Audi poszło z dymem

KRAKSA NA DRODZE KRAJOWEJ NR 50.

Nowoczesne audi stanęło w płomieniach, po tym, jak jego kierowca wbił się w luksusowy samochód marki Jaguar. Do kolizji dwóch osobówek doszło w środę, 15 listopada tuż po godz. 19 na krajowej „50” na wysokości Rudzienka.

AJka

W środę wieczorem, na wysokości Rudzienka doszło do kolizji audi na nowodworskich rejestracjach, którym jechał Hubert W., i jaguara na warszawskich numerach kierowanego przez Piotra W.

Wieczorem kierowca audi pędził krajową „50”. Spieszył się tak bardzo, że dopiero w ostatniej chwili dostrzegł jadący przed nim samochód. Kierowca jaguara jechał ze znacznie mniejszą prędkością niż audi. Prawdopodobnie Piotr W. zwalniał, bo zbliżał się do zatłoczonego odcinka drogi. – Na krajowej „50” na wysokości miejscowości Rudzienko audi wjechało w tył jaguara – mówi podinsp. Piotr Zakrzewski z Komendy Powiatowej Policji w Otwocku. Siła zderzenia była tak duża, że jaguara odbiło kilka metrów dalej, a audi stanęło w płomieniach. – Obydwaj kierowcy sami opuścili samochody – mówi mł. kpt. Maciej Łodygowski z otwockiej straży pożarnej. Na miejscu interweniowały służby, m.in. otwockie JRG i OSP Rudzienko.

– Niestety samochód momentalnie stanął w płomieniach. Mimo szybkiej akcji strażaków audi doszczętnie spłonęło – mówi mł. kpt. Łodygowski. Na szczęście nikt nie odniósł poważnych obrażeń. Na miejscu interweniowała policja. Sprawcą kolizji był Hubert W., który wjechał w jaguara. Mężczyzna nie tylko nie miał czym wrócić do domu, ale został również ukarany mandatem za spowodowanie kolizji.

Kontakt

05-400 OTWOCK, ul. Górna 9
tel./fax 22 710 12 10
tel. 22 710 0 999
e-mail: redakcja@linia.com.pl