Kocurek powoli wraca do zdrowia

Ponoć koty mają dziewięć żyć. Ten, którego potrącił pociąg, z pewnością miał ogromne szczęście, choć w wypadku stracił łapkę. Teraz kotek powoli wraca do zdrowia. Jest pod troskliwą opieką pracowników w schronisku w Celestynowie. Tragedia zwierzęcia poruszyła tysiące osób w całym kraju.

AJka

Pociąg potrącił kota na wysokości wsi Karpiska w gm. Kołbiel. „Linia” informowała o tym na Facebooku w dniu dramatycznej interwencji (8 marca). Tragedia zwierzęcia poruszyła tysiące osób w całym kraju (dziękujemy za liczne komentarze i udostępnienia). Kocurek skonałby w męczarniach, gdyby nie pracownicy kolei, którzy wezwali na pomoc pracowników schroniska. Dzięki błyskawicznej interwencji kot przeżył, mimo że stracił łapkę i doznał licznych urazów.

– Zwierzę cudem przeżyło. Kotek ma ogromną wolę walki. Teraz powoli wraca do zdrowia. Codziennie dostaje serię leków, kroplówki i otrzymuje specjalistyczną karmę. Jest otoczony najlepszą opieką, ale nadal istnieje ryzyko powikłań – podkreśla Łukasz Balcer, dyrektor Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Celestynowie. Leczenie jest kosztowne. Dlatego osoby, którym los kotka nie jest obojętny, mogą pomóc schronisku zapewnić mu dalsze leczenie.

Liczy się każda złotówka!

Darowizny można wpłacać na konto schroniska w Celestynowie na nr rach.: 43 1020 1156 0000 7102 0061 5146.
Tytułem: „Srebrny kot”

„Linia” pisała o tym w dniu dramatycznej interwencji:
https://www.facebook.com/TygodnikLiniaOtwocka/posts/1882744008466501

Kontakt

05-400 OTWOCK, ul. Górna 9
tel./fax 22 710 12 10
tel. 22 710 0 999
e-mail: redakcja@linia.com.pl