Wygrana na własnej ziemi

W ubiegłą niedzielę odbył się I Karczewski Bieg Uliczny. Zawody mają być imprezą cykliczną i stać się jednym z punktów hucznie obchodzonych co roku Dni Karczewa.

Zawody, których głównym pomysłodawcą jest radny Michał Rudzki, mają dużą szansę wejść na stałe do harmonogramu obchodów święta Miasta i Gminy Karczew. Debiutancka impreza przyciągnęła na start ponad
80 biegaczy z różnych zakątków Mazowsza.

– Debiut można chyba uznać za sukces. Na starcie stanęło ponad 80 zawodników, co jest niezłym wynikiem jak na rozgrywaną po raz pierwszy imprezę. Tym bardziej, że niedaleko, w Garwolinie, mamy konkurencyjne zawody – Avon Cup, na które udało się kilku biegaczy z naszego rejonu – mówi Rudzki.

– Mam nadzieję, że w kolejnych latach frekwencja będzie coraz wyższa, bo trasa wyznaczona przez pracowników Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Karczewie, choć niezbyt długa, jest wymagająca. Jest sporo zakrętów i lekkie podbiegi, więc można się zmęczyć – dodaje z zadowoleniem radny. On sam również wziął udział w biegu i zakończył go na wysokim 19. miejscu.

W Karczewie biegacze mieli do pokonania dystans pięciu kilometrów. Trasa była wyznaczona ulicami położonymi w sąsiedztwie Miejskiej Hali Sportowej, gdzie znajdował się start oraz meta zawodów. Najlepiej na tym dystansie poradzili sobie wychowankowie OKS Start Otwock a na co dzień mieszkańcy Karczewa Mateusz Wyszomirski oraz Dominika Kalinowska. Młodzieżowy złoty medalista mistrzostw Polski na dystansach 1500 m oraz 5000 m o trzy sekundy wyprzedził na mecie Sławomira Ptaka.

– Powoli przerzucam się na amatorskie bieganie, dlatego coraz częściej mogę pojawić się na takich lokalnych imprezach. Fajnie, że taka impreza została zorganizowana w Karczewie – stwierdził na mecie Wyszomirski. – Trasa była dość wymagająca. Na pierwszej pętli miałem znaczną stratę do prowadzącego rywala, ale na drugim okrążeniu udało się go dogonić i skutecznie powalczyć na finiszu. Swój wynik oceniam jako dobry, zwłaszcza, że praktycznie od lutego nie trenowałem – dodaje pierwszy zwycięzca Karczewskiego Biegu Ulicznego. Trzeci wśród mężczyzn był Paweł Tymiński.

Ze swojego występu zadowolona była również dawna klubowa koleżanka Wyszomirskiego – Dominika Kalinowska. – Od kiedy przestałam regularnie trenować jako zawodniczka minęły już dwa lata, ale forma jak widać jeszcze została
– stwierdziła z uśmiechem Kalinowska. –Trasa była szybka i tempo, które narzucili chłopcy, również takie było. Moją taktyką w tym biegu było, aby trzymać się jak najbliżej prowadzącej zawodniczki, a w końcówce zaatakować, i to się sprawdziło – podsumowała swój występ Kalinowska, która na mecie wyprzedziła Barbarę Żebrowską oraz Małgorzatę Spodarzewską.

Wyniki
Mężczyźni
1.Mateusz Wyszomirski 0:15.55
2. Sławomir Ptak 0:15.58
3. Paweł Tymiński 0:16.41

Kobiety
1. Dominika Kalinowska 0:21.14
2. Barbara Żebrowska 0:21.15
3. Małgorzata Spodarzewska 0:22.45

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s