Utknie czy przejedzie?

DYLEMAT KIEROWCÓW PRZED WJAZDEM POD WIADUKT.

Zmieszczę się czy nie? Niejeden kierowca samochodu dostawczego zadawał sobie to pytanie tuż przed wjazdem pod wiadukt na ul. Orlej w Otwocku. Znak informuje, że przejeżdżać tamtędy mogą tylko samochody osobowe i auta do dwóch metrów wysokości. Jednak wielu kierowców dostawczaków nic sobie z tego nie robi i na siłę przeciska się pod wiaduktem, zaczepiając o wiszący znak ostrzegawczy! To zmieni się dopiero za dwa miesiące.

AGNIESZKA JASKULSKA

Kierowcy przejeżdżający przez Otwock nie mają lekko. Tym bardziej odetchnęli z ulgą, gdy otworzono przejazd pod wiaduktem kolejowym na ul. Orlej. Okazało się jednak, że podczas prac modernizacyjnych wiadukt „obniżył się”. Dla kierowców samochodów dostawczych oznacza to, że pod nim nie przejadą. Znaki drogowe oraz te ostrzegawcze, które znajdują się na wiadukcie, informują, że mogą tamtędy przejechać pojazdy mierzące nie więcej niż dwa metry.

Niestety, wielu kierowców nic sobie z tego nie robi i pchają się na siłę, za każdym razem „przydzwaniając” w wiszący podłużny znak ostrzegawczy. Tablica jest już pogięta i nieraz musiała być naprawiana. – Jak długo będzie to ograniczenie? Czy tak już zostanie i wiadukt będzie tak nisko, że nie przejedzie tamtędy już żadna ciężarówka? – irytują się kierowcy, którzy zadzwonili do naszej redakcji.

Zapytaliśmy o to firmę Budimex, która prowadzi modernizację torowiska na tym odcinku. – Takie ograniczenie jest zgodne z zatwierdzonym projektem organizacji ruchu. Będzie funkcjonowało jeszcze kilka tygodni, czyli do czasu zakończenia etapu robót w tym miejscu – tłumaczy Krzysztof Kozioł z Budimexu. I wyjaśnia, dlaczego pod wiaduktem nie mogą przejeżdżać pojazdy o wysokości powyżej dwóch metrów. – Wprowadzone ograniczenie ma zabezpieczyć robotników pracujących na wiadukcie przed ewentualnym wypadkiem spowodowanym przez zaklinowanie się pod nim zbyt wysokiego pojazdu – informuje Krzysztof Kozioł. I dodaje, że łatwiej jest naprawić elementy uszkodzonego oznakowania niż szkody spowodowane przez zaklinowaną pod wiaduktem ciężarówkę.

Jak długo to potrwa? – Ograniczenie do dwóch metrów będzie obowiązywało prawdopodobnie jeszcze przez około dwa miesiące – zaznacza. Na przełomie kwietnia i maja rozpocznie się kolejny etap prac. – Wtedy to ograniczenie zmieni się. Zostanie zwiększone i pod wiaduktem przejadą pojazdy o wysokości do dwóch i pół metra – zapewnia Krzysztof Kozioł.

To ograniczenie ma obowiązywać do czasu, aż w tym miejscu ulica zostanie „pogłębiona”. Jak tłumaczy Budimex, przebudowa tego odcinka drogi i jednoczesna przebudowa drugiego wiaduktu planowane są w 2019 roku, czyli po tym, jak zostanie ukończona przebudowa układu drogowego w ciągu ul. Majowej w Świdrze. Wiadukt po przebudowie drogi będzie miał pierwotną skrajnię (wysokość – przyp. red.), tzn. trzy metry – zaznacza Krzysztof Kozioł.

Kontakt

05-400 OTWOCK, ul. Górna 9
tel./fax 22 710 12 10
tel. 22 710 0 999
e-mail: redakcja@linia.com.pl