Chcę nadal prowadzić firmę, bo to kocham

WZRUSZAJĄCY APEL O POMOC CHOREJ NA RAKA WŁAŚCICIELKI BUTIKÓW.

„Drogie Klientki proszę Was o pomoc. Jest mi wstyd, że muszę to robić… Firma jest na krawędzi” – tak swój internetowy apel zaczyna Joanna Szewczyk, właścicielka butików Gia LaModa, Tsarinni i KeeKaa. Mieszkanka Józefowa od stycznia choruje na nowotwór piersi. Powoli wraca do zdrowia. Niestety, choroba negatywnie wpłynęła na kondycję finansową jej firmy.

IGOR NOWACKI

Jeszcze do niedawna Joanna Szewczyk z sukcesami prowadziła w Warszawie, Józefowie i Starej Miłosnej 13 butików z odzieżą damską i torebkami. Niestety, w styczniu dowiedziała się, że ma raka piersi. Właścicielka sieci butików Gia LaModa, Tsarinni
i KeeKaa przeszła już chemioterapię i mastektomię, obecnie jest poddawana radioterapii. W czasie choroby cały czas prowadziła swoje sklepy. Ale mimo wysiłków jej firmie grozi bankructwo. Długi pani Joanny to przede wszystkim zaległości z tytułu wynajmu powierzchni handlowych. Zamknęła już dwa butiki, kolejne trzy planuje zamknąć.

Z apelem o pomoc zwróciła się do swoich klientek na Facebooku.

W opublikowanym poście Joanna Szewczyk we wzruszających słowach opisuje swoją walkę z rakiem piersi. „Jestem na świetnej drodze ku pełnemu wyzdrowieniu, tylko chciałabym mieć do czego wracać. Chcę nadal prowadzić firmę i robić to, co kocham, dzięki niej miałam siłę, żeby walczyć z nowotworem. Chcę się nadal uśmiechać do mojego 15-letniego syna, którego samotnie wychowuję” – napisała. „Jako przedsiębiorca nie mogłam chorować, między chemiami, gdy tylko lepiej się poczułam, pracowałam po 12 godzin dziennie przez 7-10 dni pod rząd, jeździłam po towar do Włoch – faszerując się zastrzykami, żeby móc chodzić 12 godzin i latać samolotem. Cztery dni po mastektomii byłam już w pracy” – czytamy.

Do apelu pani Joanna do-łączyła także swoje zdjęcie oraz skany pism, w których jest wzywana do zapłaty zaległego czynszu: jeden na ponad 12 tys. zł, drugi – 15 tys. zł, choć, jak dodaje, jej zadłużenie we wszystkich kilkunastu sklepach jest dużo większe. – Razem z zaległościami za towar i ZUS-em dług wynosi ok. 250 tys. zł, ale zrobię wszystko, aby nadal prowadzić firmę – deklaruje.
Właścicielka butików nie prosi o pieniądze. „Proszę tylko o odwiedzenie moich sklepów i jeśli nowa kolekcja przypadnie Wam do gustu, o zakupy…” – zachęca i wymienia adresy butików. Liczy też, że uda się jej przekonać wierzycieli do rozłożenia długów na raty. Po jej wzruszającym apelu niektórzy już wyrazili na to zgodę.

Post skomentowało już kilka tysięcy osób z całej Polski. „Trzymaj się dziewczyno. Widać, że jesteś silna i dasz radę” – napisała jedna z internautek. Również i my trzymamy za panią Joannę kciuki. Wierzymy także, że w tej walce pomoże Pani mnóstwo kobiet!

Zapraszamy na zakupy:

  • Gia LaModa ul. Piłsudskiego 128, Józefów przy pralni w Józefowie
  • KeeKaa ul. Piłsudskiego 148, Józefów naprzeciwko stacji ORLEN
  • Tsarinni ul. Sikorskiego 85 A, Józefów obok sklepu LIVIO

 

  • kris says:

    szkoda ja nie mam odwagi przyznać się do tego co miałem i straciłem przez alkocholizm i nikogo nie proszę o wsparcie

  • ADA says:

    Trzymaj się Joanna, masz dla kogo żyć. Pozdrawiam Cię serdecznie.

2 thoughts on “Chcę nadal prowadzić firmę, bo to kocham”

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Kontakt

05-400 OTWOCK, ul. Górna 9
tel./fax 22 710 12 10
tel. 22 710 0 999
e-mail: redakcja@linia.com.pl