Hala sportowa z basenem

NOWE INWESTYCJE NA KONIEC KADENCJI.

Jakiekolwiek zmiany wprowadzane w budżecie Otwocka podczas sesji rady miasta zawsze budzą duże emocje. Tak było również wtedy, gdy ważyły się losy dofinansowania remontu ul. Samorządowej, budowy hali sportowej z basenem oraz ul. Malborskiej.

ALEKSANDRA CZAJKOWSKA

Radni z tzw. koalicji w radzie miasta zaproponowali swoje poprawki do zmian w budżecie przedstawionych przez prezydenta.

Nowe kosztem starych

Jedną z wprowadzonych dopiero teraz inwestycji ma być wykonanie w tym roku koncepcji oraz projektu budowlanego wraz z uzyskaniem pozwolenia na budowę hali sportowo–widowiskowej i krytego basenu. Radni zabezpieczyli na to 800 tys. zł. Inwestycja ma być realizowana na terenie Otwockiego Klubu Sportowego, a w przypadku braku zgody na wykorzystanie tego terenu pozostaje działka po zieleni miejskiej u zbiegu ulic Andriollego i Pułaskiego.

Nie wszystkim pomysł wpisywania tego zadania do budżetu miasta w ciągu roku się spodobał. – Do mnie też przychodzą mieszkańcy, prosząc o dodatkowe inwestycje. Jednak konsekwentnie odpowiadam im, że budżet jest już uchwalony i mamy zapisanych wiele zadań, których realizacja jest kosztowna i z przykrością za każdym razem im odmawiam. Mówię, że wpisanie nowych inwestycji będzie możliwe w przyszłorocznym budżecie. Teraz, kiedy widzę, że jest też propozycja okrojenia już wpisanych zadań, takich jak budownictwo komunalne czy budowa zespołu szkolno-przedszkolnego w Wólce Mlądzkiej, nie mogę z czystym sumieniem za tym zagłosować – tłumaczy radny Przemysław Bogusz.

– Wpisanie takiego dużego zadania jak wykonanie koncepcji projektu budowlanego hali sportowej z basenem na kilka miesięcy przed wyborami nie jest najlepszym czasem. To powinno być zadanie realizowane już przez nową ekipę, jeśli uzna ona, że jest to priorytet, a my powinniśmy skupić się na dokończeniu inwestycji, które są już zapisane w budżecie lub zostały w poprzednich latach rozpoczęte i niezakończone, jak np. budowa ścieżki rowerowej przy ul. Narutowicza – uważa Bogusz.

Do jego słów odniósł się Jarosław Margielski. – Pieniądze z budowy mieszkań komunalnych oraz budowy kompleksu szkolno–przedszkolnego są przesunięte dlatego, że pani wiceprezydent lub prezydent wybrali koncepcje, które nie były szczegółowo analizowane na komisjach. Nie może być tak, że wybiera się najdroższą koncepcję, nie analizując kosztów, które w przyszłości szkoła będzie generowała – tłumaczył przewodniczący rady miasta.

– Pieniądze z tych zadań są przesunięte do czasu uzgodnień na komisjach. Jesteśmy jak najbardziej za budowę tych obiektów – dodał Margielski. I zwrócił się do Bogusza: – Rozumiem pana argumentację, jeśli chodzi o basen i halę. Ale gdyby poprzednia rada miasta nie podjęła decyzji, że budujemy teatr, to obecna nie zrealizowałaby tej inwestycji. Teraz zostało to powielone. Brak podjęcia takiej decyzji teraz spowoduje, że nadal nie będzie tego obiektu. Bo zanim nowi radni ustalą priorytety, zajmą się bieżącymi potrzebami, czyli drogami, chodnikami, kompleksami sportowymi przy szkołach, minie trochę czasu. Do podjęcia takiej decyzję, dojrzewaliśmy przez trzy lata. Teraz jest właściwy moment, żeby ją podjąć, jeśli chcemy mieć w Otwocku halę sportową i basen. Teraz jest najlepszy czas, żeby uzyskać pozwolenie na budowę, wykonać projekt i rozpocząć tę inwestycję, obligując przyszłą radę do jej zakończenia – przekonywał Margielski. Ale radny Przemysław Bogusz nadal obstawał przy swoim. – Hala i basen też będą generowały koszty. Wpisywanie pewnych inwestycji, żeby za chwilę się z nich wycofać, świadczy o niekonsekwencji – uważa Bogusz.

– Pan dobrze wie, że na początku obecnej kadencji były ogromne zaległości, jeśli chodzi o inwestycje drogowe. Jeżeli na początku kadencji zaproponowalibyśmy budowę hali i basenu, to mieszkańcy nie przyjęliby tego. Zintensyfikowaliśmy działania drogowe i teraz możemy śmiało podejmować decyzję, żeby zaoferować mieszkańcom coś ekstra, z czego będą mogli korzystać wszyscy – zwrócił się do Bogusza radny Jakub Kosiński.

Pomysłu budowy hali sportowej bronił też radny Krzysztof Kłósek. – To nie jest nowy pomysł. Już w 2014 roku prosiliśmy OKS o deklarację w sprawie gotowości przekazania gruntu. To jest zadanie, które od dawna chodziło nam po głowie – przekonywał na sesji Kłósek. Ostatecznie większością głosów radni przeznaczyli 800 tys. zł na wykonanie jeszcze w tym roku koncepcji, dokumentacji oraz zdobycie pozwoleń na budowę hali sportowej z basenem.

Samorządowa nie w tej kadencji

Podczas sesji ważyły się też losy remontu ul. Samorządowej. – Można by wyremontować długi odcinek tej ulicy, jeśli miasto dofinansuje to zadanie. Jeśli nie, to nie ma szans, żeby powiat je zrealizował i poprawił jezdnię. Zastanówmy się, czy budowa
ul. Malborskiej albo jakiejś innej nie byłaby możliwa w innym terminie tylko po to, żeby doprowadzić do lepszego stanu ulice Samorządową i Czaplickigo – apelował do radnych wiceprezydent Stefański.

– Ulica Samorządowa jest drogą powiatową. Jako rada miasta sfinansowaliśmy w tej kadencji remonty wielu dróg powiatowych oraz budowę mostu. Skoro powiat przeznaczył na to środki w swoim budżecie, to niech realizuje zadanie na odcinku, na który wystarczy mu pieniędzy – uważa Jarosław Margielski. – Z budżetu Otwocka przekazaliśmy ponad 4 mln zł na drogi powiatowe w mieście. Za to zrobilibyśmy ok. 14 należących do gminy ulic. Ich mieszkańcy czekają na to po kilkanascie lat właśnie przez taką politykę. My odpowiadamy za ul.Konarskiego, która prowadzi do szpitala im. Grucy i jest w fatalnym stanie. Prezydent jest niekonsekwentny, bo najpierw zgłasza ul. Konarskiego, która nie jest remontowana, a potem wpisuje ul. Samorządową – zauważył przewodniczący rady miasta.

– W tej kadencji w powiecie jest inny układ sił i więcej pieniędzy zainwestowano w Otwocku. Taką sytuację należałoby wykorzystać, a nie obrażać się na to, że chcemy przeznaczyć 1 mln 300 tys. zł na poprawę stanu ul. Samorządowej – tłumaczył wiceprezydent. Na co Jarosław Margielski przypomniał, że w ubiegłym latach, gdy na wniosek radnego Jarosława Łakomskiego rada miasta zabezpieczyła w bud-żecie 250 tys. zł na remont chodników przy ul. Samorządowej, nie zostało to zrealizowane. – Powiat źle napisał wniosek o dofinansowanie remontu tej ulicy z rządowego programu i z przyczyn formalnych został on odrzucony. Dlaczego Otwock ma teraz za to płacić i przekazać pieniądze na remont ul. Samorządowej? – pytał przewodniczący rady miasta.

Wiceprezydent na koniec sesji tak skomentował przegłosowaną przez większość radnych uchwałę o zmianach w budżecie: – Jestem rozgoryczony państwa działaniem i nie mogę się na to zgodzić – zakomunikował. – Ulicy Samorządowej w tej kadencji nie zrobimy, ekopatrolu też nie będzie, bo nie mamy na to pieniędzy – stwierdził Stefański.

– Cała sytuacja z przesunięciem pieniędzy na remont ul. Samorządowej to tylko polityczna zagrywka przed wyborami. Taka kwota nigdy nie wystarczyłaby na remont tej ulicy. Powiat określił, że koszt remontu wyniesie ok. 6 mln zł. Ponadto władze powiatu nie uzyskały dofinansowania w wysokości 3 mln zł na remont ul. Samorządowej ani nie zabezpieczyły w budżecie pozostałych środków koniecznych do jego przeprowadzenia. Dla mnie sprawa ta miała tylko wywołać zamęt wśród mieszkańców. A wiceprezydentowi Piotrowi Stefańskiemu proponuję dopilnować dokończenie po przeszło roku remontu chodników przy ul. Świderskiej (droga powiatowa) zanim zacznie proponować kolejne nierealne inwestycje na drogach powiatowych – skomentował po burzliwej sesji przewodniczący rady miasta.

Kontakt

05-400 OTWOCK, ul. Górna 9
tel./fax 22 710 12 10
tel. 22 710 0 999
e-mail: redakcja@linia.com.pl