Był las, będą domy

POWIAT SPRZEDA DZIAŁKI ZA STAROSTWEM.

Władze powiatu zdecydowały o sprzedaży kilku nieruchomości położonych za budynkiem starostwa przy ul. Komunardów w Otwocku. Działki przeznaczone są pod zabudowę mieszkaniową.

SYLWIA WYSOCKA

Za budynkiem dawnego domu dziecka przy ul. Komunardów, gdzie mieszczą się wydziały starostwa powiatowego i swoją siedzibę ma Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie, rośnie nieduży las. Rada Powiatu Otwockiego uznała właśnie, że nie jest on starostwu do niczego potrzebny, i zdecydowała o sprzedaży czterech działek, z których każda liczy po ok. 3 tys. m2.

Teren nie jest objęty miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, ale na rysunku Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Miasta Otwocka został oznaczony symbolem M-13, którym wyróżnia się obszary mieszkaniowe. Wokół działek dominuje zabudowa jednorodzinna. Przewidywany wpływ ze sprzedaży to, jak mówi w rozmowie z „Linią” Monika Pokrywczyńska, dyrektor wydziału gospodarki nieruchomościami w starostwie, ok. 600 tys. zł za jedną działkę.

Rozbudowa nie wśród sosen

Sprzedaż działek może dziwić w kontekście planów rozbudowy budynku starostwa przy ul. Komunardów, które kosztowały powiat 300 tys. zł. Według opracowanego projektu znajdujący się tam budynek ma zostać tak przebudowany, żeby wszystkie wydziały podlegające starostwu znajdowały się w jednym miejscu. Cała inwestycja obejmie 7 tys. m2, a na jej terenie powstaną trzy parkingi dla ok. 160 samochodów. Całość będzie nawiązywała do tradycji uzdrowiskowo-sanatoryjnych Otwocka, a myślą przewodnią podczas tworzenia planów było nawiązanie do pełnego sosen otoczenia. Czy pozostanie ono pełne sosen, to się jeszcze okaże.

Władze powiatu nie porzucają planów rozbudowy starostwa, mimo że projekt ma wielu krytyków zwracających uwagę m.in. na to, że budynek znajduje się na peryferiach miasta. Jak zapewnia starosta Mirosław Pszonka, sprzedaż działek nie wyklucza planów ewentualnej rozbudowy, bo nowy gmach wraz z zapleczem mieści się na pozostałej części terenu. Jego zdaniem działki za starostwem powinny być sprzedane, bo stanowią majątek powiatu, który można spieniężyć.

Nie dla wszystkich jest to jednak takie oczywiste. Przy podejmowaniu decyzji o sprzedaży radni nie byli jednomyślni. Przeciwny temu jest m.in. radny Grzegorz Michalczyk.

– Zarząd powiatu na razie po prostu nie ma pomysłu na zagospodarowanie tych działek. Uważam, że teren mógłby służyć nie tylko starostwu, ale zostać wykorzystany również na inne potrzeby. To są działki przy starostwie i rozsądne byłoby zaprojektowanie tego terenu w całości. Zaprezentowany w ubiegłej kadencji projekt rozbudowy budynku starostwa zakładał otwartą przestrzeń z możliwością wjazdu od strony ul. Wąskiej. Sądzę, że należałoby zostawić działki w zasobach powiatu i opracować najpierw wizję rozwoju dla całej nieruchomości – przekonuje Michalczyk.

Rada powiatu większością głosów zdecydowała jednak o sprzedaży. Na rynek działki trafią nie wcześniej niż wiosną przyszłego roku. – Prawdopodobnie nie zdążymy z przetargami w tym roku. Realny termin to marzec lub kwiecień – przyznaje dyrektor Pokrywczyńska.

Co z pomnikiem?

Warto wspomnieć, że na jednej z działek znajduje się pozostałość pomnika przyjaźni polsko-koreańskiej. Był on poświęcony 150 koreańskim dzieciom, które w latach 50. ubiegłego wieku przebywały w znajdującym się tu domu dziecka.

Do 1959 r. w Otwocku i Świdrze przebywało w nim w sumie 600 dzieci osieroconych w wyniku wojny koreańskiej. Pomnik postawiono, gdy dzieci opuszczały Otwock, czemu towarzyszyło posadzenie przez nie tysiąca sosen i brzóz. Teraz został po nim tylko szary, odrapany postument ze sterczącymi w górę drutami i z na wpół zatartym napisem. Co się stanie z tym pomnikiem, czy nabywca kupi ziemię razem z nim? Tego na razie nie wiadomo.

– Nie podjęliśmy jeszcze żadnej decyzji w tej sprawie – przyznaje w rozmowie z „Linią” wicestarosta Paweł Rupniewski.

Prezes Zarządu oddziału PTTK w Otwocku Paweł Ajdacki wspomina, że w budynku dawnego domu dziecka była tablica upamiętniająca pobyt grupy koreańskich dzieci w 1959 r. – Trafiła ona w prywatne ręce, dlatego wolałbym, żeby nawet taki szczątek jak to, co zostało z pomnika, było przekazane do Muzeum Ziemi Otwockiej jako pamiątka, niż całkowicie zniknęło.

Korea Północna to nie jest kraj, z którym się bratamy, ale mimo wszystko pomnik stanowi pamiątkę po obecności tych dzieci w Otwocku. Moim zdaniem to była raczej humanitarna akcja pomocy dzieciom, a nie przejaw wielkiej polityki. W muzeum można by postawić tablicę informacyjną ze zdjęciem z czasów świetności pomnika. To byłaby dobra lekcja historii Otwocka – uważa Ajdacki.

Do sprzedaży przeznaczone zostały:

  • działka ew. nr 73/9 o pow. 0,3000 ha,
  • działki ew. nr 73/10, nr 73/13 oraz nr 73/5 o łącznej pow. 0,3001 ha,
  • działka ew. nr 73/11 o pow. 0,2844 ha w Otwocku,
  • działki ew. nr 73/12 oraz nr 73/14 o łącznej pow. 0,3000 ha,
  • rozbudowie starostwa ma służyć działka nr ew. 74/8.

Kontakt

05-400 OTWOCK, ul. Górna 9
tel./fax 22 710 12 10
tel. 22 710 0 999
e-mail: redakcja@linia.com.pl