Prawie jak pierwsza strefa

TAŃSZE BILETY DZIĘKI KARCIE METROPOLITALNEJ.

To wprawdzie nie rozszerzenie pierwszej strefy biletowej, ale prawie… Józefów porozumiał się z ZTM i władzami Warszawy w sprawie Karty Metropolitalnej. Dzięki tej imiennej karcie w kieszeniach mieszkańców Józefowa zostanie 60 zł miesięcznie. Tyle do wybranych biletów komunikacji miejskiej dopłaci miasto.

SYLWIA WYSOCKA

Pod koniec marca odbyło się spotkanie przedstawicieli podwarszawskich samorządowców z władzami spółki oraz wiceprezydent Warszawy Renatą Kaznowską. Poinformowała ona o uruchomieniu nowego programu umożliwiającego gminom zastosowanie systemu dopłat do biletów długookresowych. W spotkaniu uczestniczyli burmistrz Józefowa Stanisław Kruszewski i jego zastępca Marek Banaszek. Jest duża szansa, że miasto przystąpi do tego programu.

O tym, czym jest Karta Metropolitalna i co może dać mieszkańcom Józefowa, rozmawiamy z wiceburmistrzem MARKIEM BANASZKIEM.

Nie udało się rozszerzyć pierwszej strefy?
– Podczas spotkania w siedzibie ZTM z udziałem wiceprezydent Renaty Kaznowskiej po naszych prośbach o rozszerzenie pierwszej strefy biletowej zaprezentowano nowe stanowisko będące wyjściem naprzeciw tym oczekiwaniom. To rozwiązanie bardzo zbliża nas do pierwszej strefy. W ogóle jeśli chodzi o strefy, to ZTM rozróżnia gminy, które mają transport szynowy, transport szynowy i autobusowy oraz takie, które mają tylko autobusy. Tam, gdzie nie ma transportu szynowego, zdaniem ZTM bez większego problemu można rozszerzyć pierwszą strefę. W przypadku transportu szynowego pojawia się nowy partner – Koleje Mazowieckie, z którym dodatkowo trzeba uzgadniać ceny. A z najnowszych symulacji wynika, że koszt rozszerzenia pierwszej strefy dla gmin z transportem szynowym może być zdecydowanie większy od kosztu rozwiązania, które nam zaproponowano. Potwierdzają to np. wyliczenia przygotowane dla Legionowa, tzn. koszt rozszerzenia pierwszej strefy dla tego miasta byłby kilkakrotnie większy niż nowe rozwiązanie, które jest tam testowane.

Na czym będzie polegał ten system?
– Rozwiązanie to musi oczywiście jeszcze zaakceptować nasz rada miasta, która przeznaczy na to pieniądze. Jeśli tak się stanie, mieszkańcy Józefowa w urzędzie miasta będą mogli odebrać specjalną spersonalizowaną kartę ze zdjęciem, która zastąpi dotychczasową kartę miejską. Będzie ona uprawniać do dużych zniżek. Przykładowo mieszkaniec, który dzisiaj płaci za bilet 30-dniowy 180 zł, zapłaci 120 zł, czyli 60 zł zostanie mu w kieszeni. Korzyść będzie więc wymierna – w ciągu roku będzie można zaoszczędzić nawet 720 zł. A jeśli dojeżdżają np. dwie osoby w rodzinie, to będzie to już naprawdę pokaźna kwota.

Dla porównania bilet miesięczny w pierwszej strefie kosztuje 110 zł, czyli różnica dla mieszkańca drugiej strefy bardzo stopnieje i wyniesie tylko 10 zł miesięcznie. Zniknie dotychczasowa przepaść cenowa. Karta Metropolitalna, tak jak zwykła karta miejska, umożliwi także przejazdy Kolejami Mazowieckimi i wszystkimi środkami komunikacji publicznej w Warszawie. Będzie możliwość kodowania jej na 30 lub 90 dni, a wszystkie zniżki będą honorowane. Myślę, że to dobra informacja dla mieszkańców. Wielokrotnie słyszałem, że jeżdżą oni samochodami, ale gdyby było taniej, a pierwsza strefa zostałaby rozszerzona, to przesiedliby się do komunikacji.

Ile zapłaci za to miasto?
– Nie ma nic za darmo. Ktoś musi zapłacić 60 zł różnicy. I zrobi to Józefów. Przy czym zapłacimy nie za liczbę wydanych kart, ale za karty zakodowane. Dopiero po ich zakodowaniu w Punktach Obsługi Pasażera w Warszawie (niestety, kart nie będzie można kodować w biletomatach czy autobusach) ZTM będzie raz w miesiącu wystawiał miastu fakturę z wykazem numerów kart, które zostały zakodowane.

Z symulacji przeprowadzonej na podstawie już działających tego typu systemów pilotażowych wynika, że miasto będzie to kosztować ok. 300 tys. zł rocznie. ZTM przygotował ofertę, zgodnie z którą gminy mogą dopłacać do każdej karty 60 zł, 30 zł albo tylko 14 zł. My zdecydowaliśmy się na maksymalną dopłatę, aby nasi mieszkańcy płacili jak najmniej.

Ta kwota nie wydaje się wygórowana. Myślimy, że warto ponieść ten koszt, żeby zwiększyć dostępność do SKM-ki. Ale jedna sprawa to dostępność finansowa (musi być względnie tanio, żeby ludzi do tego przekonać), a druga to dostępność samych pociągów. Tak się składa, że obecnie ze względu na modernizację linii kolejowej nie mamy najlepszego okresu pod tym względem. Jest mniej kursów i są one nieregularne. Rozumiemy tę sytuację, ale apelowaliśmy do kolei, żeby utrudnienia trwały jak najkrócej i były jak najmniej uciążliwe dla pasażerów. Mamy nadzieję, że gdy to wszystko wreszcie się uspokoi, to dostępność taboru, częstotliwość kursów, odpowiednia długość składów dodatkowo zachęci mieszkańców, żeby przesiąść się do pociągów.

Głównym celem dopłat jest więc zachęcenie mieszkańców do tego, żeby zostawili samochody w garażach i przesiedli się do transportu publicznego?
– Tak, bo to będzie oznaczało mniej samochodów na ulicach i mniej spalin. To zasadniczo poprawi komfort życia w Józefowie. Warszawa od dawna prowadzi politykę zniechęcania mieszkańców do jeżdżenia do stolicy autem. Da się to zrozumieć, ale z drugiej strony musi być coś w zamian. Ta nowa propozycja to dla nas dobra informacja i krok we właściwą stronę. Poza tym jest to rozwiązanie skierowane bezpośrednio do naszych mieszkańców.

Obecnie, co jest irytujące, z podatków józefowian finansujemy komunikację innym mieszkańcom powiatu otwockiego. Wraz z Otwockiem przekazujemy najwyższe dofinansowanie do SKM-ki w powiecie (szczegóły w ramce). Korzystają z nich mieszkańcy innych gmin, których władze nie poczuwają się do współfinansowania opłat. Tym razem wiemy dokładnie, że nasze pieniądze będą służyć józefowianom – bo to do nich będzie skierowany bilet metropolitalny.

Jak będą to Państwo weryfikować? Sulejówek, który wprowadza podobne rozwiązanie, mówi o PIT-ach: kto rozlicza się w mieście, może wystąpić o Kartę Metropolitalną.
– Zastanowimy się jeszcze, jakie procedury wdrożyć, aby mieć pewność, że z dopłaty skorzystają mieszkańcy Józefowa. Oprócz bazy meldunkowej być może wykorzystamy także tzw. deklaracje śmieciowe. W każdym razie, gdy już wprowadzimy ten system, uzyskamy także prawdziwą informację o tym, ilu naszych mieszkańców korzysta z SKM-ki, a ile podróżujących nią osób mieszka w pozostałych gminach.

System nie do końca jest doskonały.
Ci mieszkańcy Józefowa, którzy jeżdżą w przeciwnym kierunku, czyli np. do Otwocka, nic nie zyskają? Oni także zyskają. Obecnie cena normalnego biletu 30-dniowego dla pasażerów drugiej strefy to 112 zł. Po wprowadzeniu Karty Metropolitalnej będzie to 52 zł, a cena biletu miesięcznego ulgowego w tej strefie spadnie do 26 zł (obecnie 56 zł).

Od kiedy karta zacznie obowiązywać?
– Najprawdopodobniej systemu nie da się wprowadzić wcześniej niż we wrześniu. Do końca kwietnia ZTM czeka na deklaracje od samorządów. Później, do końca czerwca, będzie czas na podjęcie uchwały przez Radę Miasta Józefowa oraz Radę Miasta st. Warszawy. Następnie około dwa miesiące może potrwać wdrażanie procedur. Trzeba będzie także przeszkolić urzędników, zorganizować system. Spodziewamy się, że w przypadku Józefowa wydamy ok. 2-2,5 tysiąca kart. Jedną stronę karty możemy sami zaprojektować. Zastanowimy się nad konkursem dla mieszkańców na projekt takiej strony karty.

To będzie wieloletni program?
– Umowa będzie podpisana do końca roku, ale pojawiła się sugestia, żeby gminy podpisywały ją na trzy lata, co jest zrozumiałe. My nie chcemy tego robić na chwilę, tylko na stałe. W przyszłości być może uda się wprowadzić dopłatę także do biletów jednorazowych.

Kontakt

05-400 OTWOCK, ul. Górna 9
tel./fax 22 710 12 10
tel. 22 710 0 999
e-mail: redakcja@linia.com.pl