Zablokujemy „Nadwiślankę”!

JÓZEFÓW: MIESZKAŃCY WALCZĄCY O BEZPIECZNE SKRZYŻOWANIE OSTRZEGAJĄ.

Mieszkańcy józefowskich Górek mają dość codziennego wyczekiwania na możliwość włączenia się do ruchu na drodze nr 801 (aleja Nadwiślańska). – Zróbcie coś ze skrzyżowaniem ulic Górczewskiej i Nadwiślańskiej albo w akcie desperacji zablokujemy tam ruch – apelują do zarządcy drogi.

SYLWIA WYSOCKA

Wyjazd z ulicy Górczewskiej na drogę wojewódzką nr 801 w kierunku Warszawy to w godzinach szczytu wyczyn albo karkołomny, albo czasochłonny. Wbicie się z drogi podporządkowanej pomiędzy samochody pędzące do stolicy jest prawie niemożliwe. Mieszkańcy osiedla Górki w Józefowie już wiele razy prosili zarządcę drogi, czyli Mazowiecki Zarząd Dróg Wojewódzkich, żeby rozwiązał ten problem. Kilka lat temu mówiło się o sygnalizacji świetlnej w tym rejonie, jednak nigdy nie było na nią zgody. Tłumaczono, że w planach jest przebudowa drogi wojewódzkiej nr 801, ale poza remontami nakładki asfaltowej na odcinku w Józefowie na razie niewiele się w tej sprawie dzieje.

Światła albo rondo

– Na odcinku od ulicy kard. Wyszyńskiego w stronę Górek kilka lat temu był już zrobiony projekt przebudowy drogi nr 801. Burmistrz wydał nawet decyzję środowiskową – przyznaje wiceburmistrz Józefowa Marek Banaszek. – Tyle że za tym nie poszły żadne działania, a sygnały, które teraz do nas docierają, nie świadczą o tym, że w najbliższym czasie planuje się tu modernizacje – dodaje.

– Mieszkańców i samochodów przybywa. Jest nas ok. 300 osób – mówiła na posiedzeniu jednej z komisji bezpieczeństwa w lutym była radna z tamtego okręgu Henryka Dudek. Problem się potęguje, a pomysłów na jego skuteczne rozwiązanie nie ma. Mieszkańcy Górek postanowili jednak upomnieć się o swoje. W styczniu wystosowali do Mazowieckiego Zarządu Dróg Wojewódzkich poparty 200 podpisami apel o opracowanie projektu i budowę w miejscu skrzyżowania sygnalizacji świetlnej albo ronda. – Ponad 10 lat temu mieliśmy nawet zapewnienie od ministra spraw wewnętrznych i administracji Ludwika Dorna, że w tym miejscu będzie rondo – przypominała na wspomnianej komisji Henryka Dudek.

Obecni na komisji mieszkańcy podkreślając swoją bezsilność, zapowiadali: – Rozważymy zablokowanie alei Nadwiślańskiej – mówił pan Krzysztof. – Będziemy informować józefowską policję, że konkretnego dnia o konkretnej godzinie wyjdziemy na przejście dla pieszych i też zablokujemy ruch. Bo nie widzimy innego sposobu na walkę o to, żeby nam także było dobrze. Zapraszam wszystkich, niech spróbują codziennie w godzinach szczytu wyjechać z Górek. Wtedy zobaczą, jak nam się żyje – podkreślał.

– Tyle lat czekaliśmy na jakieś działanie, że dziś miarka się przebrała. Napisaliśmy pismo i czekamy na odpowiedź. Ale jesteśmy na tyle zdeterminowani, że jeżeli będzie to prawnie dopuszczalne, to np. w piątek o godzinie 16 będziemy chodzić po pasach i blokować skrzyżowanie, bo nie da się tak żyć – zapowiadała inna mieszkanka.

Beznadziejna sprawa?

Na razie jednak sprawa toczy się na piśmie. Petycję mieszkańców poparł burmistrz Józefowa Stanisław Kruszewski. – Wniosek mieszkańców jest w pełni zrozumiały – mówił
w jego imieniu wiceburmistrz Banaszek. – Górki w godzinach szczytu są przez drogę nr 801 całkowicie odcięte od reszty świata. Trudno stamtąd wyjechać, nie narażając zdrowia czy nawet życia. Dlatego burmistrz wystąpi do MZDW z pismem popierającym mieszkańców. Zobaczymy, czy to coś wniesie, czy zarządca drogi uzna, że warto wydać jakieś pieniądze, żeby ulżyć tutejszym mieszkańcom – dodaje.

19 lutego burmistrz Kruszewski wystosował pismo do MZDW, w którym popiera petycję mieszkańców upominających się o poprawę bezpieczeństwa na skrzyżowaniu ulic Górczewskiej i Nadwiślańskiej poprzez opracowanie dokumentacji projektowej i budowę sygnalizacji świetlnej lub ronda. Podobne stanowisko popierające żądanie mieszkańców Górek mają na najbliższej sesji na początku marca podjąć józefowscy radni.

– Dodatkowo poprzemy w nim wniosek mieszkańców Górek o znalezienie rozwiązania usprawniającego włączenie się do ruchu na drodze nr 801 zarówno na skrzyżowaniu z ulicą Górczewską, jak i na drugim skrzyżowaniu – alei Nadwiślańskiej z ulicą kard. Wyszyńskiego, gdzie chcielibyśmy budowy świateł – zapowiada przewodniczący rady miasta Cezary Łukaszewski. – To może być sprawa z gatunku „beznadziejnych”, bo dotychczas nasze pisma czy wnioski nie przekładały się na działania zarządcy drogi. Uważamy jednak, że rada miasta musi wzmocnić to uzasadnione żądanie mieszkańców, zwłaszcza że chodzi tu o bezpieczeństwo nas wszystkich – dodaje.

Chcieliśmy ustalić w Mazowieckim Zarządzie Dróg Wojewódzkich, na jakim etapie jest sprawa. Do czasu zamknięcia tego numeru nie otrzymaliśmy jednak oficjalnej odpowiedzi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.