Bez rewolucji na „Nadwiślance”

INWESTYCJE BĘDĄ SKROMNE.

Znamy najbliższe plany inwestycyjne na drodze wojewódzkiej nr 801. Powody do zadowolenia może mieć właściwie tylko Karczew, gdzie „Nadwiślanka” może być modernizowana jeszcze w tym roku. Na pozostałym odcinku trasy kierowcy na razie nie doczekają się udogodnień. W zapomnienie poszły plany budowy drogi wielopasmowej…

SYLWIA WYSOCKA

W piątek, 9 marca w Otwocku odbyło się spotkanie zarządu powiatu z włodarzami gmin. Jednym z głównych tematów omawianych przez samorządowców były inwestycje na drogach, w tym również wojewódzkich. Wśród zaproszonych gości znaleźli się m.in. dyrektor Mazowieckiego Zarządu Dróg Wojewódzkich (MZDW) Zbigniew Ostrowski oraz Dyrektor Rejonu Drogowego Otwock-Piaseczno Stanisław Pawlak.

Dyrektor Ostrowski nie miał do przekazania zbyt optymistycznych informacji. Plany remontowo-modernizacyjne realizowane na „Nadwiślance” prawdopodobnie jeszcze w tym roku dotyczyć będą tylko odcinka na terenie gminy Karczew. Co z pozostałym fragmentem trasy? Niestety, tu nie będzie działo się zbyt wiele…

– Wiem, że od dawna mieszkańcy czekają na dobre rozwiązania na drodze nr 801 – mówił dyrektor Ostrowski. – Jednak na razie zarząd województwa mazowieckiego nie ma w planach rozpoczęcia procesu dokumentacyjnego tej drogi od granic administracyjnych Warszawy w kierunku Otwocka. Taka dokumentacja powstawała, ale rozwiązaliśmy umowę z firmą Egis Poland na realizację projektu. Wprawdzie była wydana decyzja środowiskowa, jednak na jej podstawie nie można było zrealizować projektu. Jesteśmy z firmą w sądzie. Dalsze prace nie zostały podjęte, ponieważ postępowanie nie jest zakończone. Obecnie procedowana jest dokumentacja modernizacji drogi wraz z drogami serwisowymi na odcinku karczewskim. Mam nadzieję, że procedura zakończy się szczęśliwym finałem, bo są pieniądze na tę inwestycję. Podejmiemy też starania, aby do końca 2020 roku zrobić cały odcinek drogi do granic powiatu otwockiego – zapowiada dyrektor Ostrowski.

Jest szansa na światła

Taka informacja nie usatysfakcjonowała burmistrza Józefowa Stanisława Kruszewskiego. Zwrócił on uwagę, że na terenie jego gminy nie planuje się nic, podczas gdy Trasa Nadwiślańska jest przecież jedną z głównych dróg dojazdowych do stolicy, a jej znaczenie jeszcze wzrośnie wraz z postępem planowanych w całym regionie robót na drogach i torach kolejowych. – Ze zdumieniem słuchałem tego, co mówił dyrektor MZDW – przyznał burmistrz Kruszewski.

– Nie wynikają z tego żadne nowe plany, a trzeba zdawać sobie sprawę, że w perspektywie dwóch lat możemy mieć na tej drodze armagedon. Nic się tu nie dzieje, nic się nie robi. Na tej trasie zwiększa się liczba wypadków, o czym co roku MZDW jest informowany, a dziś nie tylko nie przedstawia się planów na przyszłość, ale nawet nie porządkuje tego, co już się dzieje – zauważył.

Burmistrzowi Kruszewskiemu chodziło o skrzyżowanie dróg wojewódzkich nr 801 i 721, czyli al. Nadwiślańskiej i ul. Wyszyńskiego. Miasto chce, żeby powstała tam sygnalizacja świetlna, której projekt wykonuje na swój koszt. Przyparty do muru dyrektor Ostrowski zostawił w tej sprawie cień nadziei. Podkreślił jednak, że z jednej strony oczekuje się poprawy płynności ruchu na drodze nr 801 (szybszego dojazdu do i z Warszawy), a z drugiej jego spowolnienia poprzez budowę sygnalizacji świetlnej. Jednak ostatnie ustalenia ze spotkania wiceburmistrza Marka Banaszka w Departamencie Nadzoru i Infrastruktury Urzędu Marszałkowskiego (to tu zapadają konkretne rozstrzygnięcia dotyczące rekomendowa- nych rozwiązań – przyp. red.) mówią o aktualizacji projektu sygnalizacji i sporządzeniu analizy jej oddziaływania na ruch. – Wszystko jest na dobrej drodze – przyznał dyrektor.

Sygnalizacja czy rondo?

Mniej konkretów padło w kontekście drugiego skrzyżowania – ul. Górczewskiej z al. Nadwiślańską. Jest to newralgiczny punkt, w którym mieszkańcy osiedla Górki domagają się świateł lub ronda, a w razie braku satysfakcjonujących rozwiązań zapowiadają nawet blokowanie drogi, do czego już doszło.

– To skrzyżowanie będziemy analizować, bo rzeczywiście musimy pochylić się nad rozwiązaniami zapewniającymi poprawę bezpieczeństwa. W tym celu dostaniemy z komendy wojewódzkiej policji dane dotyczące liczby wypadków i ich przyczyn. Na tej podstawie będzie można zdecydować, które z proponowanych rozwiązań tam zastosować. Przy skrzyżowaniu jest stacja paliw. Trzeba się zastanowić, czy zrobienie tam „na szybko” ronda nie naruszy interesu stacji. Być może rozwiązaniem byłoby wykonanie pasa lewoskrętu. Tę sprawę rozpatrzy jednak Departament Nadzoru i Infrastruktury – zapowiada dyrektor Ostrowski.

Budowa S17 – nie zaszkodzi

Wiele wątpliwości dotyczących „Nadwiślanki” miał prezydent Otwocka Zbigniew Szczepaniak. Podkreślał on, że pewne rozwiązania czy remonty są potrzebne, ale zmotoryzowani mieszkańcy liczyli na kompleksową poprawę płynności ruchu na tej drodze. – Nas interesuje przede wszystkim poprawa dojazdu do węzła S2 (Południowej Obwodnicy Warszawy) i do stolicy – mówił prezydent. – Okazuje się, że nic nie będzie w najbliższym czasie zrobione w celu poprawy dojazdu z Otwocka do Warszawy. Jeżeli droga nr 801 zostanie tylko remontowana w obecnym układzie siedmiometrowym, to kilkudziesięcioprocentowy wzrost natężenia ruchu spowoduje, że dojazd do Warszawy będzie tragiczny – zauważył Szczepaniak.

Dyrekcja MZDW nie spodziewa się jednak ogromnego wzrostu natężenia ruchu na „Nadwiślance” z powodu np. budowy drogi S17. – Organizację ruchu opracowuje tu GDDKiA, ale ta droga ma być budowana bez objazdów. Na spotkaniu z marszałkami województw mazowieckiego i lubelskiego, parlamentarzystami oraz przedstawicielami GDDKiA, podczas którego MZDW zgłaszał wniosek o doprowadzenie drogi 801 do stanu technicznego dającego możliwość przeniesienia na ten szlak ruchu, Generalna Dyrekcja zapowiedziała, że prace będą prowadzone obok pasa, na którym cały czas będzie odbywał się ruch – relacjonował Ostrowski.

Kwestią otwartą jest za to odcinek drogi prowadzącej do węzła powstającej Południowej Obwodnicy Warszawy. Sam węzeł przebiega poza obszarem drogi wojewódzkiej. Ten fragment leży już w granicach Warszawy i podlega zarządowi prezydenta stolicy. – Czekamy, aż powstanie Południowa Obwodnica Warszawy i pojawi się propozycja, w jaki sposób Warszawa ma zamiar swój odcinek drogi nr 801 włączyć do węzła. Na tej podstawie będziemy rozważać możliwości na naszym odcinku – tłumaczy dyrektor.

Samorządowcy chcą jednak więcej szczegółów dotyczących rozwiązań na „Nadwiślance” oraz powrotu do rozmów na temat jej przebudowy i zwiększenia liczby pasów. Z inicjatywy i pod patronatem starosty powiatu otwockiego w połowie kwietnia mają odbyć się na ten temat rozmowy z udziałem przedstawicieli Urzędu Marszałkowskiego i władz Warszawy. – Od czasu poprzedniego projektu zmieniły się okoliczności, zmienili się ludzie. Warto powrócić do tego tematu – skomentował starosta Mirosław Pszonka.

Kontakt

05-400 OTWOCK, ul. Górna 9
tel./fax 22 710 12 10
tel. 22 710 0 999
e-mail: redakcja@linia.com.pl