Zapomnieli o chodniku

OTWOCK: PIESI RAZEM Z ROWERZYSTAMI.

Ulica Kraszewskiego będzie przyjazna dla rowerzystów. Gorzej mogą mieć piesi. W inwestycji za ponad 2 mln zł nie przewidziano budowy… chodnika. Za ewentualne zmiany trzeba będzie dodatkowo zapłacić.

ALEKSANDRA CZAJKOWSKA

Przy ul. Kraszewskiego powstanie ścieżka rowerowa, na którą miasto otrzymało dofinansowanie w ramach Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych (ZIT). Umowa z wykonawcą jest już podpisana, wszedł on na budowę. Tyle tylko, że projekt nie przewiduje chodnika.

– A dlaczego nie powstanie tam ciąg pieszo-rowerowy? Mieszkańcy naprawdę czekali no to, że stary, zniszczony chodnik będzie wyremontowany, a tam, gdzie go ma, zostanie wybudowany nowy. Ale okazało się, że w ZIT-ach została wpisana tylko ścieżka, bo nie przewidziano chodników. I co, po ścieżce piesi będą chodzić? – pytał podczas omawiania miejskich inwestycji na komisji gospodarki 20 marca przewodniczący rady miasta Jarosław Margielski.

– Długość ścieżek rowerowych, ciągów pieszo-rowerowych i chodników była jasno określona w czasie występowania o dofinansowanie. Określał to wnioskodawca. Teraz jest za późno, żeby to zmienić – tłumaczył Krzysztof Cyra, naczelnik wydziału inwestycji w urzędzie miasta.

– Mieszkańcy będą pytać, dlaczego nie ma zaprojektowanego chodnika przy ul. Kraszewskiego. Bo taki wniosek złożył prezydent i nie przewidział on budowy ciągu pieszo-rowerowego na tym odcinku. Jako radny z tego okręgu nie zgodziłbym się na to. Jak można budować ścieżkę, gdy chodniki są stare albo w ogóle ich nie ma i piesi nie mają jak się tam poruszać – bulwersował się Margielski.

– Jeśli radni życzą sobie, żeby przy ul. Kraszewskiego był chodnik i takie zadanie pojawi się w budżecie miasta wraz z zapisanymi kwotami na jego realizację, to projektant na zlecenie prezydenta zrobi projekt chodników. Wówczas będzie można je zbudować – zaproponował naczelnik Cyra. – Ścieżka kosztuje 2 mln 200 tys. zł. Ta inwestycja powinna być przemyślana, nie wiem, dlaczego to zostało tak przygotowane. Teraz trzeba będzie szukać w budżecie miasta ok. 800 tys. zł, żeby zaprojektować chodnik przy ul. Kraszewskiego – prognozuje Margielski.

Przewodniczący komisji gospodarki miejskiej Jakub Kosiński dodał, że jeśli radni tak zdecydują i na sesji uda się zabezpieczyć dodatkowe finansowanie, to będzie można zrobić chodniki. Przed wtorkową sesją (27 marca) wydział inwestycji ma przedstawić radnym prognozowany koszt ich budowy. Aleks

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.