DZIKI SZALAŁY PO CENTRUM MIASTA

Takiego widoku z pewnością mieszkańcy centrum Józefowa nie spodziewali się! Wczoraj, w czwartek, 29 czerwca po godz. 20 przecierali oczy ze zdumienia na widok lochy z warchlakami beztrosko chlapiącymi się w fontannie koło urzędu miasta.

To była nietypowa atrakcja dla mieszkańców Józefowa. Dzikiej rodzinie bardzo spodobało się w parku, gdzie mogły ochłodzić się w fontannie w rejonie ul. Wyszyńskiego i ul. Piłsudskiego. Mieszkańcy byli zaskoczeni wizytą nieproszonych gości w centrum miasta – robili dzikom zdjęcia i kręcili filmiki… Nasza Czytelniczka, pani Klaudyna zrobiła zdjęcia i nagrała krótki filmik, który przesłała do „Linii”. Bardzo dziękujemy!

Sytuacja zaczęła się jednak wymykać spod kontroli. Do akcji wkroczyła straż miejska i druhowie z OSP Świdry Małe. Służby przez długi czas próbowały przegonić dzikie towarzystwo do lasu, ale locha z warchlakami biegała po całej okolicy i kompletnie nie miała ochoty wracać do siebie. Ta zabawa w kotka i myszkę zakończyła się późnym wieczorem. – Dopiero po ponad dwóch godzinach udało nam się wyprowadzić lochę z młodymi w okolice ul. Matejki. Tam dziki czmychnęły w las. Mamy nadzieję, że już nie wrócą – tłumaczą druhowie z OSP Świdry Małe.

REKLAMA

REKLAMA