Wredny śmieciarz…

Według badań naukowych tworzywa sztuczne rozkładają się w ziemi nawet przez 500 lat, bo tyle czasu potrzeba, żeby plastikowa butelka uległa w glebie biodegradacji. Ile potrzeba lat, żeby w niektórych mieszkańcach wyrobić poczucie, że wygląd otoczenia, w którym żyjemy, zależy od nas samych? Obawiamy się, że jedno pokolenie to za mało. A przykład na to mamy na załączonej fotografii.

WOJTEK SIERGIEJUK

Najprawdopodobniej w nocy z poniedziałku na wtorek (29/30 stycznia) ktoś bez skrupułów zostawił stertę śmieci po zakończonej budowie lub remoncie domu. Śmieci wyładowano w lesie w Pogorzeli Warszawskiej, tuż przy drodze do Celestynowa. Ślady kół ewidentnie wskazywały, że samochód ciężarowy wjechał tam od strony Otwocka. Brawo,
panie śmieciarz! Za pańskie śmieci zapłacą inni – uczciwi mieszkańcy, którzy segregują odpady i każdy najmniejszy papierek wrzucają do odpowiedniego pojemnika. Pan, panie śmieciarz,możesz czuć się zadowolony z siebie, że tym razem ci się udało. Choć może niedo końca, bo sprawą zajmie się także policja.

Jedna myśl na temat “Wredny śmieciarz…

  • 7 grudnia 2019 o 14:18
    Permalink

    Śmieciarzu,ile twojej matce musieli napchać śniegu że urodziła takiego bałwana jak ty?

    Odpowiedz

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.