Sprawdź, czy obok nie mieszka pedofil

ZWYRODNIALCY Z POWIATU W REJESTRZE PRZESTĘPCÓW SEKSUALNYCH.
Na liście najbardziej niebezpiecznych przestępców seksualnych znalazły się trzy nazwiska pedofilów urodzonych w powiecie otwockim! Maltretowali, dotkliwie bili, molestowali, brutalnie gwałcili dzieci – to kulisy okrutnych przestępstw, których dopuścili się zwyrodnialcy. Ich zdjęcia i nazwiska ujawniono w publicznym rejestrze sprawców przestępstw na tle seksualnym. Ma to pomóc rodzicom chronić dzieci!

MATEUSZ JAKUBIEC

Lista budzi sporo emocji, zwłaszcza u ofiar pedofilów, które często są już dorosłymi ludźmi. 1 stycznia Ministerstwo Sprawiedliwości upubliczniło rejestr sprawców seksualnych. Ma on być skutecznym narzędziem w walce z pedofilami i zboczeńcami, którzy wykorzystują i molestują dzieci. Resort chwali się elektronicznym rejestrem, a wiele osób sprawdza, czy na liście jest ktoś
z ich miejscowości. Okazuje się, że w rejestrze znajdziemy również pedofilów i zboczeńców pochodzących z terenu powiatu otwockiego, o których „Linia” wiele razy pisała.

– Na liście znajdują się osoby, które zostały skazane prawomocnym wyrokiem – podkreślają otwoccy prokuratorzy. – Publiczny rejestr obejmuje sprawców najcięższych przestępstw, takich jak gwałt na osobie mającej mniej niż 15 lat, gwałt ze szczególnym okrucieństwem, gwałt zbiorowy. To znaczy, że nie będą publikowane wizerunki sprawców, którzy współżyli z 16-latkami czy dokonywali tzw. innych czynności seksualnych – podkreślają śledczy.

Upubliczniona część rejestru jest jednak ograniczona, zawiera około 800 nazwisk. Większość, bo dane ponad 2800 osób, znajduje się
w bardziej szczegółowej zamkniętej części, do której mają dostęp m.in. organa ścigania, wymiaru sprawiedliwości, pracownicy instytucji, które zajmują się opieką nad dziećmi, np. dyrektorzy szkół, przedszkoli (podczas rejestracji trzeba podać m.in. swój PESEL).

Teraz każdy może sprawdzić w rejestrze np. to, czy kandydat do pracy w przedszkolu albo na opiekuna kolonii nie był skazany za molestowanie dzieci. Dane są publiczne i aktualizowane na bieżąco. Jeśli osoba odpowiedzialna za rekrutację przyjmie do pracy kogoś skazanego za przestępstwa seksualne, będą ją czekać konsekwencje karne, m.in. więzienie lub grzywna nie niższa niż tysiąc złotych.

Rzucił się na 12-latkę

W rejestrze znalazło się trzech brutalnych pedofilów, którzy urodzili się w Otwocku, ale mieszkali w okolicach. 24-letni teraz Kamil G. odsiedział cały wyrok i w październiku 2016 r. wyszedł z więzienia. Wrócił do domu w niedużej miejscowości koło Wilgi w powiecie garwolińskim. To tam 21 lipca 2012 r. zaatakował 12-letnią dziewczynkę. Wówczas 19-letni Kamil rzucił się na bezbronną, pijaną nastolatkę, siłą ściągnął z niej ubranie i próbował ją zgwałcić. Na szczęście jej wołanie o pomoc usłyszały inne osoby, które przybiegły dziewczynce na ratunek.

– Kamil G. został zatrzymany. Skazano go za próbę gwałtu na 12-letniej dziewczynce, która była w stanie upojenia alkoholowego – tłumaczy Grażyna Orzechowska z Sądu Okręgowego w Siedlcach. Tamtejszy sąd skazał Kamila G. na cztery lata więzienia i 5 tys. zł nawiązki na rzecz pokrzywdzonej. Wyrok uprawomocnił się 23 grudnia 2013 r. – Mężczyzna odbył całą karę i jest na wolności. Od czasu opuszczenia zakładu karnego Kamila G. zaczął obowiązywać pięcioletni zakaz kontaktowania się z pokrzywdzoną dziewczynką – podkreśla Grażyna Orzechowska.

Pedofil okaleczył nastolatkę

Ofiary Jarosława O. z Otwocka mogą odetchnąć z ulgą. Pedofil ma obecnie 56 lat i według rejestru przebywa w zakładzie karnym w Goleniowie za różne przestępstwa. To bezwzględny i okrutny przestępca, także seksualny. Był sądzony za brutalny gwałt na nastolatce. Miał wtedy 28 lat.

– Jarosław O. został oskarżony o popełnienie 12 grudnia 1989 r. w Warszawie trzech czynów – informuje Sąd Okręgowy w Warszawie. Pedofil odpowiedział za gwałt ze szczególnym okrucieństwem, w wyniku czego jego ofiara ledwo uszła z życiem, ale doznała trwałego uszczerbku na zdrowiu.

Za to, co zrobił, Jarosław O. został skazany na 10 lat więzienia (wyrok uprawomocnił się w marcu 1991 r.). Sąd pozbawił go praw publicznych na siedem lat. Na tym nie koniec. – Sąd orzekł również, że mężczyzna musi zapłacić nawiązkę na rzecz Centrum Zdrowia Dziecka oraz na rzecz Czerwonego Krzyża w wysokości po 50 tys. zł oraz grzywnę w wysokości 200 tys. zł – podkreśla Sąd Okręgowy w Warszawie.

– Jarosława O. uniewinniono od popełnienia czynu z art. 185 kk (mówiącego o rozpijaniu osób małoletnich i dostarczaniu im alkoholu – przyp. red.). Oskarżonego obciążono również kosztami postępowania w wysokości 52 tys. zł – zaznacza sąd okręgowy. Odpowiedział on również za zuchwałą kradzież, za co został skazany na rok więzienia i 200 tys. zł grzywny. Wysokość zasądzonych kwot obowiązywała jeszcze przed denominacją waluty.

Bestia z Osiecka

O bestii z Osiecka „Linia” pisała pod koniec 2014 r. Mający teraz 57 lat Jerzy R. to seryjny zabójca, gwałciciel i pedofil. Nawet własna rodzina nie chce go znać. – Mój brat po wyjściu z więzienia ukrywał się przed sąsiadami. Przyjeżdżał do nas w odwiedziny wieczorem, żeby nikt go nie widział. Bał się, że okoliczni mieszkańcy mogą zlinczować go za to, co zrobił – tłumaczył wtedy w rozmowie z „Linią” mło-dszy brat Jerzego, Sławomir R.

– Ostatecznie brat trafił do specjalnego ośrodka w Gostyninie, który zapewnia mu wszystko, łącznie z terapią – zapewniał. Do niedawna jeszcze w nim przebywał. Czy jest tam nadal? Nie wiadomo.
W rejestrze sprawców seksualnych jest informacja „w trakcie weryfikacji”. Ten przestępca nigdy nie powinien wyjść zza krat.

Jerzy R., mając zaledwie 18 lat, zgwałcił i brutalnie pobił 71-letnią Stanisławę B. z Osiecka. Kobieta zmarła w szpitalu. Pół roku później zwyrodnialec na jednej z dyskotek we wsi Górki zakatował na śmierć swojego kolegę Jana K. Dopiero wtedy wyszło na jaw, że jest winny śmierci Stanisławy B., i został skazany na 25 lat więzienia. Jednak wyszedł już po 15. Jego kolejną ofiarą była ośmioletnia dziewczynka, którą w lipcu 2000 r. porwał i napastował seksualnie. Być może dziewczynka nie przeżyłaby, gdyby nie to, że mieszkańcy wsi dopadli pedofila.

– Jerzy R. został skazany na 14 lat więzienia za porwanie i wykorzystanie seksualne dziewczynki. Zakończył odbywanie kary 24 lipca 2014 r. – podkreśla sędzia Grażyna Orzechowska z Sądu Okręgowego w Siedlcach. Zanim jednak wyszedł na wolność, dyrektor rzeszowskiego więzienia na podstawie obserwacji i badań osadzonego uznał, że zabójca z Osiecka, podobnie jak Mariusz Trynkiewicz, nie powinien chodzić po ulicach. Istniała obawa, że znów kogoś zabije. Podczas jednego z procesów biegli psychiatrzy stwierdzili u Jerzego R. częściową niepoczytalność. – W chwili popełniania przestępstwa miał on w znacznym stopniu ograniczoną możność rozumienia tego, co robi, i pokierowania swoim postępowaniem – wyjaśnia sędzia Orzechowska.

Potwór z Osiecka powinien odsiedzieć za zabójstwa, porwanie i gwałty łącznie 39 lat, ale za kratami spędził tylko 26 lat. Wyszedł za „dobre sprawowanie”. Ostatni wyrok odsiadywał w zakładzie karnym dla najgroźniejszych przestępców w Rzeszowie, w tym samym co Trynkiewicz, który trafił za kraty za bestialskie zabicie czterech chłopców.

Tu doszło do przemocy seksualnej

Przy rejestrze Komenda Główna Policji opublikowała mapę zagrożeń przestępstwami seksualnymi, która wskazuje, gdzie miały miejsce zdarzenia związane z przemocą seksualną, obcowaniem płciowym z dzieckiem, aktami kazirodczymi czy dziecięcą pornografią. Na terenie powiatu otwockiego doszło łącznie do 24 przestępstw seksualnych. W Otwocku dotychczas zarejestrowano 15 takich zdarzeń: gwałt (4), seksualne wykorzystywanie i molestowanie dziecka (6), przechowywanie i ściąganie pornografii z udziałem dzieci poniżej 15 lat (4), publiczne, np. w internecie, propagowanie zachowań pedofilskich (1). W Karczewie odnotowano (1) przypadek pornografii z dzieckiem uczestniczącym w czynności seksualnej. W Józefowie doszło do gwałtu (1) i wykorzystania seksualnego dziecka (1), które było np. pod opieką prawną sprawcy. Natomiast w gm. Wiązowna doszło do kilku zdarzeń na tle seksualnym. Odnotowano: gwałt w Rudce (1), seksualne wykorzystywanie dziecka w Wiązownie i w Majdanie (2).

Kontakt

05-400 OTWOCK, ul. Górna 9
tel./fax 22 710 12 10
tel. 22 710 0 999
e-mail: redakcja@linia.com.pl