Rzeczywistość skrzeczy…

Otwock: Narodowe Czytanie „Wesela”.

…a karawana jedzie dalej. Było w niej m.in. kilkunastu gości zaproszonych do roli lektorów podczas otwockiej akcji Narodowe Czytanie w Teatrze im. Jaracza. Jej tematem był oczywiście arcydramat Stanisława Wyspiańskiego „Wesele”, który sądząc po frekwencji, ma w mieście tłum wielbicieli.

PRZEMEK SKOCZEK

Dotychczas uczestniczyłem w kolejnych odsłonach Narodowego Czytania jako widz, ale tym razem na zaproszenie Miejskiej Biblioteki Publicznej miałem przyjemność być jego aktywnym uczestnikiem i przyznaję, że to duża frajda. Zwłaszcza że bawiliśmy siebie i widzów tak znakomitym dziełem. „Wesele” nie jest łatwym „czytadełkiem”, po które sięgamy do poduszki, jednak to nie jest hermetyczny dramat. Warto go przybliżać i oswajać, co chyba się udało.

Po kameralnych wydarzeniach z poprzednich lat tegoroczna akcja okazała się znacznie bardziej rozbudowana. Przemyślana scenografia i tło muzyczne kapitalnie budowały klimat, a dobór fragmentów udowadniał, że w tym wielkim dziele jest miejsce nie tylko na poważne refleksje i gorzki obraz Polski, ale i śmiech oraz dystans, bez których trudno byłoby nam znosić „skrzeczącą rzeczywistość”.

Wielka w tym zasługa organizatorek odpowiedzialnych za dobór tekstów – dyrektorki miejskiej biblioteki Anny Kwaśniewskiej oraz Jolanty Wakulińskiej, polonistki z liceum im. J. Słowackiego. To one wprowadziły widzów w temat, opowiadając o genezie akcji Narodowe Czytanie i kulisach powstania „Wesela”.

Fragmenty dramatu czytali: Ewa Bednarska-Piętka, Jan Drewicz, Renata Demiańczuk, Daniel Kankowski, Magdalena i Jakub Kordelowie, Dariusz Piętka, Sebastian Rakowski, Małgorzata Rodacka, Katarzyna Świerlikowska, Jolanta Wakulińska, Czesław Woszczyk, Wojciech Gałecki oraz niżej podpisany Przemek Skoczek. Szczególne brawa należą się dwójce widzów, którzy odpowiedzieli na apel Anny Kwaśniewskiej i na ochotnika zgłosili się do czytania. To Sabina Rylska, dyrektor Katolickiego Liceum Humanistycznego, oraz miejski radny Marek Leśkiewicz.

Na zakończenie swoimi wrażeniami z lektury słynnego dzieła podzielił się z uczestnikami aktor Stanisław Górka, posiłkując się gitarą i fragmentami „Plotki o Weselu” Tadeusza Boya-Żeleńskiego. Zrobił to z typowym dla siebie humorem, wdziękiem i swadą. Oby częściej przyjmował takie zaproszenia.

– Miałam wiele obaw i sporą tremę, ale chyba wyszło dobrze. Widzowie dopisali i wydawali się bardzo zadowoleni. Na pewno będziemy tę akcję kontynuować w kolejnych latach, mam nadzieję, że z coraz większym rozmachem – zapewniła Anna Kwaśniewska. – Wielkie podziękowania należą się wszystkim czytającym, prezydentowi Zbigniewowi Szczepaniakowi za patronat i obecność, teatrowi za gościnę oraz cukierni „Wanda” za słodki poczęstunek – dodała.

Kolejna akcja już za rok. Znów będziemy mieć wpływ na książkę, która będzie czytana. Wystarczy w odpowiednim czasie oddać swój głos na stronie www.prezydent.pl.

REKLAMA

REKLAMA