Szpital zbiera na łóżka

POTRZEBNE PIENIĄDZE NA WYPOSAŻENIE ODDZIAŁU.

Trwa remont oddziału wewnętrznego szpitala przy ul. Batorego w Otwocku. Dla komfortu pacjentów najlepiej byłoby jeszcze wyposażyć go w nowy sprzęt. Ale szpital nie ma na to pieniędzy. Nowa prezes Ewa Wojciechowska prosi więc samorządy o pomoc.

SYLWIA WYSOCKA

Kompleksowy remont oddziału wewnętrznego rozpoczął się jesienią ubiegłego roku. Dzięki niemu do końca sierpnia oddział wizualnie zmieni się nie do poznania.

Małe opóźnienie

Prace posuwają się do przodu, chociaż nie wszystko przebiega całkowicie zgodnie z harmonogramem.

– Mamy małe opóźnienie, ale sierpniowy termin zakończenia prac nie jest zagrożony – uspokajał na jednym z marcowych spotkań wicestarosta Paweł Rupniewski. Na opóźnienie może wskazywać też zmiana zapisów w Wieloletniej prognozie finansowej powiatu otwockiego. Przewidywano, że kosztujący ok. 3 mln zł remont będzie finansowany po połowie z ubiegłorocznego i tegorocznego budżetu.

W lutym okazało się jednak, że większość kosztów (ponad 2 mln 565 tys. zł) przypada na ten rok.

Kto może, niech pomoże

Największym problemem nie jest jednak opóźnienie, ale wyposażenie oddziału. Początkowo ogłoszony przez powiat przetarg poza remontem sal obejmował też wymianę starego sprzętu. Najniższa kwota zaproponowana wtedy w przetargu opiewała na ok. 3 mln 800 tys. zł. Ponieważ na remont przeznaczono 3 mln zł, przetarg został unieważniony i w kolejnym zrezygnowano z wymogu wyposażenia, które szacowano wtedy na ok. 800 tys. zł. Faktycznie udało się później znaleźć wykonawcę, ale oddział pozostał bez perspektywy równoczesnej wymiany mebli, urządzeń i innego wyposażenia.

Nowa prezes Powiatowego Centrum Zdrowia Ewa Wojciechowska postanowiła szukać pomocy u samorządów gmin powiatu otwockiego. Podczas spotkania z wójtami, burmistrzami i prezydentem w starostwie powiatowym w pierwszej połowie marca mówiła: – Remont oddziału zmierza ku końcowi, ale wyposażenie pozostaje sprzed 30 lat. Sytuacja szpitala powiatowego jest trudna. Wiadomo, że pieniędzy jest zawsze za mało. Starostwo przekazało środki na remont interny, ale potrzeba jeszcze pieniędzy na wyposażenie. Po czym zwróciła się z apelem wprost do obecnych na sali włodarzy:

– Potrzebujemy m.in. 60 łóżek i monitory na R-kę. Pojedynczo nie są to duże pieniądze, ale dla całego oddziału kwota będzie już pokaźna. Szpital nie ma pieniędzy, jest zadłużony. W najbliższym czasie raczej nie będzie miał środków, które mógłby przeznaczyć na inwestycje. Zrobię wszystko, co będzie możliwe, żeby jak najbardziej zbilansować szpital, ale na razie on się nie bilansuje i w najbliższym czasie też tak nie będzie. Dlatego proszę władze gmin o przeznaczenie jakiejś kwoty na pomoc szpitalowi – mówiła prezes. Wspominała przy tym, że w ubiegłym roku niektóre gminy udzieliły takiej pomocy. – Mam nadzieję, że współpraca w tym zakresie się ułoży – podkreśliła prezes Wojciechowska.

Będziemy rozmawiać

Apel poparł wicestarosta Paweł Rupniewski, który podziękował za dotychczasowe wsparcie. Jednocześnie wyraził nadzieję, że było ono początkiem współpracy, która będzie się rozwijać. – Staramy się zapewnić szpitalowi wygląd i standard, jakie powinien mieć w dzisiejszych czasach. Liczymy, że gminy nam w tym pomogą – mówił wicestarosta.

Obecni na spotkaniu włodarze nie składali obietnic. W tegorocznych budżetach raczej żadna z gmin nie uwzględniła pomocy finansowej dla szpitala. Wszystko jednak w rękach radnych, którzy mogą znaleźć
w budżecie pieniądze na wyposażenie oddziału. – Przede wszystkim musimy poznać skalę potrzeb, wiedzieć, ile będzie kosztować wyposażenie, jakie są oczekiwania. Wtedy będziemy rozmawiać – skomentował burmistrz Józefowa Stanisław Kruszewski.
Jak powiedział w rozmowie z „Linią” wicestarosta Rupniewski, powstaje dokument ilustrujący potrzeby oddziału i będzie on wkrótce rozesłany do gmin. Niewykluczone także, że podobnie jak w ubiegłym roku odbędą się spotkania z władzami poszczególnych gmin, żeby porozmawiać o potrzebach i wyjaśnić wątpliwości. Oddział potrzebuje nowych łóżek, kardiomonitorów, szafek. Szacunkowe koszty wyposażenia to ok. 415 tys. zł.

W ubiegłym roku gminy na zakup sprzętu do szpitala przekazały niecałe 150 tys. zł. Najwięcej, 100 tys. zł, wygospodarowała Wiązowna, Otwock nie dołożył wtedy ani złotówki.

To jest w szpitalu dzięki pomocy gmin:

  • sprzęt laparoskopowy o wartości 100 tys. zł (Wiązowna),
  • cztery pompy infuzyjne o wartości 16 tys. zł (Józefów),
  • sprzęt do pomiaru podstawowych funkcji życiowych o łącznej wartości 33 tys. zł (Karczew – 10 tys. zł, Celestynów – 9 tys. zł, Sobienie-Jeziory – 9 tys. zł, Osieck – 3 tys. zł, Kołbiel – 2 tys. zł).

Kontakt

05-400 OTWOCK, ul. Górna 9
tel./fax 22 710 12 10
tel. 22 710 0 999
e-mail: redakcja@linia.com.pl