Nie tak prosto dojechać do dworca

KARCZEW/OTWOCK: PROJEKTUJĄ PRZEBIEG LINII L-40.

Dojechać autobusem miejskim do dworca PKP w Otwocku to od dawna marzenie mieszkańców Karczewa pracujących i uczących się w stolicy. Nie tylko zaoszczędziliby czas, ale i pieniądze, korzystając ze wspólnego biletu. Jednak rozmowy o uruchomieniu L-ki przeciągają się, bo nie ma zgody co do przebiegu trasy autobusu. W zaproponowanych wariantach z linii robi się trasa turystyczna…

SYLWIA WYSOCKA

Rozmowy władz Karczewa i Otwocka z Zarządem Transportu Miejskiego w Warszawie o no-wym połączeniu autobusowym trwają już od kilku miesięcy. Okazało się, że interesy stron trochę się różnią. W poniedziałek, 6 listopada w Karczewie odbyło się kolejne spotkanie władz obu gmin, na którym ZTM reprezentował Daniel Złamal. Rozmawiano m.in. o uruchomieniu linii, jej przebiegu i częstotliwości kursów.

Nie chcemy wycieczek po Otwocku!

Trasa przejazdu zaproponowana przez władze Karczewa miała być bardzo prosta. Autobus rozpoczynałby kurs przy kościele pw. św. Wita w Karczewie, następnie jechał ul. Mickiewicza na os. Ługi, dalej ul. Mickiewicza i ul. Karczewską do Otwocka, zatrzymując się przy szpitalu powiatowym, potem, jadąc ulicami Przewoską i Andriollego, kończyłby kurs przy ul. Orlej niedaleko PKP. Według wstępnych ustaleń Karczew płaciłby za przejazd do przystanku przy szpitalu, koszty przejazdu do końca trasy finansowałby Otwock.

– Porozumieliśmy się z władzami Otwocka w sprawie częstotliwości kursowania autobusów. Od poniedziałku do piątku byłoby po 18 przejazdów: sześć w godzinach porannego szczytu, pięć w ciągu dnia, sześć w porze popołudniowo-wieczornego szczytu oraz jeden kurs po godzinie 20 – mówi Józef Michałowski, naczelnik wydziału strategii i rozwoju gospodarczego karczewskiego urzędu.

Jak się okazało, strona otwocka chciałaby jednak wydłużenia zaproponowanej trasy. – Trasa L-ki na terenie Otwocka nie miała wieść jak najkrótszą drogą do stacji – podkreślał podczas spotkania prezydent Zbigniew Szczepaniak. – Chcieliśmy odpowiedzieć na potrzeby naszych mieszkańców, dlatego od początku proponowałem, aby linia prowadziła po zjeździe z ul. Karczewskiej w ul. Batorego do ronda przy ul. Kraszewskiego, umożliwiając dojazd do dworca mieszkańcom z tamtego rejonu miasta. To tylko ok. 3 km więcej i dodatkowe pięć minut jazdy – podkreślał prezydent.

Wobec takiej propozycji sceptyczni byli zarówno przedstawiciel ZTM, jak i samorządowcy z Karczewa. Reprezentujący przewoźnika Daniel Złamal podkreślał, że najlepszym rozwiązaniem będzie poprowadzenie linii L-40 po trasie zaproponowanej przez Karczew w nawet jeszcze bardziej okrojonej wersji.

– Rekomendowana przez nas trasa wiedzie od kościoła św. Wita, a w Otwocku ulicami Karczewską, Hożą, Andriollego do stacji PKP Otwock. Chodzi o jak najszybsze dowiezienie pasażerów do centrum Otwocka i stacji kolejowej, bo podróż pociągiem do Warszawy także trwa i każda minuta jest cenna. Prowadząc linię do ul. Kraszewskiego, odstraszymy potencjalnych pasażerów, którzy będą zmuszeni pojechać „na wycieczkę” – uważa przedstawiciel ZTM.

Podobne zdanie mają władze Karczewa. – Wobec propozycji pana prezydenta nie wiem, czy w ogóle porozumienie międzygminne ma sens. Jeśli autobusy będą woziły powietrze, to jest dla nas wydatek niespełniający celu – zaznacza przewodnicząca karczewskiej rady miejskiej Danuta Trzaskowska.

Dłużej po Karczewie

Wobec braku porozumienia nową koncepcję przedstawił przewodniczący otwockiej rady miasta Jarosław Margielski:

– Skoro z autobusu będą korzystać także osoby starsze, którym nie zależy na czasie tak jak ludziom spieszącym się do pracy czy szkoły, ale chętnie dojadą do szpitala, przychodni czy bazaru w Otwocku, proponuję, żeby trasa miała następujący przebieg: początek przy kościele Miłosierdzia Bożego w otwockiej części Ługów, następnie ulicami: Danuty, Generalską, Kuklińskiego, w lewo w stronę centrum Karczewa, centrum Karczewa, kościół św. Wita i dalej trasą zaproponowaną przez Karczew. Autobus przejedzie więcej kilometrów, skorzystają z niego mieszkańcy osiedli Morskie Oko i Ługi.

Propozycja spodobała się stronie karczewskiej. Nieco sceptyczny był prezydent Szczepaniak, który zauważył, że przy tym rozwiązaniu to mieszkańcy osiedla Morskie Oko będą mieli „wycieczkę” po Karczewie. Zgodził się jednak przeanalizować takie rozwiązanie. Z takim wnioskiem do ZTM wystąpi też Karczew.

Warianty projektowanej linii

  • Kościół św. Wita w Karczewie – ul. Mickiewicza pętla na os. Ługi – Mickiewicza, Karczewska do Otwocka (szpital powiatowy) – Przewoska – Andriollego – Orla/Kupiecka
    • Możliwe modyfikacje tej trasy
      – Po zjeździe z ul. Karczewskiej w ul. Batorego – ul. Batorego do ronda przy Kraszewskiego, powrót ul. Batorego do ul. Przewoskiej i dalej do dworca.
      – Możliwa modyfikacja: brak wjazdu w pętlę na osiedlu Ługi.
      – Możliwa modyfikacja: brak wjazdu w ul. Przewoską – dojazd ul. Karczewską do ul. Hożej.
    • Kościół Miłosierdzia Bożego w otwockiej części Ługów – następnie ulicami: Danuty, Generalską, Kuklińskiego, następnie w lewo w stronę centrum Karczewa: ulicami Kraszewskiego, Świderską i Warszawską, centrum Karczewa – kościół św. Wita i dalej trasa w wariancie nr 1.

Najważniejsze informacje

  • Częstotliwość kursów – proponowana przez Karczew – 18 przejazdów, ZTM – minimum 22 przejazdy, optymalnie 38 kursów na dobę.
  • Szacunkowy czas dojazdu z punktu początkowego do dworca PKP – w wersji pierwszej bez ul. Batorego/Kraszewskiego – 17 minut; z ul. Batorego 22 minuty; w wersji drugiej ok. 30 minut.
  • Przewidywane koszty obliczone przez ZTM dotychczas tylko dla pierwszego wariantu trasy: przy 22 kursach dziennie – 190 tys. zł rocznie; przy 38 kursach dziennie – 330 tys. zł rocznie.

Kontakt

05-400 OTWOCK, ul. Górna 9
tel./fax 22 710 12 10
tel. 22 710 0 999
e-mail: redakcja@linia.com.pl