Pierwsze zwolnienia w urzędzie

OTWOCK: NIE MA PIENIĘDZY NA WYNAGRODZENIA, BĘDĄ CZYSTKI W RATUSZU?

Sprawa pensji dla urzędników nadal nie została załatwiona. Brakuje ok. 700 tys. zł. na wynagrodzenia do końca roku. Rada miasta wciąż nie wyraża zgody na zwiększenie wydatków na ten cel i radzi prezydentowi szukać oszczędności.

ALEKSANDRA CZAJKOWSKA

Prezydent Szczepaniak (z lewej) ma twardy orzech do zgryzienia,
skąd wziąć pieniądze na pensje dla urzędników

Jak ustaliliśmy, pod koniec sierpnia doszło do pierwszych zwolnień w otwockim urzędzie. Na pierwszy ogień poszedł dział informatyczny. Prezydent zwolnił trzech pracowników, którzy dostali trzymiesięczną odprawę. Trudno więc na razie mówić o jakichś oszczędnościach z tego tytułu. Naczelnik tego wydziału, zapewne obawiając się o swój etat, poszedł na zwolnienie lekarskie. – Nie jestem przekonany, że te zwolnienia są efektywne i dobre dla miasta, ale nie miałem wyjścia. Na razie kolejnych zwolnień nie przewiduję – przyznaje w rozmowie z „Linią” prezydent Zbigniew Szczepaniak.

Teraz pod kątem informatycznym urząd miasta ma obsługiwać zewnętrzna firma wyłoniona w drodze przetargu. Czy będzie to tańsze, czy droższe rozwiązanie? Na razie nie wiadomo, gdyż prezydent nie przedstawił szacunkowych kosztów. Wiadomo jednak, że obecnie w budżecie miasta nie ma zabezpieczonych pieniędzy na zewnętrzną obsługę informatyczną.

Sparaliżowana jest też praca biura rady. Trzy osoby poszły na zwolnienie lekarskie, a czwarta, która przyszła na zastępstwo, również przebywa na L4. Atmosfera w urzędzie cały czas jest nerwowa. Odbyło się już kilka nieoficjalnych spotkań pracowników z poszczególnymi radnymi, którzy odbierają to jako próbę wymuszenia na nich zmiany decyzji w sytuacji, do której – jak twierdzą radni – swoją rozrzutnością doprowadził prezydent.

Przypomnijmy, że rada miasta już uchwalając budżet na 2017 rok zmniejszyła pulę na wynagrodzenia w urzędzie, tłumacząc to rozdmuchaną przez prezydenta administracją oraz nieuzasadnionymi wzrostami wydatków w kolejnych latach jego kadencji. Wysokość wydatków na ten cel ustalono na poziomie z 2015 roku, obcinając pieniądze na premie i nagrody. – Do tych wyliczeń radni przyjęli błędne założenia, nie uwzględniające wszystkich zawartych umów o pracę – uważa z kolei Zbigniew Szczepaniak.

W sierpniu prezydent poprosił pracowników, aby w ankiecie wypowiedzieli się, czy zgadzają się na obniżenie wszystkim wynagrodzeń o 27 proc. przez trzy miesiące, czyli do końca roku. To rozwiązałoby problem. Wynik ankiety miał dać odpowiedź, czy jest możliwość zawarcia porozumienia w tej sprawie. Większość pracowników wypowiedziała się jednak przeciwko takiemu rozwiązaniu. W tej sytuacji prezydent zamierza przy okazji uchwały o zmianach do budżetu nadal proponować dokonanie przesunięć pieniędzy na wynagrodzenia (kwota ok. 700 tys. zł).

– Będę podejmował dalsze działania zmierzające do zapewnienia środków na pełne wynagrodzenia dla pracowników – zapowiada Szczepaniak. Kolejną okazję prezydent będzie miał już w poniedziałek, 25 września podczas sesji rady miasta. Po raz kolejny ma wtedy zaproponować zwiększenie puli na wynagrodzenia dla urzędników w ramach uchwały budżetowej.

W otwockim magistracie pracuje obecnie ok. 160 osób. Od początku roku odeszło 10 osób, ale 5 nowych zostało zatrudnionych,
co ciekawe nie spowodowało to znacznych oszczędności w funduszu wynagrodzeń.

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że w ubiegłym tygodniu doszło do spotkania prezydenta z radnymi z koalicji, ale nie przyniosło ono wymiernego rezultatu. Sytuacja wydaje się patowa jeśli, żadna ze stron nie pójdzie na kompromis.

Zatrudnienie w urzędzie miasta

  • 2008 r. – 161 osób
  • 2009 r. –167 osób
  • 2010 r. – 176 osób
  • 2011 r. – 174 osoby
  • 2012 r. – 160 osób
  • 2013 r. – 157 osób
  • 2014 r. – 159 osób
  • 2015 r. – 159 osób
  • 2016 r. – 169 osób
  • 2017 r. – 164 osoby
  • Robert says:

    “W otwockim magistracie pracuje obecnie ok. 160 osób.” Niesamowite, astronomiczna liczba jak na taka dziur(k)e.

    • wioska says:

      oh tam, takie chełemere chuchem otwockie, Los Angeles (4 mln mieszkańców) ma 15 radnych, otwocka rada miasta liczy 21 członków 🙂 z urzędnikami to już nie przeliczajmy, postawmy na tym zasłonę milczenia…

  • Robert says:

    “Prezydent Szczepaniak (z lewej) ma twardy orzech do zgryzienia” Nie, on zawsze ma taki smutny wzrok. To taka ruska metoda, z obawy, ze mogli by go nie brac na serio. 🙂

  • AB says:

    Do autorki tekstu p. Aleksandry Czajkowskiej: po pierwsze – jeżeli pracownik został zwolniony pod koniec sierpnia to rzecz jasna nie otrzymał jeszcze odprawy. Stanie się to dopiero pod koniec listopada. Po drugie tylko jednemu z trzech zwolnionych pracowników należy sie trzymiesieczna odprawa ponieważ pracował w Urzędzie miasta powyżej ośmiu lat. Pozostałym dwóm osobom należy sie dwumiesieczna gdyż pracowali poniżej trzech lat. Po trzecie na dzień dzisiejszy jeden ze zwolnionych pracowników został przywrócony do pracy, drugi przebywa na zwolnieniu a trzeci od jutra będzie bezrobotny. Moja prośba. Proszę przekazywać czytelnikom jak najbardziej wiarygodne informacje.

    • Aleksadra Czajkowska says:

      Informacje zawarte w artykule padły publicznie na komisji rady miasta na której był obecny prezydent i im nie zaprzeczył, a nawet zapytany potwierdził. Na jakiej więc podstawie autor tekstu mógł stwierdzić, że są one nieprawdziwe?

      Cieszy fakt, że jeden z pracowników został przywrócony do pracy, ale stało się to już po naszej publikacji.

    • Stach says:

      Po czwarte niebawem zostanie sprawdzona zasadność przebywania pracowników UM na zwolnieniach lekarskich.

      • AB says:

        Oczywiście mają do tego prawo.

  • B. says:

    “…rada miasta już uchwalając budżet na 2017 rok zmniejszyła pulę na wynagrodzenia w urzędzie (…). Do tych wyliczeń radni przyjęli błędne założenia…”

    dane z 2015 roku…? Czy w ogóle ktoś z rady wie jak się tworzy budżet? Chyba nie bardzo….

  • wioska says:

    wrzesień? a więc wojna…

  • ML says:

    Do czego prowadzi niezgoda… pomiędzy Przewodniczącym Rady Miasta popartym radnymi koalicji a Prezydentem.

    Wszyscy zaczynają omijać Otwock szerokim łukiem.
    Brakuje na to wszystko słów

    Marek Leskiewicz
    Radny Miasta Otwocka

    • Stach says:

      Panie radny, czy to prawda, że sąd zajmuje się pańskimi oświadczeniami majątkowymi ?

  • Olo says:

    Najwyższy czas przewietrzyć mury Urzędu!! Dokonuje sie niemożliwe!!
    A ze wydawało się niemożliwe przerzedzenie szeregów to część “urzędników” aż się biedna ze stresu pochorowala!!

    Swoją drogą należałoby sprawdzić zasadność zwolnień lekarskich naszych zapracowanych urzędników!!!

    • AB says:

      Tylko dlaczego zwalniają ludzi, ktorzy zarabiaja 2tys? Oszczędności będą jak zwolni sie kilku naczelników, zastepcow itd, ktorych pensja jest kilkakrotnie wyższa od przecietnej pensji urzednika.

13 thoughts on “Pierwsze zwolnienia w urzędzie”

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Kontakt

05-400 OTWOCK, ul. Górna 9
tel./fax 22 710 12 10
tel. 22 710 0 999
e-mail: redakcja@linia.com.pl