Zaglądają do pieca

KARCZEW: TRWA KONTROLA PALENISK.

Podejrzewasz, że sąsiad pali w piecu czymś, co zatruwa powietrze? Specjalna ekipa pracowników urzędu i policji to sprawdzą! W Karczewie prawie do końca sezonu grzewczego trwa kontrola palenisk.

SYLWIA WYSOCKA

Od końca listopada ubiegłego roku przeprowadzono już ponad 40 kontroli. Można je zgłaszać, dzwoniąc do referatu ochrony środowiska pod numer tel. referatu 22 780 65 16 wew 113. W patrolu uczestniczą pracownicy wydziałów spraw obywatelskich i ochrony środowiska oraz policja. Najczęściej do dymiących kominów wzywają urzędników sąsiedzi.

– Trzeba przyznać, że świadomość ekologiczna mieszkańców bardzo wzrosła – przyznaje w rozmowie z „Linią” Piotr Kwiatkowski, naczelnik wydziału spraw obywatelskich. – Mieszkańcy reagują w trosce o zdrowie i środowisko, gdy widzą niepokojący dym z kominów. Ale wzrosła także świadomość osób palących w piecach. Większość kontrolowanych przedstawia faktury za zakup dobrej jakości węgla ze składów opałowych. Trzeba też pamiętać, że sam niepokojący kolor dymu nie musi świadczyć o tym, że ktoś spala śmieci – tłumaczy.

Urzędnicy sprawdzają m.in. wspomniane faktury za opał i deklaracje śmieciowe. Naczelnik Kwiatkowski podkreśla, że sama akcja cieszy się dobrym odbiorem społecznym. Mieszkańcy mogą zgłosić zaniepokojenie poczynaniami sąsiadów i wiedzą, że będzie reakcja. Same kontrole przebiegają sprawnie i bez problemów.

W kilku przypadkach stwierdzono nieprawidłowości przy spalaniu niedozwolonych paliw. Mieszkańcy domów, w których stwierdzono niewielkie uchybienia, zostali pouczeni o konieczności stosowania się do zapisów ustawy. Co innego, gdy okazuje się, że istnieje wątpliwość dotycząca jakości pieca czy węgla.

– Tu niestety nasze kompetencje się kończą – przyznaje Kwiatkowski. – Nasze wnioski znajdą się jednak w raporcie, który powstanie po kontrolach i sezonie grzewczym i będzie przekazany do wyższych instancji – zapowiada.

Urząd miejski przypomina, że na terenie każdej nieruchomości musi znajdować się pojemnik na śmieci. Zdarza się jednak, że właściciele uchylają się od tego obowiązku i spalają odpady w domowych kotłach co. Tymczasem grożą za to surowe kary, np. mandat w wysokości 500 zł, 5 tys. zł grzywny lub 30 dni aresztu.

Kontakt

05-400 OTWOCK, ul. Górna 9
tel./fax 22 710 12 10
tel. 22 710 0 999
e-mail: redakcja@linia.com.pl