Komuś chodniki były nie po drodze?

Czy mieszkańcy karczewskich wsi doczekają się w tym roku chodników? Sprawa się przeciąga, bo gmina robi dokumentację i zabezpiecza pieniądze, ale chodniki leżą przy drogach powiatowych. Władze powiatu w budżecie zapisały wprawdzie 100 tys. zł, ale później zmieniły zdanie. Powiat ma za dużo inwestycji, żeby budować niewielkie odcinki chodników w pięciu sołectwach. Wszystko zdaje się jednak zmierzać ku szczęśliwemu finałowi.

SYLWIA WYSOCKA

Budowa chodników we wsiach: Janów, Łukówiec, Kępa Nadbrzeska, Ostrówiec i Glinki to temat, który przewija się od dawna. Mieszkańcy tych miejscowości mieli nadzieję, że chodniki powstaną w ubiegłym roku. To zadanie znalazło się wtedy w budżecie gminy zapisane jako pomoc powiatowi otwockiemu (chodniki znajdują się przy powiatówkach). Jednak nic z tego nie wyszło. Zmieniano kwoty, samorządy przerzucały się pismami, a chodników nadal nie ma.

Wydawało się, że w tym roku sprawa potoczy się we właściwym kierunku. Pieniądze zabezpieczyły zarówno gmina, jak i powiat. Karczew zapisał w budżecie 150 tys. zł na budowę chodników oraz 80 tys. zł na dokumentację projektową. Powiat otwocki wygospodarował 100 tys. zł z przeznaczeniem na budowę chodników w pięciu karczewskich wsiach.

Jednak gdy przyszło do omawiania szczegółów współpracy, pojawiły się schody. Zarząd powiatu na posiedzeniu 2 marca negatywnie zaopiniował przekazane przez Karczew umowy dotyczące udzielenia pomocy rzeczowej w postaci opracowania dokumentacji technicznej oraz udzielenia dotacji celowej z przeznaczeniem na zakup materiałów drogowych do budowy chodników. – Od dawna mówiliśmy, że nie mamy mocy przerobowych, żeby w tym roku budować te odcinki – tłumaczył dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych Marek Płaczek. Na spotkaniu z samorządowcami (9 marca) podkreślał zaś, że nie ma decyzji, kto będzie realizował to zadanie. – Czekamy na dokumentację, ponieważ w porozumieniu zapisano, że to gmina ma ją wykonać
– podkreślał.

Nie oznacza to jednak rezygnacji z planów budowy. – Mam nadzieję, że niebawem nastąpią ostateczne decyzje w tej sprawie.

Z informacji, które uzyskałem od sołtysów i radnego z terenów wiejskich Radosława Kociszewskiego uczestniczących w spotkaniu w starostwie, wynika, że na najbliższej sesji rady powiatu (27 marca) kwota 100 tys. zł, którą powiat zapisał jako środki własne na budowę chodników, zostanie w budżecie zakwalifikowana jako pomoc finansowa dla gminy – wyjaśnia w rozmowie z „Linią” burmistrz Karczewa Dariusz Łokietek. – Jeżeli tak się stanie, na posiedzeniu rady miejskiej 21 marca oficjalnie zobowiązałem się, że zwołamy nadzwyczajną sesję i zmienimy zakwalifikowanie środków z pomocy powiatowi na zadanie własne. A więc to my zbudujemy chodniki. Mam nadzieję że wreszcie uda się to sfinalizować – dodaje burmistrz.

Jak udało się nam ustalić, zarząd powiatu na posiedzeniu 21 marca przychylił się do pomysłu, żeby na czas projektowania i budowy chodników oddać w zarząd gminy tereny, na których będzie realizowana inwestycja, i przekazać Karczewowi 100 tys. zł dotacji celowej na wynagrodzenie dla wykonawcy robót. To przekazanie warunkowane jest jednak uzgodnieniem dokumentacji oraz miejsca realizacji poszczególnych chodników przez ZDP.

Kwota przeznaczona na chodniki nie jest duża, ale zdaniem burmistrza pozwoli na budowę 50-100 metrów chodników w każdej z wiosek. Dokumentacja ma obejmować cały teren zabudowany przy drogach powiatowych (ok. 4,5 km chodników). Odcinki do budowy będą wskazane w porozumieniu z sołtysami po akceptacji dokumentacji projektowej przez ZDP. Będą to kontynuacje już istniejących chodników.

Kontakt

05-400 OTWOCK, ul. Górna 9
tel./fax 22 710 12 10
tel. 22 710 0 999
e-mail: redakcja@linia.com.pl