Zamietli i posadzili

W Otwocku wreszcie zrobiło się kolorowo. Wszystko za sprawą kwiatów i krzewów posadzonych w donicach, na miejskich skwerach i klombach. Akcja sprzątania ulic i ukwiecania miasta trwa, a efekt każdy może sam ocenić.

ALEKSANDRA CZAJKOWSKA

Wiosna już za nami, a wzmożone prace porządkowe oraz sadzenie kwiatów w Otwocku odbyło się dopiero tuż przed świętem Bożego Ciała. Na ulicach było widać spory ruch. Mimo to miejscy urzędnicy przekonują, że o porządek zadbali już wcześniej.

– Wszystkie otwockie ulice po zimie zostały już wcześniej wyczyszczone. Po tym, gdy rada miasta przyznała dodatkowe środki na utrzymanie czystości i porządku, ogłosiliśmy zapytanie ofertowe na jednokrotne zamiecenie miasta. Te prace właśnie się zakończyły. Wszystkie utwardzone gminne ulice zostały zamiecione – informuje Andrzej Hałaczkiewicz, naczelnik wydziału gospodarki komunalnej w urzędzie miasta.

Szkoda, że na takie porządki Otwock może sobie pozwolić tylko raz na jakiś czas, od święta. – Ideałem byłoby, gdyby można zamiatać co tydzień każdą ulice, ale to nie jest możliwe. Jednak raz na cztery tygodnie uda się osiągnąć taki efekt. Przygotowujemy teraz jeszcze jedno postępowanie przetargowe na prace związane z utrzymaniem czystości chodników i ulic (mechaniczne zamiatanie), ale w dalszej części roku. Zostanie on ogłoszony w najbliższym czasie – dodaje naczelnik.

Zakończyło się też malowanie pasów na jezdni, czyli oznakowania poziomego na drogach gminnych.

– Obecnie inspektor weryfikuje wykonanie tych prace i są one w trakcie odbioru. Wyłapujemy miejsca, gdzie ewentualnie trzeba coś poprawić, i sprawdzamy, czy zostało jeszcze coś do malowania – mówi Hałaczkiewicz.
Sadzenie kwiatów w Otwocku nadal trwa. Kolorowo ma się jeszcze zrobić m.in. w parku miejskim. Mimo krytycznych uwag radnych (o czym „Linia” pisała w kwietniu w artykule „Ale kwiatki pod latarnią”) rośliny pojawiały się też w donicach wiszących na ulicznych słupach. Efekt niech każdy oceni sam…

Pierwsze nasadzenia powinny być robione wcześniej. Opóźnienie wynikło z mniejszej kwoty zabezpieczonej na ten cel w budżecie (o czym „Linia” pisała w maju w artykule „Radni chcą wyciąć kwiatki”). Pierwszy przetarg trzeba było unieważnić. Zakres prac został okrojony i przy drugim podejściu udało się go rozstrzygnąć. Przetarg na utrzymanie i pielęgnację zieleni na terenie Otwocka wygrała firma Remondis. Koszt prac wyceniono na 320 tys. zł. A przetargi na utrzymanie czystości i porządku na terenie miasta (koszt 208 tys. zł) wygrały firmy AG-Comlex Sp. z o.o. i Dussman Polska. Aleks

  • KK says:

    Cytat: „Wszystkie otwockie ulice po zimie zostały już wcześniej wyczyszczone.”

    Jest to KŁAMSTWO (no chyba, że redaktor ma na myśli ulice gminne, nie powiatowe).
    Ul. Reymonta na odcinku od Żeromskiego do Samorządowej nie była zamiatana w tym roku jak i w poprzednim. Ziemi na poboczach jest tyle, że zamiatarka nie da rady, potrzebny jest spychacz i najlepiej pracownik z piłą mechaniczną do obcięcia krzaków. Na ulicy jest dość spory ruch samochodowy i pieszych – ulica łączy Śródborów, Centrum i Świder. Jest spory ruch pieszych – kościół, dwa supermarkety, pobliskie szkoły na Kościuszki i Słowackiego. Na rogu z ul. Chopina po deszczu tworzy się ogromna kałuża. Ulica jest wąska, do tego brak chodnika. Ulica jest w złym stanie technicznym i mało bezpieczna dla pieszych. Pisemne prośby do zarządcy drogi są nieskuteczne, pisma/prośby bez reakcji. Ulica to typowy obraz błotwockiej rzeczywistości. Może LO pomoże? Zapraszam z aparatem fotograficznym po ulewie.

  • wioska says:

    w mieście rządzi demokracja, nawet w kwestiach bezpieczeństwa pyta się ludzi, które skrzyżowania zmodernizować, skoro w lasach mieszka mniejszość mieszkańców, to konsekwencją tego podejścia jest olanie czy tam czysto czy nie, a kwiatki wyrosły tam, gdzie większość, Panie kochany, to nie kryzys, to rezultat…

    • Ada says:

      może byś jednak wrócił na FJ, bo tam nudno bez Ciebie drogi imposybilizmie. Tutaj raczej nie znajdziesz partnera do dyskusji.

  • Gin says:

    Na ulicach donice i piękne kwietniki a w lasach syf i dzikie wysypiska.

    • Od urodzenia w Otwocku says:

      Gdzie tak jest pięknie? Niekoszone trawniki – miejscami trawa po pas (Reymonta, Narutowicza), piach na chodnikach jeszcze z zimy, a pozamiatane zostały chyba tylko te ulice gdzie miała przejść procesja w Boże Ciało. Syf, kiła i mogiła.

5 thoughts on “Zamietli i posadzili”

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

REKLAMA

REKLAMA