Tunel czy wiadukt, byle nie przejazd

MIESZKAŃCY CHCĄ BEZPIECZNEJ PRZEPRAWY PRZEZ TORY.

Aż 98 proc. uczestniczących w ankiecie mieszkańców Celestynowa opowiedziało się za budową bezkolizyjnej przeprawy przez tory kolejowe w ciągu ul. Jankowskiego. Podobnego zdania była zdecydowana większość uczestników spotkania sołeckiego w Celestynowie. Dla lokalnych władz to jasny sygnał do kontynuacji rozmów z PKP

WOJTEK SIERGIEJUK

Przejazd przez tory w Celestynowie po modernizacji linii kolejowej, gdy pociągi pędzące nawet do 160 km/h będą kursować dużo częściej, stałby się prawdziwym koszmarem. I nie chodzi tylko
o stojących w korkach kierowców, ale także mieszkańców, którzy chcąc dostać się np. do ośrodka zdrowia przy ul. Reguckiej, traciliby dużo czasu, bo przejazd będzie częściej zamknięty niż otwarty. Tak może być, ale nie musi. Władze gminy podjęły z PKP rozmowy w sprawie budowy w Celestynowie bezkolizyjnej przeprawy przez tory, czyli tunelu lub wiaduktu.

Niedawno mieszkańcy mieli możliwość wypowiedzenia się w tej sprawie w ankiecie, która trwała zaledwie dwa tygodnie. Wzięło w niej udział 695 osób. Zdecydowana większość (680 mieszkańców) opowiedziała się za powstaniem bezkolizyjnej przeprawy bez względu na to, czy będzie to tunel, czy wiadukt. Podobne zdanie wyraziła większość mieszkańców uczestniczących w czwartek, 15 marca w zebraniu sołeckim. Obecni byli na nim także projektant koncepcji przeprawy oraz władze gminy.

 

– Cały czas spotykamy się z przedstawicielami kolei, żeby stworzyć dla Celestynowa szansę na budowę bezkolizyjnej przeprawy, bo to wcale nie jest takie oczywiste – podkreślał wójt Witold Kwiatkowski. – Każde inne rozwiązanie niż obecny przejazd kolejowy będzie lepsze dla mieszkańców. Czy będzie to tunel, czy wiadukt to już sprawa drugorzędna, chociaż większość opowiedziała się za pierwszą opcją. Celestynów tak naprawdę nie ma innego wyboru, żeby uniknąć sztucznego podziału na dwie części. Dla nas nie ma alternatywy, czy to powstanie, czy nie. Nas interesuje tylko, kiedy to się stanie – przekonywał wójt.

Podczas zebrania większość mieszkańców w głosowaniu poparła władze gminy w kwestii kontynuowania rozmów z koleją. Bezkolizyjna przeprawa miałaby powstać w pobliżu istniejącego przejazdu w ciągu ul. Jankowskiego, byłaby tylko trochę przesunięta w kierunku stacji. I tu zdaniem społecznego konserwatora zabytków w powiecie otwockim może być problem z wybudowaniem tunelu bądź wiaduktu. – Tak zwana willa Rezydówka wraz z parkiem leśnym w granicach działki została wpisana do rejestru zabytków. To drugi po „Gurewiczu” zabytek drewnianej architektury letniskowej mający w całości zachowany ogród krajobrazowy – mówi Wiktor Lach.

– Obecnie jednym z priorytetów Generalnego Konserwatora Zabytków jest ochrona architektury drewnianej oraz krajobrazu dawnych letnisk na linii otwockiej. W mojej ocenie konserwatorzy zabytków nie wydadzą zgody na zmniejszenie nawet o metr powierzchni zabytkowego parku leśnego przy Rezydówce. Zwłaszcza że istnieje alternatywa, czyli zbudowanie bezkolizyjnego przejazdu przez torowisko w rejonie stacji, bliżej straży pożarnej, w ciągu ul. św. Kazimierza – przekonuje społeczny konserwator zabytków.

– Nawet gdyby urząd konserwatorski choćby w minimalnym zakresie rozważał ingerencję w zabytek, to przy konieczności zlecenia ekspertyz dendrologicznych, krajobrazowych i konserwatorskich podjęcie decyzji zajęłoby co najmniej pół roku. Sądzę, że dla tej lokalizacji opinia byłaby jednoznacznie negatywna.

W willi mieszkał przez wiele lat profesor Bohdan Rymaszewski, postać wybitnie zasłużona dla ochrony dziedzictwa narodowego, autor obowiązującej doktryny ochrony zabytków wraz z ich otoczeniem i ochrony krajobrazu. Były generalny konserwator zabytków. Osoba szanowana w środowisku. Wątpię, aby konserwatorzy pozwolili zdewastować jego rodzinne dziedzictwo. To tak, jakby w pracowni Matejki próbować umieścić Biedronkę – podkreśla Lach.

Przypomnijmy, że wskazana przez Wiktora Lacha lokalizacja bezkolizyjnej przeprawy przez tory przepadła w 2014 roku. Teraz przyszłość bezkolizyjnego przejazdu zależy od tego, czy władze samorządowe wypracują z PKP sensowne rozwiązanie oraz czy Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska wyda decyzję środowiskową i będzie ona zgodna z opinią Mazowieckiego Konserwatora Zabytków. Te dwie decyzje będą kluczowe dla realizacji inwestycji.

Kontakt

05-400 OTWOCK, ul. Górna 9
tel./fax 22 710 12 10
tel. 22 710 0 999
e-mail: redakcja@linia.com.pl