Rodzina zatruła się czadem

OTWOCK: PRZED ŚMIERCIĄ URATOWAŁ ICH BUDZIK.

Niewiele brakowało, a doszłoby do tragedii! Trzyosobowa rodzina przez całą noc wdychała tlenek węgla ulatniający się z pieca. Przed śmiercią uratował ich dzwoniący ok. godz. 6 budzik. Rodzina bardzo źle się czuła. Podejrzewali, że zatruli się czadem, dlatego wezwali pomoc. Kobieta, mężczyzna i 17-latka trafili do szpitala.

AGNIESZKA JASKULSKA

Trzyosobowa rodzina z Otwocka otarła się o śmierć. W poniedziałek, 23 października musieli wcześnie wstać: pani Ania i jej partner szli do pracy, a ich nastoletnia córka do szkoły. W niedzielę wieczorem ustawili budzik i położyli się spać.

Przez całą noc z sąsiedniego pomieszczenia, gdzie znajdował się piec, który ogrzewał budynek, ulatniał się tlenek węgla. Z każdą godziną jego stężenie rosło. Gdyby nie dzwoniący po godz. 5 budzik rodzina mogłaby śmiertelnie zatruć się czadem. Cała rodzina bardzo źle się czuła, bolała ich głowa, mieli zawroty głowy.

– Ania od początku podejrzewała, że zatruli się tlenkiem węgla. Dlatego zadzwoniła pod numer alarmowy – mówi jeden z członków rodziny, która mieszka po sąsiedzku. – Najgorzej czuła się Ania. Prawdopodobnie nawdychała się najwięcej czadu – dodaje mężczyzna.

Na miejscu pojawiły się karetka pogotowia i straż pożarna.

– W pomieszczeniu, w którym spała rodzina, miernik wielogazowy wykazał stężenie tlenku węgla na poziomie 10 jednostek ppm – tłumaczy mł. kpt. Maciej Łodygowski z otwockiej straży pożarnej. – Natomiast w miejscu, gdzie był piec, stężenie było dużo wyższe, bo miało aż 120 jednostek ppm. Trzy osoby z objawami zatrucia czadem trafiły do szpitala – dodaje mł. kpt. Łodygowski. Strażacy przewietrzyli budynek.

Rodzina miała wiele szczęścia w nieszczęściu. – Tlenek węgla bardzo powoli ulatniał się z pieca, dzięki temu nie doszło do zaczadzenia – tłumaczy Maciej Łodygowski.
Dlaczego w budynku pojawił się czad? Strażacy stwierdzili, że niedawno zamontowany piec nie miał wentylacji i spaliny nie uchodziły na zewnątrz. Dlatego instalację urządzeń grzewczych powinno zostawić się fachowcom. Warto także kontrolować stan techniczny urządzeń grzewczych i często wietrzyć pomieszczenie, w którym znajduje się piec.

Akcja strażaków, kominiarzy i „Linii”

Czujnik czadu może uratować życie

– Wraz z rozpoczęciem sezonu grzewczego straż pożarna w tym roku interweniowała już 12 razy do zdarzeń związanych z nieprawidłową eksploatacją urządzeń grzewczych, w których zostało poszkodowanych 9 osób – podkreśla otwocka straż pożarna.

Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Otwocku, Krajowa Izba Kominiarzy i tygodnik „Linia Otwocka“ apelują o właściwe używanie urządzeń grzewczych oraz przewodów kominowych i wentylacyjnych. W mieszkaniu czy domu warto zamontować czujnik dymu i tlenku węgla. – To małe, proste w obsłudze i niedrogie urządzenie, może uratować życie i zdrowie całej rodziny – podkreślają strażacy. Wystarczy zamontować go np. w łazience, gdzie znajduje się piecyk gazowy, lub w okolicy kotłowni. Czujnik powinien znaleźć się np. w pokoju z kominkiem lub piecem kaflowym, w pomieszczeniu z kuchenką gazową, w łazience z gazowymi podgrzewaczami wody, w kotłowni, a także w garażu czy warsztacie samochodowym.

Kiedy pojawi się nawet najmniejsze stężenie tlenku węgla, czujnik włączy głośny alarm. Dźwięk jest tak donośny, że postawi na równe nogi nawet głęboko śpiącego człowieka, ale pod warunkiem, że jest on trzeźwy. – Czujnik nie chroni od powstawania tlenku węgla. Jedynie wykrywa jego obecność, ale właśnie ten głośny alarm może uratować życie – podkreślają strażacy.

Jeśli macie wątpliwości lub pytania, prosimy o kontakt!

  • Straż pożarna: tel. 22 718 16 20, sekretariat@kppspotwock.pl
  • Kominiarze: 22 787 77 99, 602 704 566, miroslaw.antos@izbakominirzy.pl
  • „Linia Otwocka“: 22 710 12 10, redakcja@linia.com.pl

Kontakt

05-400 OTWOCK, ul. Górna 9
tel./fax 22 710 12 10
tel. 22 710 0 999
e-mail: redakcja@linia.com.pl