Po tej weryfikacji okazało się, że zabraknie miejsc dla 148 maluchów. Wśród nich jest aż 106 trzylatków i 42 czterolatków. Do przedszkoli przyjęto w sumie 321 nowych dzieci. Do tego dochodzą przedszkolaki, które już uczęszczają do publicznych placówek, i mamy komplet, więcej maluchów się nie zmieści.

Najwięcej chętnych było do przedszkoli: nr 16 („Grymuś”) przy ul. Karczewskiej, nr 15 przy ul. Majowej i nr 10 przy ul. Kochanowskiego. Do 9 czerwca rodzice dzieci, które się zakwalifikowały, musieli potwierdzić wybór konkretnego przedszkola, składając pisemną deklarację. To może spowodować jeszcze pewne roszady i zwolnienie kilku miejsc, bo jeśli takie potwierdzenie nie wpłynęło, to maluch jest skreślany z listy zakwalifikowanych. W najbliższy wtorek (13 czerwca) poznamy ostateczne listy dzieci przyjętych i nieprzyjętych do miejskich przedszkoli. Nowe przepisy oświatowe narzuciły gminom obowiązek zapewnienia miejsc w placówkach wszystkim chętnym maluchom. W sytuacji, gdy w publicznych placówkach już jest ciasno, władze Otwocka muszą jakoś rozwiązać ten problem. Jak zamierzają to zrobić? – Przygotowujemy się do otwarcia oddziałów przedszkolnych w Szkole Podstawowej nr 2. Budynek posiada oddzielne skrzydło z osobnym wejściem.

Gotowe są już koncepcje adaptacji pomieszczeń wraz z projektami zagospodarowania terenów, zaplanowany jest też zakup wymaganego wyposażenia. Placówki będą gotowe do 1 września – zapewnia Edyta Rosłaniec, dyrektor Oświaty Miejskiej.

Otwarta jest też sprawa ogłoszenia przez miasto konkursu dla prywatnych przedszkoli, z którymi można podpisać umowę na wykupienie wolnych miejsc dla niezakwalifikowanych do publicznej placówki. – Oddzielną sprawą jest współpraca z niepublicznymi podmiotami. Gdy tylko rada miasta podejmie stosowną uchwałę, której projekt został już przekazany, zostanie ogłoszony konkurs. Wtedy będziemy mogli podjąć dalsze kroki i proponować rodzicom rozwiązania – dodaje dyrektorka Oświaty Miejskiej.

Od 19 czerwca rozpocznie się rekrutacja uzupełniająca dla wszystkich dzieci, które nie zostały przyjęte do publicznych przedszkoli. Do 22 czerwca rodzice mają czas na złożenie wniosków w tej sprawie wraz dokumentami i oświadczeniami.

  • Dorota says:

    A może warto by było wypchnąć wszystkie sześciolatki do zerówki szkolnej (zarówno w zeszłym jak i tym roku), żeby zrobić miejsce dla trzylatków? Rodzice musieli cofnąc zerówkowiczów do przedszkoli bo miasto nie pozwoliło na utworzenie grup 10 osobowych w szkołach, ewentualnie trzeba było ich skierować do innych placówek szkolnych. Teraz będzie taka sytuacja, że w przedszkolach będą 6 latki a do szkoły pójdą 3latki. Gdzie tu jest sens? I czy mamy pieniądze i czas na przebudowę sal lekcyjnych w szkołach na salki dla 3 i 4 latków?

One thought on “Gdzie upchną przedszkolaki?”

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

REKLAMA

REKLAMA