Chcą rozmawiać, ale za zamkniętymi drzwiami

Nadal niewiadomo, jak zakończy się kryzys związany z wynagrodzeniami dla pracowników urzędu miasta w Otwocku. W rozwiązaniu problemu miały pomóc rozmowy urzędników z radnymi, ale nikt z załogi nie przyszedł na spotkanie, o które sami prosili, bo było ono jawne i otwarte dla prasy i mieszkańców.

ALEKSANDRA CZAJKOWSKA

Zwracamy się z prośbą o niezwłoczne spotkanie w sprawie zabezpieczenia środków przeznaczonych na wynagrodzenia dla pracowników Urzędu Miasta Otwocka na 2017 rok” – napisali w piśmie do rady miasta urzędnicy. Wszystko dlatego, że na sierpniowej sesji radni nie zgodzili się przeznaczyć dodatkowych 900 tys. zł na pensje dla urzędników. Zawnioskował o to prezydent, bo brakuje środków na wypłaty. W tej sytuacji Zbigniew Szczepaniak widzi trzy rozwiązania: zwiększenie puli na wynagrodzenia, obniżenie ich w ramach zmian umów o pracę lub zwolnienia grupowe.

„Mamy niskie pensje“
Radni w odpowiedzi na prośbę pracowników zwołali na 23 sierpnia połączone posiedzenie dwóch komisji. Nikt z urzędników jednak nie przyszedł, podobnie jak prezydent i jego zastępcy. Tego samego dnia, przed komisją, do biura rady wpłynęło pismo, w którym pracownicy wyjaśnili, dlaczego będą nieobecni.

„Postanowiliśmy jednak nie brać w nim udziału ze względu na otwarty charakter komisji. Nie chcielibyśmy, aby w naszym spotkaniu z państwem brały udział osoby postronne, w tym przedstawiciele mediów. Nasza sytuacja jest i tak dość trudna, dlatego prosimy o uszanowanie tego, że nie chcemy, by była tematem kolejnych artykułów prasowych. Jesteśmy gotowi do rozmów, ale bez udziału mediów” – czytamy w piśmie, pod którym podpisało się 88 osób.

Oprócz przedstawicieli prasy na komisji obecni byli też zainteresowani sprawą mieszkańcy Otwocka.

Dalej w piśmie urzędnicy zwracają się do radnych z prośbą o przesunięcie środków na wynagrodzenia. „Nasze pensje w bardzo wielu przypadkach są tak niskie, że pozwalają na funkcjonowanie jedynie z miesiąca na miesiąc. Znaczna część inspektorów z wyższym wykształceniem i wieloletnim stażem pracy zarabia mniej niż 3 tys. zł netto, łącznie z dodatkiem za wysługę lat. Trudno nam też mówić o nagrodach i podwyżkach. W ciągu ostatnich dziewięciu lat miały miejsce jedynie trzy symboliczne podwyżki, dotyczące wszystkich pracowników, co nie odpowiada rosnącym kosztom życia. Jeżeli miały miejsce pojedyncze podwyżki i nagrody, to uznajemy, że ich przyznawanie należy do kompetencji pracodawcy (prezydenta – przyp. red.)” – piszą pracownicy.

Przewodniczący rady miasta Jarosław Margielski zwrócił uwagę na przywołane przez pracowników „trzy symboliczne podwyżki”. – Jeżeli zsumujemy różnicę wzrostu wynagrodzeń w poszczególnych latach właśnie w tym okresie omawianych dziewięciu lat, to otrzymamy kwotę ok. 20,5 mln zł. Skoro pracownicy twierdzą, że w tym okresie były tylko trzy symboliczne podwyżki, to na co poszły te pieniądze? Gros pracowników ma wypłaty nieadekwatne do ich ilości obowiązków i zdajemy sobie z tego sprawę. Ale jest niewielka liczba osób, które nie do końca narzekają na tę sytuację płacową. Za to odpowiedzialny jest prezydent. Jednak dziś go nie ma, a trzeba mieć odwagę, żeby przyjść i porozmawiać na ten temat – stwierdził szef rady miasta.

– Prezydent uznał, że nadal jest miejsce na zatrudnienie osób, które na starcie zarabiają 10 tys. zł. Skoro od początku roku prowadził taką politykę płacową, to dzisiaj stoi przed ogromnym problemem, który w sprytny sposób próbuje przepchnąć na radę miasta. Wzrost wydatków bieżących w naszym urzędzie jest straszny i zaraz okaże się, że będziemy musieli sprzedać mienie gminy, aby utrzymać funkcjonowanie urzędu.

Nie każda gmina ma powołanych tyle jednostek zewnętrznych co Otwock, takich jak ZGM czy OCK – komentował radny Krzysztof Kłósek. Innego zdania jest radny Dariusz Piętka. – O tych kwestiach powinniśmy mówić 30 grudnia zeszłego roku. Wtedy sprzeciwiłem się wycięciu 900 tys. zł na wynagrodzenia dla pracowników. Już wtedy skarbniczka mówiła, że zabraknie na ten cel środków, ale tzw. koalicja w radzie miasta nie słuchała – mówił radny.

„Gra na sumieniach“
Jarosław Margielski przypomniał, że w tym roku wysokość wypłat ustalono na poziomie wynagrodzeń zasadniczych z 2015 roku minus nagrody i premie. – A jak ten budżet jest rozdysponowywany między pracowników, czy są tacy, którzy zarabiają dużo więcej, a robią mniej, zależy wyłącznie od prezydenta.

Dostał on 30 grudnia sygnał, że rada miasta nie będzie przeznaczyła więcej środków na druk m.in. „Gazety Otwockiej”. Jako radni koalicji ograniczyliśmy wydatki bieżące w proponowanym przez prezydenta budżecie o 9,5 mln zł. Te pieniądze zostały przekazane niemalże w całości na zadania inwestycyjne, które obecnie są realizowane w Ot-wocku. Teraz prezydent gra na sumieniach pracowników, którzy są nie wątpliwie poszkodowani. Jeżeli przez pół roku prezydent nic sobie z tego nie robił, a teraz stawia radnych pod ścianą, bo jak nie, to pracownicy będą mieli obniżone wynagrodzenie, to pokazuje stosunek tego człowieka do tych ludzi. Te rozmowy powinny toczyć się na początku roku. Teraz to prezydent próbuje grać pracownikami, żeby wyciągnąć dodatkowe środki na wynagrodzenia, aby polityka rozdmuchanych nagród i premii mogła być kontynuowana – uważa szef rady miasta.

Spotkanie tylko jawne
Nie zabrakło też komentarzy co do formuły spotkania. – Pracownicy chcieli spotkać się tylko z radą miasta, a w sali są także osoby spoza – zwrócił uwagę na treść pisma radny Wojciech Dziewanowski. Oburzeni tymi słowami byli obecni w sali mieszkańcy i pytali się wprost:

– Czy mamy stąd wyjść?! – Nie ma innej formuły, aby rada miasta spotykała się z pracownikami jak otwarta komisja. Rozmawiamy o środkach z budżetu miasta. Moglibyśmy przedstawić swoje argumenty, odpowiedzieć na pytania, ale pracowników nie ma – stwierdził radny Przemysław Bogusz. Podobnego zdania byli pozostali członkowie koalicji.

Radni pytają

Przegłosowane wnioski do prezydenta w sprawie wynagrodzeń urzędników

  • Przekazanie informacji odnośnie do liczby sumarycznej wysokości nagród jubileuszowych przypadających w 2017 roku na pracowników urzędu miasta, z wyszczególnieniem wydziałów, liczby pracowników oraz staż przepracowanych lat.
  • Podanie środków przeznaczonych na premie regulaminowe i nagrody jubileuszowe przyznane w 2015 roku oraz kwoty premii regulaminowych wynikających z zawartych umów o prace w roku 2017 na 23 sierpnia br.
  • Podanie, o ile wzrosną pensje pracowników z 2015 na skutek zwiększenia dodatku stażowego z perspektywy budżetu na 2017 i 2018 r.
  • Ilu pracowników w roku 2017 nabywa prawa emerytalne.
  • Informacje o stanie zatrudnienia (umów o pracę na czas nieokreślony) w urzędzie miasta na 1 stycznia 2015 roku, 31 grudnia 2015, 1 stycznia 2017 roku i 23 sierpnia 2017 r.
  • Ile osób było zatrudnionych w urzędzie miasta Otwocka na podstawie umowy o pracę w latach 2008-2017
    na dzień 30 czerwca br. z podziałem na poszczególne jednostki organizacyjne urzędu.
  • olo says:

    Premie brutto w I półroczu 2017 roku

    Wydział budżetu – 3 tys. 500 zł – jedna osoba
    Wydział ewidencji działalności gospodarczej – 5 tys. 961 zł – dwie osoby
    Wydział inwestycji – 8 tys. 294 zł – jedna osoba
    Wydział organizacyjny – 57 tys. 256 zł – 10 osób
    Wydział kultury i promocji – 8 tys. 106 zł – jedna osoba
    Wydział gospodarki odpadami – 4 tys. 344 zł – jedna osoba
    Biuro rady miasta – 1 tys. zł – jedna osoba
    „Gazeta Otwocka” – 13 tys. 250 zł – dwie osoby
    Wydział spraw obywatelskich – 4 tys. 690 zł – jedna osoba

    KTO W TAKIM RAZIE OTRZYMAŁ TE PIENIĄDZE???

    • wioska says:

      znowu przywołany mój faworyt: Gazeta Otwocka! 13 tys. zł premii dla dwóch osób, za co, jeśli można wiedzieć? gazeta nie wychodzi, wisi coś w internecie, jakieś takie popłuczyny, bo nawet porządnego archiwum nie było nigdy komu zrobić, widać za mało było pracowników… co oni tam robią w tym urzędzie, że trzeba o tym rozmawiać? fajnie by było, gdyby radni nie popuścili i szlag by to wszystko trafił, miło by było takiej chwili dozyć i to zobaczyć 🙂

2 thoughts on “Chcą rozmawiać, ale za zamkniętymi drzwiami”

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Kontakt

05-400 OTWOCK, ul. Górna 9
tel./fax 22 710 12 10
tel. 22 710 0 999
e-mail: redakcja@linia.com.pl