Od marzeń do finansów

CORAZ BLIŻEJ DO POWSTANIA PRZYSTANI KAJAKOWYCH NA ŚWIDRZE.

Na początek mają powstać cztery przystanie kajakowe. Trwają ostatnie uzgodnienia w sprawie lokalizacji stanic. Koszty ich budowy nie są jeszcze znane, ale wiadomo, że bez pomocy finansowej miasta nie uda się zrealizować tej inwestycji.

ALEKSANDRA CZAJKOWSKA

Pomysł wytyczenia na Świdrze szlaków kajakowych, a wzdłuż jego biegu tras pieszych i rowerowych zainicjowała Fundacja „Nad Świdrem Przystań – Majówkowe Perspektywy” z Andrzejem Lechem i Bolesławem Żołkiem na czele. – Z tej rzeki można stworzyć bajeczną krainę – podkreślają przedstawiciele fundacji.

Rozmowy w tej sprawie z Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska (RDOŚ) są prowadzone od września 2016 r. W projekt zaangażowali się także otwoccy radni oraz posłanka z naszego okręgu Anita Czerwińska (PiS). Dzięki jej pomocy w ubiegłym roku udało się przeprowadzić wizję lokalną w terenie, w której uczestniczyli przedstawicie RDOŚ. Wtedy też poznaliśmy wstępne ustalenia dotyczące lokalizacji.

– Przystanie kajakowe mogą powstać na terenie Kołbieli, Dobrzyńca, Wólki Mlądzkiej (w pobliżu „Orlika”), Mlądza (przy szkole) i przy plaży miejskiej w Otwocku – mówi Andrzej Lech, prezes Fundacji „Nad Świdrem Przystań – Majówkowe Perspektywy”. Przystani mogłoby być więcej, ale problemem jest własność gruntów znajdujących się wzdłuż Świdra. Ich właścicielem musi być Skarb Państwa albo gmina. – Otrzymaliśmy pismo od Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. Wskazano w nim, na których konkretnie działkach będą mogły powstać przystanie kajakowe. Realizację projektu podzieliliśmy na dwa etapy. Najpierw należy zrobić stanice, a potem musimy pomyśleć o towarzyszącej im infrastrukturze – opowiada Lech.

Przystanie mają być dopasowane do ukształtowania terenu, modułowe, demontowane, wbijane w koryto rzeki.

Radni są zdania, że najlepiej byłoby, gdyby jak najwięcej stanic znalazło się na terenie Otwocka. Liczą, że uda się wyznaczyć dodatkowe miejsca, poza rezerwatem rzeki. – W interesie miasta powinno być, aby trzy przystanie znajdowały się na terenie Otwocka, a czwarta była w Kołbieli. Może uda się wynegocjować piątą lokalizację – przy trasie 801, za plażą miejską – zaproponował podczas rozmów o szlaku kajakowym na posiedzenie komisji kultury, sportu i turystyki przewodniczący rady miasta Jarosław Margielski.

Poza przystaniami mają również zostać wyznaczone szlaki kajakowe. Najdłuższy z ich miałby zaczynać się w Kołbieli, a kończyć u ujścia Świdra do Wisły. Lokalni włodarze deklarują chęć i pomoc w przedsięwzięciu, o czym wspomniał na komisji Andrzej Lech. Otwoccy radni wstępnie zadeklarowali, że przeznaczą pieniądze na budowę stanic z tegorocznego budżetu. Nie wiadomo jeszcze, jaka kwota jest potrzebna.

Na razie miasto ma wskazać konkretne działki i wystąpić do Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Warszawie o wydanie warunków technicznych dla przystani kajakowych. Dopiero potem będą mogły zapaść decyzje w sprawie ewentualnej uchwały rady miasta o przekazaniu pieniędzy na budowę pomostów.

Ten rok może być przełomowy dla Świdra. A marzenie, aby rzekę przywrócić mieszkańcom jako atrakcję turystyczną, powoli się spełnia.

Kontakt

05-400 OTWOCK, ul. Górna 9
tel./fax 22 710 12 10
tel. 22 710 0 999
e-mail: redakcja@linia.com.pl