Drogo, drożej, najdrożej

KARCZEW: PODWYŻKA OPŁAT ZA WYWÓZ ŚMIECI.

Mieszkańców Karczewa od października czekają duże podwyżki cen za wywóz śmieci. Najwięcej zapłacą mieszkańcy osiedla Ługi, gdzie stawka za odbiór odpadów segregowanych wzrośnie aż o 65 proc.! Najmniej, ale też więcej niż dotychczas – mieszkańcy karczewskich wsi.

SYLWIA WYSOCKA

Pierwszy przetarg na odbiór i zagospodarowanie śmieci od mieszkańców gminy Karczew został unieważniony. Wpłynęła tylko jedna oferta – od konsorcjum firm Tönsmeier Centrum i Remondis Otwock. Za wywóz śmieci od października 2017 r. do grudnia 2019 r. konsorcjum zażyczyło sobie o ponad 2 mln zł więcej (ponad 5 mln 843 tys. zł) od kwoty, którą chciała zapłacić gmina (ponad
3 mln 678 tys. zł). Uznano wtedy, że podwyżka opłat byłaby dla mieszkańców zbyt dotkliwa, i zdecydowano o rozpisaniu drugiego przetargu.

Trzy części i harmonogramy
Drugi przetarg ogłoszono już po modyfikacji oczekiwań. Zadanie podzielono na trzy części: odbiór i zagospodarowanie śmieci z terenów wiejskich, z części miejskiej tzw. starego Karczewa oraz z osiedla Ługi. Dla poszczególnych części opracowano odrębne harmonogramy odbioru poszczególnych rodzajów śmieci. Było to zgodne z oczekiwaniami wielu mieszkańców, którzy wskazywali, że każda z tych stref ma swoją specyfikę. Na przykład na wsiach jest mało śmieci, a w mieście więcej, jedne śmieci trzeba odbierać częściej, inne rzadziej itd.

31 sierpnia podano informację z otwarcia ofert, które wpłynęły w drugim przetargu. Na każdą z części zamówienia wpłynęły tym razem po dwie oferty (niższa od wspomnianego konsorcjum firm i od PPHU Lekaro), ale także dość znacznie przekraczające planowane przez gminę wydatki. Jak mówił niedługo potem w rozmowie z „Linią” burmistrz Dariusz Łokietek, władze skłaniały się ku temu, żeby przetarg mimo wszystko rozstrzygnąć. Firma, która obecnie odbiera śmieci, nie zgodziła się na przedłużenie umowy na dotychczasowych zasadach (umowa kończy się 30 września – przyp. red.). Pojawiło się oczywiście pytanie, o ile wzrosną ceny.

Tanio nie będzie
Decyzja zapadła podczas sesji rady miejskiej 14 września, kiedy radni zatwierdzili nowe stawki w uchwale (przeciwny był tylko Mateusz Stanaszek). Od października mieszkańców Karczewa czeka podwyżka, a najwięcej powodów do zmartwienia mają mieszkańcy osiedla Ługi, którzy za śmieci segregowane zapłacą 16 zł 50 gr od osoby. Czteroosobowa rodzina od października zamiast 40 zł będzie musiała wydać miesięcznie 66 zł. Opłata za odpady zmieszane też będzie najwyższa na Ługach i wyniesie zamiast dotychczasowych 20 zł aż 33 zł od osoby.

– Ten podział cenowy to początek działania dającego poczucie, że każdy będzie płacił za swoje śmieci – skomentował burmistrz Dariusz Łokietek. I podkreślił, że wysoka cena nie jest wynikiem jedynie przetargu, ale także wciąż nieszczelnego systemu. – Apeluję, aby – choć nie jest to popularne – informować urząd o każdym przypadku podejrzenia, że ktoś zamieszkuje nieruchomość, a nie płaci za śmieci – mówi burmistrz. Szacuje się że w przypadku osiedla Ługi za śmieci może nie płacić nawet 500 mieszkańców.

Nowe opłaty będą obowiązywać do końca 2019 r. Gdyby jednak okazało się, że lawinowo przybędzie osób płacących za śmieci, burmistrz zobowiązał się do przedstawienia nowych, niższych stawek. SW

Nowe stawki od osoby:

  • tereny wiejskie gminy – 12 zł 50 gr za śmieci segregowane, 25 zł za śmieci zmieszane,
  • teren zabudowy jednorodzinnej, tzw. stary Karczew – 14 zł 50 gr za śmieci segregowane, 29 zł za śmieci zmieszane,
  • osiedle Ługi – 16 zł 50 gr za śmieci segregowane, 33 zł za śmieci zmieszane.
  • komentarz says:

    Bardzo dobra różnica (dwukrotna) pomiędzy śmieciami sortowanymi niesortowanymi. Ceny typu 13-16zł od osoby nie są jakoś porażające.

  • wioska says:

    o ile dobrze pamietam, celem reformy smieciowej bylo powstrzymanie nielegalnego wywalania smieci gdzie byle, czy w Karczewie sie to udalo? no comments…

  • Łukasz says:

    Jako obywatel jak mogę mieć „poczucie, że każdy będzie płacił za swoje śmieci”, skoro „wysoka cena nie jest wynikiem jedynie przetargu, ale także wciąż nieszczelnego systemu.”

    Dlaczego rozpisane stawki są tak nierówne w zależności od miejsca zamieszkania, obywatele os. Ługi mogą czuć się Polakami gorszego sortu.

    Może zamiast karać uczciwych obywateli, warto wyciągnąć konsekwencje od urzędników, którzy wykonują nienależycie swoją prace i nie potrafią usunąć nieszczelności w systemie.

3 thoughts on “Drogo, drożej, najdrożej”

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

REKLAMA

REKLAMA