Rowerzystka potrącona na pasach

Takie są skutki przejeżdżania rowerem przez pasy! 76-letnia kobieta przejeżdżała przez przejście dla pieszych, gdy wjechał w nią ford. Rowerzystka w stanie krytycznym trafiła do szpitala.

AGNIESZKA JASKULSKA

Do dramatycznego zdarzenia doszło w czwartek, 27 lipca około godz. 18 na ul. kard. Stefana Wyszyńskiego w Józefowie. Alicja B. wracała ze sklepu z zakupami. Na wysokości ul. Brzozowej kobieta chciała przedostać się na drugą stronę ulicy. Kiedy przejeżdżała na rowerze przez przejście dla pieszych, potrącił ją ford na otwockich rejestracjach kierowany przez 48-letniego mężczyznę, który jechał od Wału Miedzeszyńskiego w kierunku centrum Józefowa.

Kobieta miała liczne obrażenia głowy. Na miejsce pierwsi dotarli policjanci. Jeden z funkcjonariuszy zauważył, że u kobiety zanikają funkcje życiowe. Nie czekając, aż dotrze karetka, policjant rozpoczął reanimację, którą kontynuował do przyjazdu lekarza. – Służby medyczne jeszcze długo walczyły o życie rowerzystki. Po około 40 minutach udało się przywrócić jej funkcje życiowe. W ciężkim stanie 76-latka została przewieziona do szpitala – tłumaczy asp. sztab. Anna Wasilewicz z Komendy Powiatowej Policji w Otwocku.

– Wyjaśniamy szczegóły tego zdarzenia. Wiadomo, że kierowca forda był trzeźwy. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że gdy w kobietę uderzył samochód, jechała ona niezgodnie z przepisami po przejściu dla pieszych – podkreśla Wasilewicz. Policja apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności w rejonie przejść dla pieszych i przejazdów dla rowerzystów.

  • Anna says:

    Przejeżdżałam ul. Brzozową w czasie, kiedy czekano na pogotowie. Ja widziałam najpierw panią, która reanimowała kobietę po wypadku, a nie policjanta :/ słaba rzetelność dziennikarzy!

  • wioska says:

    nie wiem, co za geniusz dziennikarstwa odpowiada za tę cudowną zajawkę, napisać „Takie są skutki przejeżdżania rowerem przez pasy!” po wypadku 76-letniej kobiety, która sobie jedzie na rowerze po chodniku to, moim zdaniem, nie bardzo na miejscu… zdaję sobie sprawę z tego, że przepisy są jakie są, że rowerzyści powinni schodzić z rowerów i przepychać rowery, nawet jeśli mogą jechać po chodniku (a są tacy, są takie okoliczności, że po chodniku można), nie zmienia to jednak faktu, że gościu wziął i w nią przydzwonił, no po prostu masakra… trzeba było gonić urzędników z Józefowa, którzy odpowiadają za takie kuriozum, ciąg pieszo-rowerowy bez możliwości przejechania przez ulice, tak samo jest zresztą przecież wzdłuż Piłsudskiego, jadąc tzw. ścieżką rowerową (nie jest to ścieżka tylko ten idiotyczny ciąg) trzeba by zsiadać z roweru co kilkadziesiąt metrów, wymyślili to józefowscy urzędnicy, mam nadzieję, że któremuś tam drgnie sumienie…

    • marek says:

      Najlepiej obwinić wszystkich. Najpierw dziennikarz zły potem kierowca a na końcu urzednik . Przepisy są przepisami i trzeba się ich trzymać . Szkoda kobiety ale proszę nie wyzywać sie na kierowcy . Czym jest winien ? co to znaczy ” przdzwonił „? Co do ciągów pieszo -rowerowych to przypomnę ze samochody też takie maja a jednak musza się zatrzymywać ustępując pieszym , rowerzystą , itd .Litości nie tylko drogi są dla rowerzystów . Myślę że rowerzyści dostali bardzo dużą przestrzeń na drogach .

3 thoughts on “Rowerzystka potrącona na pasach”

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

REKLAMA

REKLAMA