Zainwestują w dzielnicę przemysłową

PRZEDSIĘBIORCY DOMAGAJĄ SIĘ POPRAWY INFRASTRUKTURY.

Dzielnica przemysłowa powinna wyglądać jak wizytówka gminy – uważają przedsiębiorcy, którzy mają firmy w tej części Karczewa. Na spotkaniu z władzami samorządowymi domagali się większych inwestycji w ten rejon miasta. Niektórzy grożą nawet, że są gotowi przenieść swój biznes.

SYLWIA WYSOCKA

Na spotkanie z samorządowcami przybyli przedstawiciele firm:
Baks Kazimierz Sielski, SuperDrob SA oraz Rezaw-Plast

Spotkanie w urzędzie miejskim odbyło się pod koniec października. Rozmowy dotyczyły głównie problemów komunikacyjnych w rejonie ulic: Czerwona Droga, Ciepłownicza, Przemysłowa i Jagodne, czyli na terenie dzielnicy przemysłowej. Przedsiębiorcy uważają, że o ile dotychczas przy udziale finansowym obu stron udawało się zrealizować wiele inwestycji, o tyle ostatnio tempo inwestowania w rozwój tej części Karczewa jest zbyt wolne, a środki zaangażowane w budowę infrastruktury drogowej są niewystarczające.

Potrzebujemy lepszych dróg

Na spotkanie z samorządowcami przybyli przedstawiciele firm: Baks Kazimierz Sielski, SuperDrob SA oraz Rezaw-Plast. Wszyscy byli zgodni, że dzielnica przemysłowa wymaga doinwestowania. – Codziennie do pracy dojeżdża tu nawet 2,5 tys. ludzi . Co tam na nich czeka? Nierówna droga, brak chodników, oświetlenia, oznaczeń dotyczących prędkości. To wszystko skutkuje uszkodzeniami pojazdów – zwracał uwagę Tomasz Sielski z firmy Baks.

Ale to niejedyny problem. – Brakuje zajezdni dla TIR-ów. Codziennie nasze firmy odwiedzają klienci i kontrahenci z kraju i zagranicy, którzy widzą, jak wygląda dzielnica przemysłowa. To wstyd! Nasze firmy są promocją miasta, stanowią jego reklamę. Nie czujemy się docenieni. Przy takim postępowaniu gminy na dłuższą metę jesteśmy w stanie rozważyć przeniesienie firmy w inne miejsce, gdzie warunki będą korzystniejsze – deklarował przedstawiciel firmy Baks.

Inni wypowiadali się mniej radykalnie, ale w podobnym tonie.

– Otoczenie i infrastruktura są dla nas ważne. Dokładamy starań, żeby nasza działalność nie była uciążliwa dla otoczenia. Warto byłoby, żeby Karczew z dzielnicy przemysłowej zrobił wizytówkę miasta, którą będzie mógł i chciał się chwalić – zaznaczał Jarosław Kowalewski, wiceprezes zarządu SuperDrob SA. Z kolei Dariusz Laskus z Rezaw-Plast podkreślał, że brak inwestycji w infrastrukturę wpływa nie tylko na wizerunek firmy, ale też na jej straty. Trudności logistyczne i brak możliwości rozładunku powodują ogromne opóźnienia w inwestycji.

Samorządowcy nie kwestionowali potrzeb dzielnicy przemysłowej. Tonowali jednak emocje, tłumacząc, że są one we wszystkich częściach gminy. – Prace w dzielnicy przemysłowej były prowadzone od lat, więc nie jest tak, że nie dostrzegamy takiej konieczności. Biorąc pod uwagę duże potrzeby, musimy sprawiedliwie dzielić pieniądze – tłumaczyła przewodnicząca rady gminy Danuta Trzaskowska. – Rozumiem, że oczekują państwo intensywniejszych działań. Pochylimy się nad tym, uchwalając budżet na 2018 rok – zapewniła.

Z konkretnych ustaleń wynika, że jeszcze w tym roku nową nakładkę będzie miała część ul. Ciepłowniczej. Zostanie tam również ułożony chodnik. Burmistrz Dariusz Łokietek zadeklarował wpisanie do przyszłorocznego budżetu dokończenie ul. Ciepłowniczej do wjazdu do spółki miejskiej KPEC oraz remont ul. Przemysłowej. Niewykluczone, że inwestycją do zrealizowania w przyszłym roku będzie także przedłużenie ul. Jagodne. SuperDrob zadeklarował udział w jej realizacji.

W przyszłości obwodnica

To jednak nie wszystkie oczekiwania przedsiębiorców. – Finałem powinny być działania zmierzające do poprowadzenia ciężkiego ruchu nie przez centrum miasta, ale tzw. południową obwodnicą Karczewa – przyznaje burmistrz.

Chodzi o planowaną drogę, która łączyłaby dzielnicę przemysłową jako przedłużenie ul. Jagodne w kierunku drogi prowadzącej do Janowa i dalej do drogi wojewódzkiej nr 801. Ale tu pojawiają się problemy. To rozwiązanie jest kosztowne (m.in konieczność wypłaty odszkodowań właścicielom gruntów), problemem jest też możliwość włączenia obwodnicy do drogi wojewódzkiej. Wprawdzie Mazowiecki Zarząd Dróg Wojewódzkich opracowuje dokumentację techniczną modernizacji trasy 801 na odcinku od ronda w Otwocku Małym do ronda w Sobiekursku i udało się wkomponować w odpowiednim czasie w ten etap prac, ale niezbędna jest teraz zgoda Ministerstwa Infrastruktury na odstępstwo warunków technicznych, bo miejsce włączenia karczewskiej obwodnicy do drogi wojewódzkiej znajduje się zbyt blisko ronda.

– Jesteśmy dobrej myśli. W połowie października minister dał upoważnienie do rozpatrzenia tego wniosku. Jeśli otrzymamy zgodę, będziemy mogli rozpocząć projektowanie trasy – mówi burmistrz. Budowa obwodnicy usprawni ruch zarówno w centrum miasta, jak i w samej dzielnicy przemysłowej.

Dlaczego dzielnica przemysłowa powinna być wizytówką gminy?

  • Przedsiębiorcy z dzielnicy przemysłowej sponsorują finansowo i rzeczowo imprezy kulturalno-sportowe na terenie gminy, wspomagają działalność MGOK-u i placówek oświatowych.
  • Firmy dają ludziom pracę.
  • Wpływ z podatku od nieruchomości to dla gminy prawie 2,4 mln zł rocznie; ponad 57 tys. zł wynosi podatek od środków transportu, do tego dochodzą wpływy z tytułu podatku PIT i CIT.
  • W latach 2009-2012 wspólnie wybudowano ul. Jagodne i części ul. Przemysłowej (wartość inwestycji 1 mln 100 tys. zł – 420 tys. zł pochodziło od przedsiębiorców).
  • W latach 2015- 2016 wspólnie wybudowano ul. Czerwona Droga na skrzyżowaniu z ul. Ciepłowniczą, następnie ul. Czerwona Droga (koszt 416 tys. zł, w tym od przedsiębiorców pochodziło ok. 192 tys. zł ).
  • Firmy budują także parkingi – dzierżawią tereny od gminy i w zamian za to budują za własne pieniądze miejsca parkingowe dla pracowników i klientów.

REKLAMA

REKLAMA